okina 21.09.09, 11:44 Czy macie jakies pomysly jak pobrac mocz od maluszka (dziewczynka). Niestety woreczki ktore kupilam w aptece odklejaja sie i mocz laduje w pieluszce a nie w woreczku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
archeopteryx Re: pobieranie moczu 21.09.09, 19:50 Jeśli pobierasz mocz na posiew to nie do woreczka bo próbka będzie na bank zanieczyszczona. Ja robię tak: biorę przewijak do łazienki i Młodą układam na przewijaku, rozbieram i dokładnie myję mydłem pupsko pod kranem, następnie krocze traktuję jeszcze płynem odkażającym (octenisept) i odkrecam wodę czekając aż Maluda zacznie siusiać. Jak jest wyjątkowo oporna to daję pić, ale woda cały czas odkręcona. Jak zacznie siusiać odczekuję chwilkę żeby nie pobierać moczu z pierwszego strumienia, podstawiam wyjałowiony pojemniczek i łapię doń mocz. To nie jest aż takie trudne Jak do badania ogólnego to przyklejam woreczek, ale nie zakładam pieluszki tylko czekam (analogicznie jak w przypadku posiewu) aż zacznie siusiać i jak nasiusia to odklejam woreczek z moczem. Jak zakładałam pieluszkę to działo mi się tak samo - siuśki zawsze się wylewały. Odpowiedz Link Zgłoś
szachula30 Re: pobieranie moczu 21.09.09, 20:24 Jak młoda była naprawdę mała, kupowałam woreczki uniwersalne (dla chłopców i dziewczynek) z okrągłym jajowatym otworem i taką gąbeczką wokół otworu. Mają klej aż za mocny, ale się nie odkleja przynajmniej. Na to pieluchę zakładałam normalnie. Do zwykłego badania moczu się nadają. Odpowiedz Link Zgłoś
arina26 Re: pobieranie moczu 21.09.09, 21:46 Wazne jest czy pobierasz na posiew moczu czy do ogólnego badania.Nam na posiew kazali przynieść mocz na Uromedium, taka płytka która mala musiala obsiusiac. Niektore labolatoria na posiew zycza sobie mocz własnie na tej płytce. Było nam łatwiej wtedy, bo mala już stala wkładałam ja do wanny, puszczalam wode a mala jak sikała to podstawiałam płytkę aby ja obsiusiala. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: pobieranie moczu 21.09.09, 21:49 Bo trzeba dziecko umyć i odkazić roztworem rivanolu. Da się wtedy i na posiew zrobić (wiem z doświadczenia). Odpowiedz Link Zgłoś