Dodaj do ulubionych

On czy ona ? Wrrr!

31.03.10, 11:32
Może przesadzam, ale wiecie co, wkurzają mnie już czasem takie
bezsensowne pytania. Rozumiem, że można mieć problem z identyfikacją
noworodka bo fakt, że wtedy dzieci wyglądają dość podobnie. Ale moja
córka ma juz 9 miesięcy. Kurcze, przecież widać, że to dziewczynka !
Nawet jakby ktoś miał mimo wszystko problem, to zwykle ubrania też
wskazują na płeć.
A tu co chwila, w sklepie, w autobusie, w parku takie głupie teksty
typu "chyba jest głodny", "o,jaki wesoły", "chyba się nie wyspał"
itp. Ciągle tylko on i on ! Fakt, że córka nie ma warkocza do pasa
chyba nie zmienia aż tak bardzo wyglądu na chłopięcy ?
też tak czasem macie ?
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 11:42
      Mamy. Wszyscy twierdza, że mój syn jest dziewczynką. Nie przejmuję się.
    • green_hill Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 11:52
      Mojego syna tez wszyscy mylili z dziewczynka, teraz mlody ma 11 miesiecy, "zmeznial" i wyglada jak chlopak smile Nie wkurzalo mnie to o ile pamietam.
    • zazou1980 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 11:53
      moja moda, mimo i ma już 15 m-cy ciągle bardziej chłopaka przypomina (dziewczęce
      ciuchy niewiele pomagają, pewnie dlatego, że u nas róż nie króluje). już się
      przyzwyczaiłam i zazwyczaj olewam komentarze...
      • nvera Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 11:58
        Hehe byłyśmy w aptece mała w wózku ale nie przykryta więc byłą ją widać, ubrana
        w malinowy dresik i fioletową czapeczkę z uszkami, a kobieta w kolejce pyta się
        czy chłopiec czy dziewczynka NO LUDZIE!!
        • bweiher Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:12
          U nas jeszcze lepiej.My mamy bliźniaki,chłopca i dziewczynkę.
          Jak byli mali i jeździli w wózku(podwójnym)to ubierałam chłopca w
          typowo chłopięce ubrania a dziewczynkę w dziewczęce.A więc np syn
          miał ciemne spodnie i bluzę i czapeczkę z daszkiem a córka jasną
          sukienkę i kapelusik.
          I ludzie jak mnie zaczepiali to albo się pytali czy to bliźniaki
          albo ile chłopcy maja już miesięcy.Chłpaki i chłopaki("ależ dorodne
          chłopaki" itp).
          Mnie to nie wkurzało,raczej śmieszyło.Zawsze się zastanawiałam czy
          ludzie są ślepi czy po prostu gadają żeby tylko gadać.
          • agulle czy to bliźniaki :) 01.04.10, 09:25
            Ja mam dwóch chłopaków, bardzo do siebie podobni, dla obcych wręcz tacy
            sami. Na spacery jeździmy spacerówką bliźniacza koło siebie i też
            ludzie często pytają, czy to bliźniaki big_grin
        • miska_malcova Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:31
          nvera napisała:

          > Hehe byłyśmy w aptece mała w wózku ale nie przykryta więc byłą ją widać, ubrana
          > w malinowy dresik i fioletową czapeczkę z uszkami, a kobieta w kolejce pyta się
          > czy chłopiec czy dziewczynka NO LUDZIE!!

          a który element jej stroju wskazuje, że to dziewczynka? Bo ja widzę tak tez
          ubranych chłopców, więc?
          • nvera Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 23:21
            smile aha ok to się nie dziwie ze ludzie się potem mylą...
    • kamelia04.08.2007 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:12
      dla was to oczywiste, że to dziewczynka czy chłopak, jednak dla ludzi nie
      zawsze. Kolor ubrania tez nie jest zawsze wskazówka, bo sa regiony ( w PL),
      gdzie dzieci sie ubiera na dziewczynki niebiesko, a chłopaków na rózowo, tudziez
      nie przywiazuje sie uwagi do tego.

      A z niemowlakami to jest tak, ze czasmi trudno odróznic płeć, bo jak słusznie
      zauwazyłas warkocza do pasa nie mają, wiec zamiast sie denerować jak ktos znowu
      zapyta o płec, albo ja pomyli, trzeba dać sobie spokój.
      • mrs.t Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:25
        oj tam niemowlaki
        na mojego brata dlugo dlugo0 mowili dziewczynka wink
        bo byl slicznym delikatnym chlopcem- absolutnie niezniewiescialym; ale wygladal
        raczej jak chlopczyca niz chopakwink
        chyba z 7 jak nei wiecej lat mial jak jeszcze ktos go w sklepie za dziewczynke
        wzialsmile)

        Wiecie co pomoze?
        Zmiana nastawienia mamywink
        • zona_mi mrs.t - sygnaturka: 31.03.10, 22:32
          forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
      • mumi7 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:53
        Owszem, jak się dowiedziałam niedawno, chocby Otwock koło Warszawy
        tak ma
    • nniunnia1 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:13
      Ja dla mojej kupiłam niebieski wózek bo mi się akurat taki podobał, na spacerku jest ubrana w beżową kurteczkę i czerwoną czapeczkę i większość na pewno ma problem czy to chłopiec czy dziewczynka ale ci mądrzejsi po prostu zwracają się bezosobowo - nie przejmuj się.
      Kiedyś niosłam ją w foteliku samochodowym, strasznie wiało ale była ubrana normalnie czapka i kurteczka, a jakaś stara babcia krzyczy za mną "Okryj Pani to dziecko" - do tej pory jest to moja ulubiona odzywka smile
    • pomarancza-1 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:21
      Przekłuj jej uszy to od razu będzie wiadomo jak cię to tak irytuje wink

      Mój bąbel został potraktowany jak dziewczynka ale w sumie nie ma co się dziwić skoro miał różową kurteczkę i czapeczkę hihi

      A ludzie próbują jakoś zagadać a że im pokracznie wychodzi to trudno - szkoda twoich nerwów.
    • zoe7 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 12:25
      Też tak mamy smile) Chyba dlatego, że Młoda włosami nie grzeszy... Cóż, dla mnie
      jest i tak bezapelacyjnie najpiękniejsza wink więc mnie to nie denerwuje, czasami
      dziwi, jak jest wybitnie dziewczyńsko ubrana.
      • zona_mi zoe7 - sygnaturka: 31.03.10, 22:34
        forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2451881.html
    • 18_lipcowa1 wr? 31.03.10, 13:29
      dla mnie niemowlaki wyglądają tak samo
      moja córka też raz wygląda jak chłopczyk a raz jak dziewczynka
      jak ktoś zapyta o pleć to odpowiadam , jak ktos sie pomyli prostuję
      z uśmiechem
      nie obrażam się, nie mam 15 lat
    • joshima Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 21:09
      Czepiasz się. Ubierasz w różowe falbanki, że twierdzisz, iż po ubrankach widać?
      • joshima PS: Nie rozumiem 31.03.10, 21:16
        A tak w ogóle to nie rozumiem pełnych niechęci, a może nawet agresji, reakcji na
        pokojowe, na ogół miłe i zupełnie normalne reakcje otoczenia.
        • miska_malcova Re: PS: Nie rozumiem 31.03.10, 22:29
          joshima napisała:

          > A tak w ogóle to nie rozumiem pełnych niechęci, a może nawet agresji, reakcji n
          > a
          > pokojowe, na ogół miłe i zupełnie normalne reakcje otoczenia.

          mnie tez to dziwi smile Mój syn nosi czasem różowe pajacyki, bo 85-letnia ciocia
          takie kupiła i mylony jest z dziewczynką. Nie obrażam się, tylko z uśmiechem
          odpowiadam, ze to chłopiec.
          Ja też mam kłopot z identyfikacja płci dzieci, zwłaszcza niemowlaków. Więcej
          luzu życzę autorce wątku
        • 18_lipcowa1 Re: PS: Nie rozumiem 31.03.10, 22:42
          joshima napisała:

          > A tak w ogóle to nie rozumiem pełnych niechęci, a może nawet
          agresji, reakcji n
          > a
          > pokojowe, na ogół miłe i zupełnie normalne reakcje otoczenia.
          >


          Ja tez nie.
          Jak dzieci normalnie..
      • figa33 Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 09:16
        joshima napisała:

        > Czepiasz się. Ubierasz w różowe falbanki, że twierdzisz, iż po
        ubrankach widać?


        Chyba ty się czepiasz. Czy zwykła sztruksowa beżowa SUKIENKA musi
        mieć różowe falbanki, zeby było wiadomo że jest dziewczęcą sukienką ?
        No chyba, że chłopcy w sukienkach to nic dziwnego.
    • dziub_dziubasek Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:01
      A co ja mam powiedzieć, córka wówczas roczna, ubrana w kapelusik w kwiatuszki i
      różową sukienkę z kilkoma falbankami. I co słyszę "o jaki sliczny chlopczyk!".
      Ludzie to ślepe są i tyle.
      Teraz córka ma 1,5 roku i juz nie mylą jej z chłopcem.
    • florin22 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:27
      He he mojego nikt nie pomylił z dziewczynką jeszcze ale mam w rodzinie osobę która mówi o moim dziecku "ono" to jest dopiero irytujące. Najbardziej mnie śmieszą teksty krytykujące to jak jest ubrane moje dziecko i że na pewno mu zimno. Ostatnio 9 rano na targu, mały kolejny raz ściągnął czapkę, zero wiatru około 10 stopni, przez przypadek zaczepił jedna Panią, odruchowo wzięła go za rączkę i pełnym wyrzutu wzrokiem, mówi do mnie że on ma zimne rączki smile uśmiechnęłam się i powiedziałam że taka już jego natura smile mina tej Pani - bezcenna big_grin
      • makarona1 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:50
        A ja uważam wszelkie próby zainteresowania się moim dzieckiem za miłe. Jakoś do głowy mi nie przyszło szukać w tym drugiego dna. Każdy z nas jest inny i inaczej wyraża swoje uczucia. To aż tak źle?
    • mumi7 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 22:51
      Nie denerwuj się, dla niewtajemniczonych czyli calego otoczenia poza
      Tobą, decydujący jest jeden rzut oka, a naprawdę czasem nie widać
      różnicy. Może Cię to pocieszy (alo przestraszywink), ale mnie mylili
      z uwagi na fryzurę z chłopakiem jeszcze w podstawowcewink
    • walasia1 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 23:08
      Moja notorycznie mylona z chłopcem. Inny problem, że ja kodów kolorystycznych za
      bardzo nie przestrzegam. Młoda gania w beżowej albo niebieskiej kurtce. Do tego
      babcia kupiła niebieski kocyk wink Ostatnio Angielka (też mama dziewczynki) mówi,
      że powinnam ja na różowo ubierać ... A ja jej na to z uśmiechem ... "Who cares."
      Inny problem, że mojej ładnie w niebieskich kolorach. Mam dużo dziewczyńskich
      ubranek, ale wole ją w innych kolorach niż róż.
      Nie przejmuję się tym, że ja mylą. Dla mnie to moja ukochana córeczka.
    • lidoszek28 Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 23:09
      hehe teraz to juz mniej, ale jeszcze 3 miesiace temu, nagminnie mylono mojego
      syna z dziewczynką( ma dziewczęce i delikatne rysy twarzy), mnie to specjalnie
      nie przeszkadzało, raczej bawiło. Za to mój mąż bywał strasznie oburzony wink
    • minerwamcg Re: On czy ona ? Wrrr! 31.03.10, 23:44
      Mamy z mężem alergię na róż i o wiele częściej zdarza się nam kupować ubranka
      (przypomnę - mamy córkę) na męskiej niż na damskiej stronie sklepu. Mała
      urzęduje w bojówkach, bluzach z kapturem, bucikach w samochody...
      Poza tym trudno, dopóki nie zacznę jej wiązać kokard, płeć będzie się mylić.
      Mała naprawdę wygląda jak chłopak! Ładny, o delikatnych rysach i długich
      rzęsach, ale chłopak. Próbowałam znależć jakieś spinki do włosów w kształcie
      kokardek, ale na tych jej włosiętach jeszcze nie chciały się trzymać. Więc
      będzie sobie za chłopaka, mam nadzieję, że jej to nie zaszkodzi big_grin
    • blue_romka Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 09:04
      Mój syn wygląda na chłopca i nikt go nigdy nie pomylił. Skoro Twoja
      córka tak często jest mylona z chłopcem, to chyba jednak coś w tym
      jest.
      • minerwamcg Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 23:10
        blue_romka napisała:

        > Skoro Twoja
        > córka tak często jest mylona z chłopcem, to chyba jednak coś w tym
        > jest.

        Co na przykład? smile
    • paul_ina Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 09:27
      odpuść. ludzie po prostu się nie przyglądają dokładnie i z uwagą cudzym
      dzieciom, tylko z uprzejmości coś tam mówią.

      może łatwo mi tak dobrze radzić, bo co do mojej córki jeszcze nikt się nie
      pomylił. wprawdzie nie picuję jej na różowo, ale ma (po swoim znakomitym ojcu)
      rzęsy aż do pasa i wielgachne oczy, po prostu wygląda jak mała dziewczynka.
    • damajandi Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 10:42
      Obyś miała same tak POWAŻNE problemy wink
    • pani1kara Re: On czy ona ? Wrrr! 01.04.10, 21:38
      figa33 napisała:

      > Może przesadzam, ale wiecie co, wkurzają mnie już czasem takie
      > bezsensowne pytania. Rozumiem, że można mieć problem z
      identyfikacją
      > noworodka bo fakt, że wtedy dzieci wyglądają dość podobnie. Ale
      moja
      > córka ma juz 9 miesięcy. Kurcze, przecież widać, że to
      dziewczynka !
      > Nawet jakby ktoś miał mimo wszystko problem, to zwykle ubrania też
      > wskazują na płeć.
      > A tu co chwila, w sklepie, w autobusie, w parku takie głupie
      teksty
      > typu "chyba jest głodny", "o,jaki wesoły", "chyba się nie wyspał"
      > itp. Ciągle tylko on i on ! Fakt, że córka nie ma warkocza do pasa
      > chyba nie zmienia aż tak bardzo wyglądu na chłopięcy ?
      > też tak czasem macie ?

      Mamy. Okropieństwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka