Dodaj do ulubionych

Jak pomóc...?

26.12.09, 09:16
Mam trzy tygodniowego szkrabka, którego karmię piersią. I (po kryzysie
laktacyjnym) niby wszystko jest ok, ale zauważyłam że co raz rzadziej robi
kupki. Wiem że niemowle karmione piersią może nawet przez tydzień nie robić
kupy i nic w tym złego, ale wydaje się, że mały się męczy, stęka, wygina, tak
jakby dusił ta kupkę, ale mu nie wychodziło. Ze starsza córa nie było takich
problemów, pielucha była okupana kilka razy dziennie. Mały ostatnia kupkę
zrobił ok 30 godzin temu, ale jęczy i stęka aż mi go żalsad
"Pomagacie" maluszkom w jakiś sposób? Może podac czopek glicerynowy, a może
jeszcze czekać? Nie mogę patrzeć jak się męczy.
Poradźcie proszę!
Obserwuj wątek
    • ann.afrodyta Re: Jak pomóc...? 26.12.09, 09:37
      ja lyzeczka przepajalam maluchy kiedys mi ktos powiedzial ze picie samego mleka
      to jak jedzenie na okraglo samych ziemniakow wiec toche iciu nie zaszkodzi i
      masowalam brzuszek
      • rulsanka Re: Jak pomóc...? 26.12.09, 13:19
        Przy mleku piersiowym nie powinno się niczym dopajać. Na początku każdego
        karmienia z piersi płynie picie.
        Możesz zastosować czopek glicerynowy, powinien szybko pomóc. Byle nie za często.
    • mgd3 Re: Jak pomóc...? 26.12.09, 20:37
      ja polecam masażyk www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79411,2449645.html
      tzn głównie te okrężne zgodnie z ruchem wskazówek zegara i przyciąganie nóżek do brzuszka.
      mojej pomagało też po prostu leżenie na brzuszku.
    • mika_p Re: Jak pomóc...? 26.12.09, 20:53
      Kładź na brzuszku, układaj trochę skośnie - na przykład na własnym brzuchu kiedy
      ty będziesz półleżeć. Noworodki mają słabe mięsnie brzucha, rzadką kupę trudniej
      wypchnąć, no i standardowa pozycja też nie służy wykorzystaniu grawitacji. Jesli
      dziecko tylko stęka i jęczy, ale ogólnie jest w dobrej formie, to nie ma co
      ingerować w jego naturalny rytm.
      Takie stękanie i pojękiwanie obserwowałam nawet u mojej córki, która robiła w
      tym wieku kilkanaście kup na dobę
      • edziakrys Re: Jak pomóc...? 28.12.09, 19:04
        Dzięki. Ale co jeśli ta kupka śmierdzi - normalna kupka "pachnie' inaczej, poza
        tym sa w niej białe grudki; u mojego maluszka nie ma grudek. Pierwsza po 35
        godzinach była zielonkawa i wsiaknęła w pieluchę. Druga po następnych 38
        godzinach zapachowo podobna, ale nieco bardziej żółta i też niemal wsiąknęła w
        pieluchę.
        Nie jem smażonek, warzyw wzdymających, oraz tych alergennych produktów. Jem
        trochę nabiału- mały nie ma uczulenia na skórze. Ale tak sobie teraz myślę, że
        może to od tego plastra sera i jogurcika raz po raz? Już nie wiem sama, a serce
        mi się kraje jak widze jak mały się pręży stęka, zwija i dusi... Świąteczne
        potrawy omijałam z daleka.
        Czy to moja wina czy taki jego urok?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka