Dodaj do ulubionych

Chudzina-diagnostyka w szpitalu?

26.04.10, 18:58
Córka ma 15 miesięcy i waży 9650 gr, wzrost 82 cm. Zawsze tak było
już od urodzenia (3100 gr i 55 cm), że była długa ale chuda. Jak
miała 8 miesięcy byłyśmy w szpitalu ze względu na zakażenie układu
moczowego, okazało się wtedy, że mała ma dwustronny refluks. Na
szczęście nie było nawrotu zakażenia, mała zaczęła troszkę lepiej
przybierać, ale tylko na chwilę. Teraz przybiera skokowo, tzn raz nic
a raz więcej. Je całkiem ładnie. I dzisiaj pani dr powiedziała,
żebyśmy poszli do szpitala na diagnostykę (znowu badanie krwi, moczu,
usg jamy brzusznej i jakieś inne badania) Czy jakaś mama przechodziła
takie badania ze swoją chudziną? Jakie mogą być wyniki? Dodam
jeszcze, że poza tym mała się rozwija bardzo dobrze, od miesiąca
chodzi więc jest w stałym ruchu, już jak raczkowała to nie było
momentów spokoju. Kurcze już mam dosyć tego, jakby była pulchna to
pewnie na żadną diagnostykę nie wysyłaliby, a że chudzina to zawsze
jakieś komentarze i problemy. Może ten typ po prostu tak ma..
Obserwuj wątek
    • silje78 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 19:23
      ale w jakim celu ma być diagnozowana? wagę ma 25 centylu. jeśli poza
      tym jest zdrowa i rozwija sie prawidłowo to w czym problem? kolejne
      pytanie, na jakikm centylu była wagowo wcześniej. jeśli trzymała się
      okolicy 25 centyla to nie widzę problemu.
    • semi-dolce Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 19:30
      No jest spora rozbieżność w centylach między wagą a wzrostem, to fakt. A jakiej
      budowy jesteście wy rodzice? Jakiej budowy są dziadkowie? Czy poza tym dziecko
      jest zdrowe?
    • inez82 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 19:38
      Moi synowie: 5 letni i 8 miesięczny tez strasznie dłudzy i szczupli.Też się tym martwiłam,ale lekarz uspokajał że po takich rodzicach(obydwoje jesteśmy bardzo szczupli) zapaśnikami sumo nie będą winkPoza tym należy zwrócić uwagę na centyle.Czy ciągle jest na tym samym czy może spada.Jak przybierała w poszczególnych miesiącach.
      Pozdrawiam
      P.S. A badania nie zaszkodzą...
      • annaiwika Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 20:36
        No właśnie rozbieżność jest, ale zawsze była. My z partnerem jesteśmy
        tacy średni smile ani grubi, ani chudzi, ja jako dziecko byłam bardziej
        pulchna, partner podobno chudzinka. Rzeczywiście spadła teraz według
        pani dr z 25 na 10 centyl i dlatego ta diagnostyka. Poza tym jest
        zdrowa i wszystko w porządku. Zaczyna mnie to już denerwować, pewnie
        jakby była pulchna to by było w porządku, a że jest chuda to niedobrze.
        Ciekawa jestem czy są tu inne mamy po takich badaniach w szpitalu.
        • olifra1 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 20:56
          to chyba jakieś nieporozumienie z tą diagnostyką. twoja córka ma wymiary bardzo
          pokaźne. spadek z 25 centyla na 10 nie jest niczym szczególnym. rany, ile ja bym
          dała żeby mój młody miał taką wagę. on jak zaczął zwalniać to między 11 a 16
          m-cem nie przybrał nic. jesteśmy już po wizycie w poradni gastroenterologicznej
          i jutro właśnie idziemy na diagnostykę do szpitala. problem się pojawił u nas bo
          młody wypadł z siatki (był kiedys 25-50). ma 16 m-cy i waży 8500 (teraz miał
          biegunkę i spadł do 8300). Serię badań na lamblie, pasożyty, salmonella, e-coli,
          shigella (?), rota i adenowirusy mieliśmy. wszystkie ujemne. Jutro seria badań z
          krwi (alergie, celiakia) i powtórne usg jamy brzusznej (poprzednie ok).Wiesz co,
          jak chce was wysłać na tą diagnostykę to idź. wyleczysz się ze wszystkiego, a
          już na pewno z lekarki, która uważa, że to jest problem. U mnie pediatra
          stwierdziła, ze ziarna skrobi (które wyszły w badaniu kału) to zły objaw
          (celiakia), na co gastrolog dziecięcy parsknął śmiechem.
          • olifra1 jeszcze jedno 26.04.10, 20:59
            jak będziemy po badaniach to napiszę co się działo.
            ps. sama bardzo się denerwuję co wyjdzie sad
        • slonko1335 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 21:04
          Moja córka miała diagnostykę szpitalną z powodu niedowagi ale ona 9 kilo to na
          półtora roku osiągnęła. Trochę mnie dziwi wysyłanie dziecka do szpitala, które
          ani wagi tragicznej nie ma ani jakoś drastycznie na siatce nie spadło, choć
          możliwe, że lekarka chce ułatwić Ci życie bo zamiast latać i robić różne badania
          zrobią młodej wszystko na miejscu. Na jak długo do tego szpitala idziecie -
          klinika jednego dnia czy dłużej?. Moja była 3 dni, była starsza w czasie gdy
          miała tą diagnostykę bo prawie 3 lata.
          • olifra1 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 21:17
            nie wiem czy pytasz mnie, czy autorkę wątku (może niepotrzebnie się wtrącę), ale
            jeśli chodzi o nas to my na jeden dzień. lekarz obiecał, że w ciągu 3-4 godzin
            będziemy po wszystkim i do domu. ale ja mam tak złe wspomnienia z moja córą jak
            była maleńka (poszłam z nią tylko na prześwietlenie do szpitala, a wyszłam po
            trzech tygodniach), że uwierzę jak wyjdę.
            • slonko1335 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 21:25
              w sumie to autorkę pytałam a jakoś mi się źle podpięło.
              No to życzę aby faktycznie były to 4 godziny, macie już sporo zrobione. Acha u
              mojej ta skrobia też wyszła w badaniu - celiakii nie ma.
              Mojej wyszły alergie, zapalenie trzustki od alergii, refluks pokarmowy i
              zapalenie przełyku od niego, lamblie-choć lamblie dopiero w 10 i 11 próbce (i
              nie w szpitalnym labie-tam były ujemne)ale się zaparłam, bo objawy miała ewidentne.
              • olifra1 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 21:38
                dzięki smile
                ps. z tymi lambliami to mnie zastrzeliłaś. powiedziano mi, ze lamblie robi się
                tylko raz (ja robiłam 4), bo jak są -to są i już. pasożyty trzeba tylko
                powtarzać kilka razy. jutro jeszcze wypytam dokładnie.
                w razie czego to będę tak latać do usranej z kubeczkami smile
          • annaiwika Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 21:57
            Sama jeszcze nie wiem na jak długo i kiedy i czy wogóle wsumie bo
            najpierw mamy zrobić badanie krwi i posiew. Jak wyjdą dobre wyniki,
            czyli nic te badania nie wykażą to wtedy diagnostyka w szpitalu.. Co
            druga wizyta w przychodni dostaję skierowanie do szpitala, a to mała
            ma gorączke (bywa.. zęby), a to znowu gorączka ostatnio
            (trzydniówka), a to właśnie że za chuda. Kurcze a jak by była pulchna
            to wszystko było by super, wyrośnie z tego.. Ja lubię ta panią dr, u
            której dzisiaj byłyśmy, ale mam wrażenie, że chce się ona sama
            zabezpieczyć. Nie mam nic przeciwko tym badaniom w szpitalu ale już
            cholery za przeproszeniem dostaje bo ile można słuchać, że chuda,
            trzeba zbadać. A może mała po prostu będzie modelką smile
            • olifra1 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 26.04.10, 22:38
              będzie modelką smile
    • 1_mama_natalki Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 27.04.10, 08:06
      A ja chciałam zapytać o ten dwustronny refluks, miała jakieś inne objawy oprócz niskiej wagi??
      • annaiwika Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 27.04.10, 09:35
        W szpitalu wylądowaliśmy wtedy, bo mała od kilku dni gorączkowała i jak
        jej zrobili tam badanie moczu to od razu na oddział nas wzięli. Czyli
        mały przyrost wagi, dużo kup i gorączka. O refluksie dowiedziałam się
        dopiero miesiąc po pobycie w szpitalu, na cystografii.
        • boss285 Re: Chudzina-diagnostyka w szpitalu? 27.04.10, 10:17
          CÓRKA 15MSC waga 8.600kg robiliśmy badania z krwi i moczu wszystko dobrze z
          kału na pasożyty 2 próbki oddane nic nie wyszło w ciągu 8msc przybyła na wadze
          800g apetyt znów powrócił dlatego nie wiem co robić albo taka natura albo jakieś
          lambie sama nie wiem zastanawiam mnie tylko jedno że potrafi 3,4kupy dziennie
          robić co zje to wydali czy wybrać się z nią do poradni gastrologicznej jak myślicie?
    • olifra1 wróciliśmy :-) 27.04.10, 14:43
      jak dotarliśmy na izbę przyjęć o 9.20 to w kurtki do domu ubraliśmy się o 12.30
      smile badania w sumie wszystkie trwały ok. 30 minut. reszta to oczekiwanie na
      przyjecie do lekarza, zabiegowego, usg, rtg i na zrobienie siku przez młodego
      (myślałam, że jajko zniosę). pobranie krwi mnie zwaliło z nóg. miał tyle badań,
      że trzeba było wypełnić 5 fiolek! usg jamy brzusznej bez zmian, rtg nadgarstka
      na wiek kostny-wiek prawidłowy, morfologia-niedokrwistość (prawdopodobnie po
      biegunce lub coś mu się właśnie rozwija (tu obstawiam, bo córkę mam chorą). no i
      to tyle. zepsuł się aparat do biochemii i wszystkiego nie zrobili, poza tym
      wyniki będą spływały do m-ca czasu. także dopiero wtedy dostanę dokładny opis co
      zrobiono. mam dzwonić co tydzień i będą mnie informować na bieżąco. wiem, z
      grubsza że oprócz morfologii z rozmazem jest żelazo, panel pokarmowy, celiakia,
      ige całkowite, tarczyca, pasożyty, lamblie i mnóstwo innych...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka