- dawał wyspać się w nocy, nigdy nie kołysałam dłużej niż kilkadziesiąt sekund, zeby ponownie usnął
- bardzo szybko (po kilku mies?) zaczął jadać 1-2 razy wnocy,
- nie gryzł moich piersi
- nie histeryzoał przy przewijaniu
- nie histeryzował przy ubieraniu
- odsmoczkował i odpiersiował się bez płaczu i problemów
- zaczął robić siusiu i kupę na sedes bez wysiłku, wręcz sam "poprosił" w senise polazł do toalety i zaczął pięścią walić deske

- zawsze ładnie jadł, czy trzeba, czy nie trzeba, i kawałki warzyw, i zupke, i kanpki
- .... sama nie wiem co jeszcze cudownego...
dlatego nie wiem, co mam pisać jak ktos żali się, że dziecko histeryzuje przy przewijaniu
Ktoś jeszcze ma idealne niemowle (oprócz scarlet jasne, jej dzieci wsie idealne i wybitne)?
wacik lajtowy zastrzegam...