Dodaj do ulubionych

nienawidzę laktatora

05.05.10, 06:16
...a czeka mnie co najmniej pół roku wieczornego i nocnego odciągania na
poranny kleik, bo chciałabym karmić do roku, a kleikiem o godz. 9ej karmić
może już tylko opiekunka.

Mam ręczny Aventu i raczej go nie polecam. Słynna wkładka masująca powodowała
gorsze 'wydobycie' mleka, więc ją usunęłam. Za jednym zamachem z obu piersi
wydobywam ok. 40 ml. Chcąc uzbierać 200 ml, będę musiała zastosować kilka podejść.

Czy laktator elektryczny jest bardziej wydajny? Który polecacie?

I czy jest sens odciągać mleko, a potem je przegotowywać?
Obserwuj wątek
    • 1_mama_natalki Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:08
      >
      > I czy jest sens odciągać mleko, a potem je przegotowywać?
      >
      Mleka kobiecego się nie gotuje, bo niby po co, np. kleik możesz dodać do ciepłego.

      Co do laktatora, ja używałam przez 8 miesięcy elektrycznego NUK - byłam bardzo zadowolona, szybko się odcągało
    • moofka Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:17
      wyrzuc, karmic mozesz z powodzeniem bez torturowania sie
      a opiekunka moze podac posilek bezmleczny
      albo kaszke na innym mleku
    • semi-dolce Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:30
      > Czy laktator elektryczny jest bardziej wydajny? Który polecacie?

      Tak. Medela Swing.


      > I czy jest sens odciągać mleko, a potem je przegotowywać?

      Nie ma sensu. Mleka kobiecego nie powinno podgrzewać się powyżej 60 stopni.
      • mewa000 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:55
        A w ogóle da się zrobić kleik na mleku kobiecym? Ja nigdy nie próbowałam ale
        słyszałam od koleżanek, że jak próbowały zrobić kaszkę czy kleik na swoim mleku
        to zawsze im to rzadkie wychodziło, nie dało się zrobić gęstego
        • semi-dolce Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 09:22
          Tak, wychodzi rzadkie jak woda. Ale mozna takie dawać.
      • jeza_bell Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:57
        Mam ręczny Aventu i bardzo go sobie chwalę. Nic mnie nie boli, ale ważna jest odpowiednia technika odciągania. Ciężko odciągać pokarm za jednym podejściem- lepiej użyć go kilkakrotnie w odstępie paru minut zmieniając kolejno pierś.
        Jak dla mnie jest ok i do tej pory mnie nie zawiódł.
    • arachnela Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 08:56
      Miałam ręczny z Aventu i świetnie mi z nim szło. Nakładkę masującą od razu
      wywaliłam. Z tego co wiem niektóre piersi tak mają, że ściąganie im nie idzie i
      tyle. Wejdź na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html i poczytaj o
      ściąganiu i laktatorach.
      Powodzenia, ja ściągałam prawie pół roku.
    • mruwa9 no to rzuc go w diably 05.05.10, 09:20
      po diabla sie maltretujesz? Dziecko moze dostawac piers podczas
      Twojej obecnosci w domu, a gdy Cie nie ma, moze dostawac posilki
      bezmleczne lub chocby przygotowane na mleku modyfikowanym.
    • ma_niusia Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 09:30
      paul_ina napisała:

      > Czy laktator elektryczny jest bardziej wydajny? Który polecacie?

      W moim przypadku tak. Medela swing!
    • kamelia04.08.2007 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 10:11
      mam ręczny aventu i uzywałam go przez rok, był bardzo dobry, nakładka też.
      Spróbuj odciagać przed karmieniem, powinno byc wiecej, a poza tym od razu to sie
      nie ściagnie 200ml.
      Na poczatku na jeden dzień odciagałam przez tydzien. Potem już szło bez
      problemów, bo jak nie było mnie w domu, to mleko sie nadal produkowało i po
      powrocie potrafiłam odciągnąc bardzo dużo.

      Mleka kobiecego sie nie gotuje, mozna co najwyzej podgrzac do 37 stopni
    • marva Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 10:13
      tez kupiłamten laktator (tak mi polecano go na tym forum własnie) i
      mam ten sam problem co Ty. Cycki pełne mleka a odciągnę z 40 ml z
      obu. Co za cholera? Wściekłam się bo wydałam kasę na coś czego nie
      uzywam bo więcej ściągnę ściskając cycek łapą uncertain
    • mgd3 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 10:21
      elektrycznego nie polecam. Miałam Medela swing. Dużo szybciej sciągało mi się
      ręcznym - jakiś taki lovi z nakładką masującą. a jeszcze szybciej niż ręcznym
      sciąga mi się normalnie dusząc piersi rękami.
      I to naprawdę chyba zależy od osoby. Niby mleka miałam dużo a sciąganie nijak mi
      nie szło uncertain Mogłam się męczyć godzinę laktatorem z piersi już mi się pojedyncze
      krople udawało wycisnąć, a dzidzia sobie z niej spokojnie później jadła i się
      najadała.
      • piegowata9 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 14:08
        >a jeszcze szybciej niż ręcznym
        > sciąga mi się normalnie dusząc piersi rękami.
        A mnie przed takim sposobem przestrzegała położna - podobno przy zbyt
        dużym nacisku można uszkodzić kanaliki.
        Przy zapaleniu piersi najpierw używałam ręcznego Aventu, ale kazano mi
        przerzucić się na elektryczny. Uzyskiwana ilość mleka z elektrycznego
        była podobna, ale pierś była opróżniana zdecydowanie bardziej
        równomiernie.
    • pagaa Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 11:08
      witaj w klubie laktatoroodpornychwink
      ja z obu za jednym zamachem byłam w stanie ściągnąć 30-40ml, a dzieć
      jak jadł, to leciało i leciało. też miałąm ręczny aventu, potem
      wypróbowałam innych od koleżanek, ale ten sam efekt. położna mi
      powiedziała, że taka moja uroda i już. ja nie musiałam, ale jeśli
      masz taką potrzebę, możesz ściągać po każdym karmieniu, jest taka
      metoda 3-5-7 czyli najpierw 3min z jednej potem 3 z drugiej piersi,
      potem 5 min itd. podobno działauncertain
      • madzia2808 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 11:32
        ja miałam najprostszy i najtańszy chyba laktator lacta+. super się
        nim ściagało i byłam bardzo zadowolona!
      • mumi7 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 22:50
        pagaa napisała:
        jest taka
        > metoda 3-5-7 czyli najpierw 3min z jednej potem 3 z drugiej
        piersi,
        > potem 5 min itd. podobno działauncertain

        Na pewno działa. W szputalu juz po dwóch dniach miałam nawal po
        zastosowaniu tej metodywink
        • byakhee Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 22:59
          mumi7 napisała:

          > pagaa napisała:
          > jest taka
          > > metoda 3-5-7 czyli najpierw 3min z jednej potem 3 z drugiej
          > piersi,
          > > potem 5 min itd. podobno działauncertain
          >
          > Na pewno działa. W szputalu juz po dwóch dniach miałam nawal po
          > zastosowaniu tej metodywink

          U mnie nie dzialala. Po kilku min mleko po prostu przestalo leciec w
          ogole, nie wazne ile razy sobie przekladalam.
    • plomykowa Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 11:48
      tu jest moja historia:
      forum.gazeta.pl/forum/w,46749,99955115,99955115,Minely_piekne_tygodnie_prosze_o_wsparcie_porady_.html

      Medela Swing doszlam do 900ml na dobesmile i tak przez pol roku.
    • srebrno-listka Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 13:42
      Ja mam elektryczny aventu i jest bardzo wydajny. Bez wkładki masującej już
      znacznie mniej. Bez problemu ściagam 400 ml z obu piersi jak trzeba.
    • nvera Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 16:16
      Mam Medele Swing i chwale sobie, wcześniej miałam ręczny z Medeli i tez był ok.
      Nie gotuj mleka tylko po wyjęciu z lodówki niech opiekunka wsadzi do
      podgrzewacza albo pod ciepłą wodę, a potem doda kleik ( będzie rzadkie!!) Czemu
      odciągasz w nocy?? Odciągaj po trochu w ciągu dnia i sobie zlewaj do butelki w
      lodowce- spokojnie możesz podać na drugi dzień.
      Ja jestem na laktatorze od urodzenia dziecka i wierz mi da się, jestem
      przeciwnikiem pójścia na łatwiznę z mm.
      • wilma.flintstone Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 17:17
        nvera napisała:


        >jestem przeciwnikiem pójścia na łatwiznę z mm.


        No ba, oczywiscie, w koncu macierzynstwo z ulatwieniami to nie
        macierzynstwo.

        A autorce watku jak najbardziej polecam laktator elektryczny -
        uzywala takowego przez pare miesiecy moja kolezanka. Dzis jest po
        udanym zabiegu korekcji biustu, pardon, korekcji tego co jej potem z
        biustu zostalo.
        • nvera Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 19:41
          nie o to mi akurat chodziło, ale skoro ma się mleko to po co dawać sztuczne??
          Jak masz pomarańcza którego trzeba wycisnąć żeby mieć sok i gotowy napój o
          smaku pomarańczy to co dziecku podasz?? ja wole poświęcić tą chwile bo nie jest
          to aż taki problem...
    • pecja Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 17:07
      bez problemu odciągam aventem ręcznym. Do jednej piersi przystawiam dziecko, jak
      poczuję wypływ mleka zaczynam ściągać laktatorem i w kilka minut mam porcję mleka.
    • mumi7 Re: nienawidzę laktatora 05.05.10, 22:49
      Medela Electric wystarczy. Jest naprawde ok. Ja mam ten problem, ż
      elaktator napędzal mi mleko jak oszalale, nie mogłam za długo go
      używać, więc wkwestii małej ilości mleka nie pomogę;-/ Mleka
      swojego nie gotuj.
    • byakhee Nie jestes sama 05.05.10, 22:55
      Odciaganie mleka wzbudza we mnie niesamowita zlosc i lepiej, zeby
      sie do mnie nikt nie odzywal w tych momentach. Cholerstwo reczne
      meczy, mleko leci jak krew z nosa, mam ochote cisnac tym scierwem o
      sciane. Odciagam bardzo rzadko, bo karmie z piersi, a mala dwa razy
      dziennie ma sloiczek, badz inne gotowe zarelko. Odciagam, tyko, jak
      podajemy jej ciasteczka z mlekiem i pewnie tez dlatego tak wolno
      idzie. Kiedy odciagalam po raz kilka dni z rzedu, szlo o wiele
      szybciej.
    • paul_ina Re: nienawidzę laktatora 06.05.10, 07:44
      No dzięki Dziewczyny, już mi trochę lepiej. Z tym gotowaniem swojego pokarmu to
      faktycznie mi na mózg padło, przecież nie trzeba, wystarczy podgrzać.

      Może i mogłabym podawać mm w czasie mojej nieobecności, ale Młoda ma zapisany
      Bebilon Pepti, a pluje na sam jego widok. Nie chcę Jej męczyć.

      Nie będzie mnie w domu 8 godz. W tym czasie wymyśliłam sobie kleik / kaszkę na
      mleku, obiadek i może deserek, plus dopajanie rumiankiem / soczkiem. Oby się
      udało, bo dzieć wbrew pozorom nie zanosi się na żarłoka, no i ma skazę białkową.

      Jednak szkoda mi kasy na nowy laktator, pomęczę się z Aventem, skoro tyle
      dziewczyn napisało, że daje radę, to ja się wezmę w garść.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka