vippera
10.01.10, 16:48
Nie mam juz sily.Nie moge pogodzic opieke nad 11 miesiecznym synkiem z obowiazkami domowymi typu sprzatanie,gotowanie itp.Tzn wszystko tak mi sie rozlazi w czasie i zajmuje 3 razy wiecej czasu niz normalnie lub po prostu odpuszczam bo nie mam sily.Podczas gotowania czepia sie moich spodni-nie moge sie ruszyc.Otwieranie szafek i wywalanie z nich rzeczy to tez niezla zabawa.Gdy odkurzam sunie za odkurzaczem-musze uwazac aby sie nie przewrocil.Gdy sprzatam lazienke, zaczyna sie bawic kranem i woda od bidetu lub przestawianiem pokretla od pralki.W lozeczku sie nie pobawi bo jak znikam z pokoju zaczyna plakac.W ogole to sam nie posiedzi tylko ciagle za mna pelznie.Poza tym jestem w 6 miesiacu ciazy i meczy mnie ciagle przestawianie prawie 10 kg synka.Nie mam nikogo do pomocy.Maz ciagle w pracy.Strasznie mnie denerwuje taka dezorganizacja dnia i pracy i mam wrazenie,ze po prostu tylko ja nie umiem sobie tego poukladac.Moze po prostu lepiej odpuscic to staranie sie aby wszystko bylo zrobione perfekcyjnie?Jak to jest u Was?