Dodaj do ulubionych

przewijanie dziewczynki - problem z kupką

02.11.09, 09:00
ja mam takie pytanie do doświadczonych bardziej mam dziewczynek. wiem, że
należy przemywać, czy przecierać chusteczką dziewczynkę od góry na dół i że
nie należy czyścić między wargami sromowymi. Tyle, że ja mam problem z moją
miesięczną już córeczką, bo ona często robi kupkę z takim rozmachemwink, że
ubabrana jest również w okolicach cipki. I często właśnie muszę rozchylić te
wargi i tam też przemyć i w związku z tym bardzo się boję, że przez to jej
zaszkodzę, ale z drugiej strony, nie czyścić też jakoś tak dziwnie.
Poradźcie coś.
ps. z chłopcem było o niebo łatwiejsmile
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 02.11.09, 09:13
      ja mylam corki pod biezaca woda (dziecko na przedramie i pupa pod
      kran) lub robilam pelna kapiel po kazdej kupie, lepsze to, niz
      wcieranie mas kalowych w skore krocza chusteczkami. Chusteczki tylko
      w bardzo wyjatkowych sytuacjach (wyjscia, wyjazdy, brak mozliwosci
      wykapania dziecka, ale umyc pod kranem mozna nawet w publicznej
      toalecie- pokoju do przewijania niemowlat). Bardzo milo pod tym
      wzgledem wspominam lotnisko w Amsterdamie - nawet wanienki byly smile
      • embeel Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 02.11.09, 09:21
        mylam i myje woda, chusteczek uzywam tylko awaryjnie na wyjscie, a w najgorszych
        przypadkach, kiedy miedzy wargami tez sie uzbieralo czyszcze patyczkiem do uszu.
    • agaja5b Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 02.11.09, 09:21
      Witam. Też jestem mamą dwóch dziewczynek i z tą pielęgnacją to jest
      tak że po siusiu można tam sobie darować rozchylanie warg sromowych
      ale po kupce musisz sprawdzić czy nic się tam nie dostało, a często
      właśnie się dostaje i koniecznie trzeba to umyć najlepiej wodą bo
      chusteczki mogą podrażniać . To delikatna okolica jest. Poza tym ja
      po kupie zawsze myję małą prawie do pępka i po myciu też jeszcze
      sprawdzam czy nic nie zostawiłam. Gra jest warta świeczki, bo
      bezobjawowe zakażenie dróg moczowych przebiega naprawdę bezobjawowo
      i my dzięki temu już mieliśmy problem i antybiotyk. Więc jak
      najbardziej zaglądać w pupinkę i czyścić!
    • kasia.46 Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 02.11.09, 09:25
      pupa pod kran i myjemy, jeżei nie to na przewijak lub podkład
      jednorazowy (bez chusteczek jednorazowych) wata obficie ociekająca
      ciepłą wodą i przecieramy, efekt kranu ponieważ zlewamy cipuleńkę
      wodąwinkGwarantuje że wszystkie nieczystości wypłyną. Chusteczki to
      czasami do dupki.
    • ola_motocyklistka Shellerka 02.11.09, 09:27
      Jak narobiła z takim rozmachem jak piszesz-albo rozszerzając wargi przemywałam
      nawet tam głębiej zużywając tony chusteczek, albo podmywałam pod bieżącą wodą,
      albo myłam wodą w miseczce. To zależy o jakiej porze dnia i gdziesmile
      Ale niezależnie od tego czym-rozchylałam i dokładnie czyściłam.

      Nie wiem Shellerka czy z chłopcem łatwiej, oczekuję chłopca i nie mam zielonego
      pojęcia jak się zabrać technicznie do jego podmywaniawink
      • kasia.46 Re: Shellerka 02.11.09, 09:31
        ola_motocyklistka napisała
        >
        > Nie wiem Shellerka czy z chłopcem łatwiej, oczekuję chłopca i nie
        mam zielonego
        > pojęcia jak się zabrać technicznie do jego podmywaniawink


        Olu z chłopcem o wiele łatwiej czyścisz w którą stronę się da i czym
        się dawink. Sama się przekonaszbig_grin
      • shellerka Re: Shellerka 02.11.09, 10:32
        Dzięki wszystkim. Kurde - trochę się boję wsadzić ją pod kran, tym bardziej, że
        wszędzie widzę opinie, że woda do kąpieli powinna być przegotowana przynajmniej
        na początku (ja i tak daję zimną z kranu i dolewam wrzątek).
        Ja tylko chusteczek używam - może na początek zacznę watę używać?

        Ola - z chłopcem to pikuś, bo nie ma opcji, żeby się coś gdzieś dostałosmile potem
        może się problem pojawić z napletkiem, ale generalnie większość specjalistów
        opowiada się za tym, żeby nic nie odciągać, nie ściągać, nie ruszać.
        • kasia.46 Re: Shellerka 02.11.09, 10:39
          wata dobrze nasączona, prawie ociekająca w misce z wodą przegotowaną
          (ostudzonąwink i do dzieła...jak będzie starsza dupka w miskę i po
          kłopocie, pozdrawiam.
        • mruwa9 Re: Shellerka 02.11.09, 10:46
          naprawde kapiesz dziecko w wodzie przegotowanej????!!!! Kurze,
          trojke dzieci odchowalam i o takich zaleceniach nie slyszalam.. A
          jak myslisz, w jakiej wodzie kapano Twoje dziecko w szpitalu? Jesli
          np. dokarmiano dziecko mieszanka w szpitalu, czy naprawde sadzisz,
          ze przygotowywano ja na wodzie filtrowanej lub mineralnej? I ze
          smoczki byly dziewicze, nigdy nie uzywane? I czy naprawde wierzysz,
          ze szpitalna posciel dla noworodkow i poloznic jest prana w Loveli,
          Jelpie czy innych hypoalergicznych detergentach?
          Po tym, co sie noworodkom funduje w pierwszych dobach zycia w
          szpitalu zadna woda kranowa w wanience w domu nie jest mu straszna.
          • kasia.46 Re: Shellerka 02.11.09, 10:55
            hehe masz racje, kąpałam i kąpie moje dzieci w zwykłej kranówce, ale
            do codziennego podmywania córki używam przegotowanej, tak doradziła
            mi pediatra... nie wiem czy to lepsza od kranówy czy nie, ale w
            czajniku mam zawsze ciepłą wode i z niej korzystambig_grin
          • shellerka Re: Shellerka 02.11.09, 11:06
            smile)) mruwa9 - naprawdę to nalewam do wanienki zimnej kranowy i dolewam wrzątku z
            czajnikasmile ale przy pierwszym dziecku przez pierwszy miesiąc (bo mieszkałam w
            tym czasie u mojej mamy) starsze dziecko kąpane było w przegotowanej, a mleko
            robiłam na przegotowanej mineralcebig_grin

            Co do szpitalnych warunków - wiem, zdaję sobie z tego sprawę, dlatego nie
            przeginamsmile

            Jeśli chodzi o smoczki szpitalne - tak byly dziewicze, tego mam pewność bo
            widziałam, a jeśli chodzi o mleko podawane tam właśnie to tym razem mieli juz
            gotowe mieszanki bebiko w butelkach i sie nawet zastanawiam czy można gdzieś
            kupić już takie udryndane, czy tylko szpitale mają do nich dostęp.

            • edziakrys Re: Shellerka 02.11.09, 12:20
              Oj pamiętam te kupy z rozmachemsmile Wargi sromowe rozchylałam, do mycia używałam
              przegotowanej wody (przez pierwszy ok miesiąc) i wacików kosmetycznych i tak jak
              ktoś tu wspomniał patyczków do czyszczenia uszu. Później doszły chusteczki, ale
              nie perfumowane do miejsc najbardziej newralgicznych, do pupy specjalny
              ręczniczek-ściereczka z mikrofibry (oczywiście kilka na zmianę, do pralki i po
              kłopocie). Bezobjawowe zakażenie dróg moczowych przerabialiśmy więc lepiej
              dmuchać na zimne i myć, myć, myć. Teraz czekam na chłopaczka, więc podobno
              będzie lepiejwink
              • papatya73 Re: Shellerka 03.11.09, 11:15
                Zaintygowalo mnie to bezobjawowe zapalenie drog moczowych. Jak ono
                zostalo rozpoznane, skoro przebiega bezobjawowo? Czy pediatra zlecil
                jakies kontrolne badania i wtedy wlasnie to wykazalo?
        • joshima Re: Shellerka 03.11.09, 11:16
          shellerka napisała:

          > Dzięki wszystkim. Kurde - trochę się boję wsadzić ją pod kran, tym bardziej, że
          > wszędzie widzę opinie, że woda do kąpieli powinna być przegotowana przynajmniej
          > na początku (ja i tak daję zimną z kranu i dolewam wrzątek).
          I prawidłowo. Za chwilę to ktoś wpadnie na pomysł, żeby używać destylowanej.
    • archeopteryx Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 03.11.09, 11:09
      Ja początkowo używałam chusteczek i rozchylałam wargi sromowe, ale
      pediatra powiedziała, że używając chusteczek wciera się te
      zanieczyszczenia. Później, zamiast chusteczek, miseczki z wodą
      przegotowaną i wacików obficie nią nasączonych. Jak córeczka zaczęła
      już być na tyle stabilna, że przestałam się bać wkładać ją pod
      bieżącą wodę, po kupie najpierw z grubsza sprzątam chusteczkami, a
      później pupsko ląduje pod kranem gdzie dokładnie je szoruję
      mydełkiem i obficie spłukuję.
    • joshima Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 03.11.09, 11:13
      shellerka napisała:

      > wiem, że
      > należy przemywać, czy przecierać chusteczką dziewczynkę od góry na dół i że
      > nie należy czyścić między wargami sromowymi.
      To źle wiesz. Należy przemywać, szczególnie jak zrobi kupę.

      Przy okazji zwróć uwagę, czy Ci się córcia nie skleja, bo to ostatnimi czsy
      częsta przypadłość a mało kto zauważa to zawczasu.
      • papatya73 Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 03.11.09, 11:18
        Jak objawia sie takie sklejanie? Sklejaja sie wargi sromowe?
        • joshima Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 03.11.09, 11:54
          Dokładnie wargi sromowe mniejsze. Czasem od dołu a czasem od góry a czasem na
          całej długości. Wargi są połączone i wdać coś jakby półprzezroczystą błonkę.

          Problem nasilił się w ciągu ostatnich kilku lat. Lekarze nie wiedzą co jest
          przyczyną. Najbardziej podejrzane są żele i balsamy z pieluch oraz tak zwane
          mokre chusteczki.
    • magdabdg a to nowość dla mnie 03.11.09, 13:43
      nie wiedziałam, ze nie można między wargami dziewczynki myć, bo niby dlaczego?
      ble be, ja myłam zawsze i od kupy to chyba tym bardziej konieczne... Dajcie
      spokój, myję moją mała miedzy wargami i wszytsko od 9 miesiecy i jakos nic jej
      nie jest. smile
      • agaja5b Re: bezobjawowe zakażenie dróg moczowych 03.11.09, 15:07
        U nas pierwszy raz okazało się że to to gdy pojawiły się na wargach
        sromowych dwa zaczerwienione pryszczyki i nic na nie nie działało,
        pediatra zlecił badanie moczu i wyszło że bakterie. W drugim
        przypadku mała zagorączkowała ok 39 stopni i po 3 dniach ja wysypało
        czyli klasyczna trzydniówka a tu w zleconym przy okazji kontroli
        badaniu moczu ogromne ilości leukocytów czyli spore zakażenie i
        podwójna dawka antybiotyku. Mała chodziła więc z tymi bakteriami
        trochę i zero gorączki czy innego złego samopoczucia, dziecko bawiło
        się jak złoto a tu takie kwiatki. Dlatego to cholerstwo potrafi być
        naprawdę bezobjawowe.
    • annwy Re: przewijanie dziewczynki - problem z kupką 03.11.09, 16:00
      Ja swoją córcie na początku czyściłam chusteczkami ale po nich miała
      uczulenie. TEraz już po kupce myję ciepła wodą z miseczki. Moczę
      wacik i wyciskam wprost na piciunię lekko rozchylając wargi.
      Powtarzam tą czynność kilka razy. Aby zapobiec bakteriom mozna
      spokojnie uzyc rumianku albo kory dębu. Jedno i drugie spokojnie
      mozna dodac do kapieli do wanienki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka