Dodaj do ulubionych

kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko?

18.10.09, 14:12
- dawał wyspać się w nocy, nigdy nie kołysałam dłużej niż kilkadziesiąt sekund, zeby ponownie usnął
- bardzo szybko (po kilku mies?) zaczął jadać 1-2 razy wnocy,
- nie gryzł moich piersi
- nie histeryzoał przy przewijaniu
- nie histeryzował przy ubieraniu
- odsmoczkował i odpiersiował się bez płaczu i problemów
- zaczął robić siusiu i kupę na sedes bez wysiłku, wręcz sam "poprosił" w senise polazł do toalety i zaczął pięścią walić deske smile
- zawsze ładnie jadł, czy trzeba, czy nie trzeba, i kawałki warzyw, i zupke, i kanpki
- .... sama nie wiem co jeszcze cudownego...

dlatego nie wiem, co mam pisać jak ktos żali się, że dziecko histeryzuje przy przewijaniu

Ktoś jeszcze ma idealne niemowle (oprócz scarlet jasne, jej dzieci wsie idealne i wybitne)?

wacik lajtowy zastrzegam...smile
Obserwuj wątek
    • gonia-4 Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 15:28
      Moja córka taka jestsmile choć wiele jeszcze przed nami np.sedessmilema 8
      mies.
      Zasypia ok.20.W nocy je raz lub pije wodę-bez płaczu.Budzi się o 7-
      8.00 zawsze z uśmiechem..w ciągu dnia ma 2 drzemki.Wciąż się śmieje
      i tańczy.Potrafi się sama bawić.Je i pije wszystko chętnie.Smoczek
      może mieć ale nie musi. Tyle tych wspaniałości!smile)
    • beliska Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 16:08
      Teraz wiem skąd moje wrażenie, że masz Matysiaku lajcik z synemsmile
      Ja niestety nie mogę napisac, ze młoda równie bezproblemowa była jako niemowlę, a i teraz tez daje w kośc, ale to juz inna bajka.
      Bezproblemowych niemowlat pewnie jest trochę, za to większych dzieci to juz chyba sporo sądząc po czasie, jaki niektóre mamy na forach spędzają. Baby potrafią dyskutowac przez cały dzień w jednym mega długim watku+ kilka innych+ inne fora. Ja nie dałabym rady ze wzgledu na młodą i zazdroszczęwink
      • matysiaczek.0 Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 17:22
        beliska, ale własnie o to chodzi, że baby maja to do siebie, ze lubią nażekać, czy w realu, czy na forum..."o, jaka ja biedna, niewyspana, ojejku, dziecku zęby idą, pomóżcie, 3 dzień luźnych kupek" i tu nie chodzi o troske, ale raczej o wygadanie się, wyrzucenie tego z siebie, podzielenie sie problemami z innymi. Ja zbyt dużo problemów nie miałam, to i zbytnio nie udzielałam się.

        I nie miałam na mysli wkurzać te mamy, które mają kłopoty z dzieciami. Raczej podbudować je, wesprzeć, że się da, że może być kiedyś lepiej, że być może to kwestia nastawienia, znalezienia jasnych stron macierzyństwa, żeby nie widzieć tych ciemnych... może optymistycznego podejścia do życia w ogóle...
        • beliska Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 20:00
          Pisząc o przebywaniu na forach miałam na mysli np. ematkę czy fora rówieśnicze i gadanie o wszystkim i niczym, bo wywalenie z siebie nadmiaru matczynej frustracji akurat rozumiem doskonale. Nie mam pojęcia, jak kobity to robią, że przy np.dwójce dzieci mogą spędzac tam tyle czasu. Im większa, tym mniej czasu jestem na forach, bo młoda mniej spi.
          A nawet nie posądzam Cię o chęc wkurzenia innychsmile
          Nie wiem, jak z innymi, ale moje nastawienie do macierzyństwa zawsze było ok. radzic tez sobie z młoda taka jaką była i jest chyba nieźle potrafię. Za to młoda siedząc sobie spojonie w brzuchu chyba kombinowała sposoby na wyprowadzanie matki z równowagi i w wyniku tego, co tam wymysliła, czas niemowlęctwa pożegnałam z ulgąwink
          Teraz mam jak zawsze absorbujące, ale ponoć bardzo fajne dzieckosmile
    • yoggi87 Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 16:33
      Ja.. i to oba egzemplarze.
      Starsza posluszna, usluchana, wierze, ze to nagroda za wieczne,
      czasem tysiackrotne tlumaczenie czemu to, czemu tamto. Klapsow nie
      dawalam, nie krzyczalam, wiec chyba byla warto nadwyrezac jezyk.
      Mlodsza ma dopiero 2 miesiace i juz przesypia noce, jest na piersi.
      Niewiem co to kolki. Ataki histerii starsza miala dwa razy w zyciu.
      Ale teraz jej to do glowy nie przyjdzie nawet, bo wie, ze nic nie
      wskora. Jest kochana, czesto mowi mi i mezowi, ze nas kocha, u nas w
      domu powtarzane jest to w kolko, moze kogos z boku mogloby zemdlic,
      ale ja jestem z tego dumna.
      Nie bylo tez zazdrosci o mlodsza siostre, zrobilismy wszystko aby dla
      starszej nic sie nie zmienilo.
      Chodze z nia na zajecia dwa razy w tygodniu sama, jestem wtedy tylko
      dla niej, maz dwa razy w tygodniu zabiera ja na basen. Chce zeby
      wiedziala, ze nie zeszla na drugi plan i da sie to zrealizowac.
      Zawsze powtarzam, ze mam bardzo grzeczne dzieci, nie dlatego, ze to
      moje dzieci, tylko dlatego, ze naprawde takie sa.
      Ale porody moje tez byly bardzo latwe, szybkie i malo bolesne, moze
      tu jest jakis zwiazek?
    • leneczkaz Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 20:13
      moj napewno nie gryzł Twoich piersi ;p

      a poza tym wyśmiewano się już ze mnie, dlatego, że mam idealne dziecię, ... ale
      mam, więc co poradzę ;p
    • 18_lipcowa1 ja 18.10.09, 20:38
      z czego sie bardzo ciesze
      • 18_lipcowa1 a dodam 18.10.09, 20:42
        tylko ze budzi sie w nocy, je co chwila, poplakuje jak jej zimno w
        tylek przy przewijaniu albo chce sie przytulic

        tylko ze ja tego nie rozparuje jako problemu

        jakbym chciala zeby mi spalo non stop i sie nie darlo to bym sobie
        dziecka nie robila
        • kitusza mój Kurczak grzeczny i códowny:) 18.10.09, 21:40
          ja mam grzeczne Maleństwosmile
          śpi całą noc odkąd skończył miesiącsmile
          nie płącze
          nie ma kolek
          ząbki wychodzą mu hurtowosmile x2co miesiącwink ale i tak nie płacze
          nie histeryzuje
          mamy vojtę -też jest grzeczny
          śpi w dzień do 4-5 godzinsmile
          je jak szalony
          potrafi sam się sobą zająć
          itdsmile big_grin

          jako mama niekoniecznie planowana to jestem bardzo szczęśliwa,że taki mi się
          Kurczak trafiłsmile
          • ponponka1 a moja jest "niegrzeczna" ale za to cudowna ;) 18.10.09, 22:12

    • ponponka1 moja jest bezproblemowa mimo ze: 18.10.09, 22:10
      - nie dawaje wyspać się w nocy,
      - cycuje 3-4 razy wnocy,
      - gryzie czasami piersi
      - nie zawsze jest spokojna (nie rozumiem slowa histerua w przypadku niemowlecia-
      przepraszam bardzo) przy przewijaniu
      - marudzi przy ubieraniu
      - odsmoczkowała się bez płaczu i problemów

      dlatego nie wiem, co mam pisać jak ktos żali się, że dziecko marudzi przy
      przewijaniu smile

      Ktoś jeszcze ma takie nieidealne ale za to takie zywe i z wlasnym temperamentem
      niemowle ?

      smile smile smile smile
      • pagaa Re: moja jest bezproblemowa mimo ze: 18.10.09, 22:31
        mój jest bezproblemowy jeśli nie ma kolek, gazów, wzdęć;P wtedy śpi, bawi się,
        śmieje, gaworzy, zajada ze smakiem, smoczkowy nigdy nie był, nie gryzie;P ale ma
        swój charakterek, uparciuszek, cwaniaczekwink czasem marzyliśmy żeby chociaż jeden
        dzień był mniej rozbrykany, a bardziej apatyczny hehehehwink a teraz zaczął
        ząbkować i właśnie dopiero co zasnął po kilku godzinach płaczu, marudzenia,
        noszenia na rękach, lulania, cycania itd., więc stał się problemowy, ale kochamy
        go i takwink
    • minerwamcg Re: kto jeszcze ma bezproblemowe dziecko? 18.10.09, 22:36
      Ja. Podobnie jak Lipcowa, nie uważam za problem sytuacji, kiedy
      dziecko płacze z konkretnego powodu, a po usunięciu przyczyny
      przestaje.
      Córka jest ładna, odpukać zdrowa, rozwija się prawidłowo, marudzi z
      wielkim umiarem, pierwsze dwa ząbki odpracowała nader powściągliwie,
      kolki nie miała ani razu, gazy - można na palcach policzyć,
      usposobienie ma raczej pogodne, chętnie je i bezproblemowo wydala...
      no to czego więcej chcieć?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka