Dodaj do ulubionych

lęk separacyjny

19.09.09, 21:40
wszystkie dzieci to przechodza?

i czy jesli moj prawie 10 miesieczny (ok 9 bo wczesniak) jeszcze jakos
wyraznie nie przejawial objawow jest czyms niepokojacym? dodam ze
czasamiplacze na odglos suszarki wiertarki czy blendera, wszedzie czytam ze ok
7-8 miesiaca sie pojawia ten lęk i wiem ze kazde dziecko jest inne itd ale czy
wasze dzieci przechodzily tez znacznie pozniej ten lęk?

mieszkamy z mezem i synkiem z moimi rodzicami, maz pracuje rodzice tez wiec
wiekszosc dnia jestem sama z maluchem ogolnie wszystko ja kolo niego robie bo
maz ma rozne zmiany rodzice raczej w opieke sie nie angazuja chyba ze
zostawiamy malucha z nimi, ogolnie mowiac duuzo spedzam z synkiem czasu i
czesto jestem gdzies tam kolo niego, ale czesto jezdzimy do tesciowej, ja
spotykam sie z kolezankami i jakos wogole nie widze zeby maly bal sie obcych,
kazdy kto go bierze na rece to jest ok, nigdy nie bylo jakis jękow za moimi
ramionami czy jak ktos go wzial na rece a ja wyszlam, raczej byl
zainteresowany otoczeniem niz osoba ktora go trzymala na rekach

tak sie rozpisalam ale do sedna, czy takim zachowaniem (ze wszystko kolo niego
robie ja, ze duuzo jestem z nim) wzmagam lęk separacyjny ktory kiedys tam moze
wystapi? czy raczej jest tak ze przeciez prawie zawsze jestem kolo niego wiec
nie ma sie co bac? ale sa dni kiedy zoistawiamy na caly dzien synka i tez jest
mu dobrze, nie chodzi mi o to zeby synek sie bał czy plakal bo wiem ze to musi
byc straszne...ale dziwi mnie to ze mimo iz jest ze mna bardzo zwiazany to
wogole nie ma nic przeciwko obcym ludziom, temu ze wychodze, zostawiam go
(choc rzadko), czasem tylko tak egoistycznie chcialabym sie poczuc jak
niezbedna mamusia, nie musialby plakac wystarczyloby zeby chociaz raczki
wyciagnal do mnie...a tu nicsad
Obserwuj wątek
    • asiula1987 Re: lęk separacyjny 19.09.09, 21:49
      chcialam dopisac, ze pytam o tym na forum poniewaz dzis moja mama skrytykowala
      to ze trzymam malego caly czas przy sobie, i powiedziala ze kiedys moze byc
      problem ze bedzie plakal itd, znowu gdzies tam na forum sobie przypominam ze
      bardziej doswiadczone mamy pisaly ze im wiecej dziecko dostaje uwagi i milosci
      tym szybciej sie usamodzielnia itd (a moze to jest rownoznaczne ze lagodniej lub
      wcale nie przechodzi tej fazy lękowej?)

      i takie 2 sprzeczne informacje bo niby z jednej strony mowia ze jak sie bardzo
      dziecko sie siebie przyzwyczai to nie chce do nikogo innego isc placze, a z
      drugiej ze szybciej sie interesuje swiatem i "ma gdzies" mame/rodzicow

      i teraz sama juz nie wiem jak postepowac czy go trzymac tak przy sobie ( w innym
      przypadku co?mialabym go co 2 dni podrzucac do tesciowej lub jakis ciotek?;/)
      • patysia00 Re: lęk separacyjny 19.09.09, 22:12
        spędzam całe dnie ze swoją córką sama, opróczy tych kiedy mąż ma
        wolne, albo jedziemy do rodziców. Mała nie boi się zostawać z
        innymi, cieszy się jak ktoś weźmie ją na ręce bo bardzo lubi
        spacerować po mieszkaniu.Ostatnio nawet dwa razy została na noc u
        dziadków i była bardzo radosna. Czasami ma dzień, że jak widzi że
        wychodzę z pokoju to zaczyna krzyczeć, czasami wystarcz że usiąde
        koło niej, albo chociażby będę w tym samym pokoju co ona i to jej
        wystarcza, bawi się dalej sama i nie zwraca na mnie uwagi, ale
        obserwuje i od czasu do czasu sprawdza czy przypadkiem nie wyszłamwink
        • pikka6 Re: lęk separacyjny 19.09.09, 22:32
          To ja mam ten sam problem ale w drugą stronę. Tzn mój syn ma dopiero 6 miesięcy
          a ma identyczne objawy! Niedawno pisałam o tym na forum pytając co się z nim
          dzieje, bo nie poznaję dzieckasad od jakiegoś czasu boi się panicznie miksera,
          który mu nie przeszkadzał wcześniej, non stop tylko cyc, do zasypiania też
          (nigdy tego nie robił) no i na ręce chce ciągle.... No...to czy on moze tak
          wcześnie też wystąpić???

          https://lilypie.com/pic/2009/08/19/nJFf.jpghttps://lb1m.lilypie.com/vIhSp2.png
    • lidek0 Re: lęk separacyjny 19.09.09, 22:48
      Od urodzenia przyzwyczajałam dziecko do bycia nie tylko ze mną,
      dziadek chodził na spacery prawie codziennie, babcia zajmowała się
      małym jak my szliśmy na zakupy czy do kina, jak miał rok wyjechał
      tylko z dziadkami na wakacje na 3 tygodnie /my odwiedzaliśmy go co
      tydzień/ I tak pewnie uniknęłiśmy tego lęku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka