Dodaj do ulubionych

Pierwsza noc w domku

10.11.09, 15:33
Witam,
Drogie Mamy, wczoraj wypisano nas ze szpitala, noc nieprzespana, mały cały
czas był głodny, prawie w ogole nie spaliśmyuncertain teraz w dzien po karmieniu
zasnal, w szpitalu tez wszystko bylo ok, spal ladnie. Jak to bylo u Was? Czy
to stres czy moze cos innego?
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 15:49
      teraz to się prawdziwe życie zaczęło-tzw. proza życia..
    • talablaska Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 16:06
      U mnie ta bezsenność, oczywiście moja, trwała prze 3 tygodnie-mało
      co z nich pamiętam. Później moje dziecko stało się aniołkiem.
      Oczywiście nadal nie przesypia nocy, chociaż ma 9 miesięcy. Moim
      zdaniem dla dziecka to najtrudniejszy okres ( te pierwsze dni),
      ponieważ musi się przyzwyczaić do tego nowego, okropnego świata wink
      • anta1981 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 16:16
        U nas było to samo w szpitalu anioł a w domu źle nie było ale też nie tak jak w
        szpitalu. Teraz mała ma 5 miesięcy i jest już o niebo lepiej chociaż dziś w nocy
        zrobiła sobie 2 godzinny rajd i za nic nie chciała zasnąć.
        • szyszunia86 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 18:11
          u nas pierwszy tydzien z oczami na zapalki a potem juz lepiej smile
          musicie sie "poznac" i bedzie ok
    • 18_lipcowa1 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 18:23
      klick84 napisała:

      > Witam,
      > Drogie Mamy, wczoraj wypisano nas ze szpitala, noc nieprzespana,
      mały cały
      > czas był głodny, prawie w ogole nie spaliśmyuncertain teraz w dzien po
      karmieniu
      > zasnal, w szpitalu tez wszystko bylo ok, spal ladnie. Jak to bylo
      u Was? Czy
      > to stres czy moze cos innego?


      bylo identycznie 2 pierwsze nocy
      nie martw sie, to minie
      • agulalula Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 21:48
        tak samo, potem było lepiej a teraz tak sobie ( mała ma skonczone 6
        tyg) najciekawsze przed nami smile
    • pucio09 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 18:54
      Pierwszej nocy a właściwie pierwszego ranka w domku zasnął w rożku na włączonej
      pralce, potem już było z górki wink
    • iwonagos Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 19:01
      Taaak, pierwszą noc nie spała. Teraz ma 2,5 miesiąca i usypia tak o 2-3. Tak jest codziennie.Nie było jeszcze "normalnej" nocki. Dziś w nocy pobiła rekord - usnęła ok. 5........ Uffffffff
    • memphis90 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 19:46
      Początki często są trudne, ale będzie dobrze. `uszy do góry!
      • janatalia Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 20:05
        prawie nie pamietam pierwszego tygodnia - bylam w takim stresie.
        Wydaje mi sie, ze tez chyba spal kiepsko, cala noc mu spiewalam,
        choiaz pewno malo co slyszal smile lezelismy razem w lozku i mi sie
        plakac chcialo ze strachu smile Potem bylo juz lepiej, choc nie powiem,
        ze z gorki smile
    • camel_3d trzymaj sie!!!! 10.11.09, 20:59
      tez pamietam mo pierwszy post tutaj smile)) to bylo taaaaaaaaaaaak dawno smile))
    • agusiagim Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 21:29
      u nas też tak było. Ale potem z każdym dniem i nocą lepiej. Po
      prostu musi się dzidzia przyzwyczaić do nowego domku.
      ...a w brzuszku było taak fajnie, ciepło i bezpieczniesmile)
      pozdrawiamy.
      --

      https://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1rzqwt0eo6.png


      śpieszmy się kochać ludzi...
    • pagaa Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 22:12
      heh pamiętam to dobrze, piewrsza noc-ryk;P ale wiesz, dzieć w brzuszku miał
      spokój, urodził się, jakoś się do szpitala przyzwyczaił, a po kilku nocach znów
      go przenoszą w obce miejsce!wink
    • kamelia04.08.2007 Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 22:21
      w szpitalu był luzik, gralismy w monopol, a mój mąż popijał szampana
      i pozerał czekoladki.

      Pierwsza noc w domu - tak sie darła, my nie moglismy jej uspokoic,
      że aż pojechalismy z powrotem do szpitala, bo myslelismy, że sie cos
      dzieje. W szpitalu powiedzieli, ze to reakcja na zmiany.
    • mamakaana Re: Pierwsza noc w domku 10.11.09, 23:05
      Ja z utesknieniem czekalam na powrot do domu. Bo w szpitalu bylam
      wykonczona, prawie w ogole nie spalam(moj maly byl na innym
      oddziale, ja latalam do niego ciagle(po cesarce), odciagalam mleko
      na swoim oddziale, w miedzyczasie przyjmowalam gosci. Myslalam, ze
      jeszcze jeden dzien i zwariuje...Ale za to w domu...Blogosc,
      spokoj...mimo, ze to moje pierwsze dziecko i nie za bardzo
      wiedzialam, jak sie z nim obchodzic( a bylym sama), to pamietam, ze
      po tygodniu(a wlasciwie po paru miesiacach, bo w ciazy rowniez nie
      moglam spac) nareszcie w miare sie wyspalam( maly obudzil sie 2 razy
      na jedzonko). I tak nam pozostalo. Z niewielkimi wyjatkami, w tej
      chwili przesypiamy cale noce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka