Dodaj do ulubionych

Witam i prosze o pomoc

10.04.10, 04:25
Ciesze sie ze znalazlam to forum,bo mam kilka pytan dotyczacych
karmienia odciagnietym mlekiem.Moja coreczka ma obecnie 3.5
miesiaca,miesiac temu po szczepieniu odstawila sie od piersi,je
tylko w nocy a caly dzien sciagam mleko ale jestem troche zagubiona
i nie wiem jak dokladnie postepowac:
-czy jak dziecko nie zje musze wylac mleko czy moge je wykorzystac?
-co ile godzin sciagac zeby utrzymac laktacje?
-ile powinno zjadac 3.5 miesieczne dziecko?
-ile czasu sciagac?
Z gory dziekuje!
Obserwuj wątek
    • 11buba Re: Witam i prosze o pomoc 10.04.10, 08:35
      -ponoc takiego napoczętego mleka nie powinno się już podawac, ale ja do godziny
      od zaczęcia czasem podaję, potem wylewam

      -ja odciągam od porodu - odciągałam najpierw co 3 godziny, potem zmniejszyłam
      ilośc odciągań do 7 na dobę, potem do 6, a teraz 5 - odciągam 3 miesiące

      -najpierw odciągałam systemem 77-55-33, czyli najpierw jedna pierś 7 minut,
      potem druga, potem po 5 minut każda, potem 3 minty... jakoś po miesiącu zaczęłam
      ściąga z każdej po 10 lub 15 minut... no ale to zależy też od ilości, bo jak
      słabo leci, to można dłużej ciągnąc

      -ja przyjmuję, że na każdy kilogram syn powinien zjeśc mniej więcej 150 ml na
      dobę... czyli teraz waży 6 kilo - jeśc powinien 900ml na dobę... ale raz zje
      mniej, raz więcej...

      najlepiej się tym ściąganiem za bardzo nie przejmowac, bo stres bardzo
      przeszkadza laktacjismile
    • koralik12 Re: Witam i prosze o pomoc 10.04.10, 21:12
      Ja wylewałam jak miałam nadmiar, teraz jak dziecko zostawi nie wylewam tylko
      daję troche później (do dwóch godzin), zmieniam tylko smoczek bo na nim
      najwięcej śliny dziecka zostaje. Chyba ze zostawi 30ml i mniej to wylewam bez żalu.
      • konface Re: Witam i prosze o pomoc 10.04.10, 21:49
        Na początek przygody z laktatorem ściągać zazwyczaj trzeba często - co 3h, w
        nocy też, ale potem przychodzą te cudowne chwile, gdy laktacja się normuje na
        wysokim poziomie i można stopniowo, powoli rezygnować z kolejnych ściągań.

        Mnie trafia, jak muszę wylać nawet 10ml mojego mleka, więc czasem bawiłam się w
        stopniowe ogrzewanie mniejszych ilosci i podawanie pół porcji, a jak jeszcze
        chciała, to kolejne pół. Do takiego systemu bardzo się przydaje przyzwyczajenie
        dziecka do mleka w temp.pokojowej (moja znajoma tylko takie od początku dawała i
        było OK wink)
        Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka