centaur2
02.03.04, 01:34
na plecki, uderzylo glowka tylem w podloge. plakalo, uspokoilo sie po 10
minutach, ale widac bylo, ze dziewczynka jest smutna i przestraszona (ma 10
miesiecy) zjadlo duzo mleczka z piersi, ale od razu zwymiotowala, byla tez
kupka. noslismy i uspokajalismy dalej az przestala plakac zupelnie i zaczela
sie usmiechac. drugiego karmienia juz nie zwrocila. ale przez caly czas byla
osowiala i jakby spowolniona. poniewaz byl to juz wieczor, wykapalismy ja i
polozylismy spac. teraz spi jakos za spokojnie, a my wsluchujemy sie w jej
odech i martwimy sie strasznie. nasz domowy lekarz od dziecka co prawda
uspokajal nas przez telefon, ale co bedzie jutro, co robic, na co zwrocic
uwage ?