Dodaj do ulubionych

dziecko spadlo z kanapy

02.03.04, 01:34
na plecki, uderzylo glowka tylem w podloge. plakalo, uspokoilo sie po 10
minutach, ale widac bylo, ze dziewczynka jest smutna i przestraszona (ma 10
miesiecy) zjadlo duzo mleczka z piersi, ale od razu zwymiotowala, byla tez
kupka. noslismy i uspokajalismy dalej az przestala plakac zupelnie i zaczela
sie usmiechac. drugiego karmienia juz nie zwrocila. ale przez caly czas byla
osowiala i jakby spowolniona. poniewaz byl to juz wieczor, wykapalismy ja i
polozylismy spac. teraz spi jakos za spokojnie, a my wsluchujemy sie w jej
odech i martwimy sie strasznie. nasz domowy lekarz od dziecka co prawda
uspokajal nas przez telefon, ale co bedzie jutro, co robic, na co zwrocic
uwage ?
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: dziecko spadlo z kanapy 02.03.04, 02:03
      zwróc uwagę na wymioty, na źrenice czy obie równe, czy nie jest zbyt osowiała,
      senna, albo zbyt pobudzona. Myślę że nic sie nie stało, to że po upadku bardzo
      płakała, to zdrowy objaw. I jesli będzie cos was niepokoić idźcie na wszelki
      wypadek do lekarza, lepsze to niż się zamartwiać. Pozdrawiamsmile
    • nika28wawa Re: dziecko spadlo z kanapy 02.03.04, 06:59
      Witaj
      Moja 6- cio miesięczna Basia też mi spadła z łóżka, na szczęście łóżko mamy
      niskie. SPadła na twarz, ale osłoniła się rekami. Płakała, ale zaraz przestała.
      Wymioty sa niepokojącym objawem, sugerowałabym obserwować ją. Może to być tez
      obbjaw przestraszenia się z powodu tego upadku. Mala różnie może odreagować
      jeszce przez jeden dwa dni. Moja poprzedniczka ma racje.
      Pewno nic się nie stało, ale na zimne należy dmuchać gdy chodzi o nasze bobasy.
      Pozdrowienia
      Monika
    • annko Re: dziecko spadlo z kanapy 02.03.04, 09:22
      Nie martw się na zapas. Moje dziecko spadło mi z kanapy gdy miało 3,5 m-ca.
      Oczywiście też była rozpacz, ale nic się nie stało na szczęście. Później też
      parę razy się zdarzyło - u dziadków najczęściej, bo nie mają łózeczka dla
      dziecka i spał w ciagu dnia na rozłożonej kanapie. Zbudził się "cichaczem" i od
      razu zabrał się do wędrowania. Jak to wędrowanie się skończyło łatwo się
      domyślić. Od tamtej pory kładłam zawsze kołdrę na podłodze dla asekuracji.
      Radzę tak jak pisały moje koleżanki cierpliwie obserwować dzidziusia, ale nie
      martw się niepotrzebnie i obserwuj maleństwo. Wszystko będzie OK.
      Ania z Brzegu
    • speni Re: dziecko spadlo z kanapy 02.03.04, 10:25
      Piszesz o wymiotach, o tym że mała jest jakaś osowiała i nie wątpię, że się
      mocno martwicie.... dlaczego jeszcze Was nie ma w szpitalu, to naprawde nic nie
      kosztuje, a chodzi o zdrowie Waszego maluszka. Ja na Waszym miejscu dawno bym
      tak zrobiła.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia
      • centaur2 anatemko, niko, annko, speni ... 02.03.04, 10:41
        anatemko, niko, annko, speni ... bardzo wam dziekujemy. dziewczynka po nocy
        doszla do siebie, ma apetyt, nie wymiotuje, odzyskala wigor. ale i tak pokazemy
        ja pani doktor. zyczymy wam, zeby wasze maluszki nie ladowaly twardo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka