Dodaj do ulubionych

duży brzuszek

09.02.04, 15:48
Witam rodziców eniemowlaków!
Przypatruję się mojej 10-miesięcznej piękności i z pewnym zdumieniem patrzę
na jej "maciusia", brzucholek ma taki jak ja w 8 miesięcu ciąży (chodzi o
proporcje). Słodko jej się wyłania spod koszulki. Nadmienię, że moja
Paulitka nie jest specjalnym grubasem, nie ma tłustych wałeczków na rączkach
i nóżkach, choć też ułomkiem nie jest. Waży ok. 10 kg, jest dłuuuuga,
zwłaszcza nogi... Tylko ten brzusio tak jakoś nieproporcjonalnie. Nie
zamierzam jej na razie kusych odkrywających pępek, śliczny zresztą,
bluzeczek zakładać, ale ciekawa jestem, czy to u takich maluchów
charakterystyczne. Poplotkujemy o brzuszkach naszych maluchów?
Pozdrawiam
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • ewamama Re: duży brzuszek 10.02.04, 10:04
      Mój prawie roczniaczek też ma taki brzuszek, a oznacza to nic innego jak słabe
      mieśnie brzucha. Też nie jest grubasem, bo waży niecałe 11 kg, jest taki
      zbudowany mężczyzna ale bez fałdek, no i ten brzusio smile))My chodzilismy na
      rehabilitację z powodu asymetrii, więc zwrócono nam uwagę i na brzuszek.
      Niewiele można dziecku pomóc w takiej sytuacji, ale troszkę można nad nim
      popracować, bardzo dobrze na brzuszek wpływa robienie z dzieckiem taczek,
      wspinanie się na przeszkodę, i zabawy na piłce, które zmuszaja do podciagania
      się. Ale jak nam powiedziała lekarka, spokojnie z tym brzuszkiem, jak się coś
      uda wypracować to dobrzem, jak nie to nie. W każdym razie warto próbować.
    • agulka2525 Re: duży brzuszek 10.02.04, 18:22
      Ja, mimo wszystko radziłabym Wam zrobić USG brzunia. Jestem pewna, że będzie
      wszystko OK, ale ja należę do matek panikarek i robiłam mojemu synkowi
      wszystkie możliwe badania tylko dlatego, żeby mieć pewność, że wszystko jest
      OK (bez żadnych wskazań). Niektórzy lekarze pukali się w czoło, z resztą mój
      mąż i rodzina również, ale jak usłyszałam od lekarz, który robił mojemu
      synkowi USG bioderek, że dziś badał dwuletniego chłopca, który miał guza w
      brzuszku... Matka nie wiedziała dlaczego ma duży brzuszek, myślała, że jej
      synek po prostu dużo je. Ten lekarz powiedział, że teraz są bardzo małe szanse
      żeby chłopiec z tego wyszedł... Nie chcę Was straszyć, ale lepiej wszystko
      przebadać zanim okaże się, że jest za późno na leczenie... Ja po tym co
      usłyszałam zapisałam się na USG brzuszka i jak zwykle okazało się, że wszystko
      jest OK, ale przynajmniej mam tego pewność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka