Dodaj do ulubionych

Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży ;-)

06.05.10, 22:02
Mam 4-letniego synka i 8-miesięczną córeczkę i od jakiegoś czasu odczuwam
WIELKą ULGĘ, że już nigdy nie będę musiała być w ciąży (planowanej) i po raz
kolejny mieć noworodka w domu itd.
W ciąży jednej i drugiej miałam trochę problemów i może dlatego cieszę się, że
wszystko dobrze się zakończyło i jest to już za mną smile


Dzieci są całym moim życiem i ich przyjście na świat to najpiękniejsze
momenty, ale cieszę się, że rosną i niedługo pieluchy, słoiczki, wózki będą za
nami smile
Pewnie zaczną się nowe zmagania (przedszkole, szkoła), ale to już zupełnie
inna bajka.

Po urodzeniu synka mówiłam, że raczej będzie on jedynakiem. Jednak po 3
latach przyszła refleksja, że fajnie byłoby gdyby miał rodzeństwo.
Teraz jest nas czworo i czuję, że rodzina w komplecie smile

Też tak macie?
Obserwuj wątek
    • katklos Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 06.05.10, 22:14
      Taksmile mam bardzo podobne odczuciasmile mam dwóch synów 6 lat i 10 mcy, obaj bardzo
      chciani, wyczekani, ten drugi nawet bardziej, bo trochę nam zajęło zanim się
      udało, ale przyzwyczajeni do dużej samodzielności starszego, czasem utyskujemy
      nad niemowlęctwem młodszego i też z niejaką ulgą 'odfajkowujemy' kolejne etapy -
      pożegnanie z głębokim wózkiem, wanienką itp itd. Choć ciąże miałam wspaniałe,
      lekkie i sympatyczne, takież same porody, to czujemy, ze ta nasza dwójeczka w
      pełni nam wystarcza i na tym poprzestaniemysmile
      • ewekub Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 06.05.10, 22:30
        Dokładnie!

        Podoba mi się to określenie "odfajkwywania kolejnych etapów" wink
        • aretahebanowska Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 06.05.10, 22:34
          Ja mam dwóch diabelców - 3 i 5 lat. I też mam dość. Czekam aż
          mniejszy pójdzie do przedszkola bo go energia roznosi. Żadnych dzieci
          (świadomie) więcej. Wszyscy upierdliwie namawiają nas na
          dziewczynkę tongue_out.
          • mmala6 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 06.05.10, 22:37
            ja bym mogła mieć jeszcze dzieci. Ale jakby mi je ktoś urodziłwink i żal
            mi, że tak szybko rosną.
            • memphis90 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 21:57
              To ja urodzę, Ty mi odchowaj tak do 2rż, a potem oddaj smile
    • iwonag25 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 06.05.10, 23:14
      Ojej, a myślałam że tylko ja taka wygodnicka:p
      Mam dwoje dzieci - 5 lat i 2 m-ce i już nigdy więcej. Choć poród
      miałam piękny, ale ciąża koszmar. Do tego stopnia że jak widzę
      dziewczyny w ciąży, to naprawdę im wspołczuję. Poza tym przy
      starszej trochę się rozleniwiłam i teraz każda nieprzespana noc,
      pieluchy, kąpiele są dla mnie utrapieniem. Córka planowana,
      wyczekana, ale na trzecie już się nie zdecyduję. Aczkolwiek
      planowałam posiadanie dwójki dzieci, więc cel swój osiągnęłam.
      • lukrecja34 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 07:44
        ja mam -jak to się mówi-już wszystkie dzieci w domusmile tzn. 12-letniego syna i
        2,5 latkę.o ile ciąże wspominam dobrze,porody też ale okres
        noworodkowo-wczesnoniemowlęcy już koszmarnie,zwłaszcza u córki.miałam fatalną
        depresję poporodową,córka jest bardzo wymagającym dzieckiem a mnie po prostu
        brak cierpliwości.na trzecie w życiu nie zdecydowałabym i jak patrzę na kobietę
        w ciąży to po cichu współczuję jej..
        tak więc u mnie produkcja zakończona,czas cieszyć się macierzyństwemsmile
        • pysiaaa1 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 09:04
          oj ja mam podobniesmile
          syn 7,5 roku córka 6 m-cy i jak chodzę na spacery z mała i widzę panie z
          brzuszkiem to im wcale nie zazdroszczę smile
          mimo ze dzieci generalnie mam spokojnesmile mała przesypia noc prawie od
          urodzeniasmile ale mimo to się ciesze ze mam ciąże za sobąsmile
    • mgd3 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 07:54
      A ja mam na razie tylko jedno dziecko. I nie mogę się już doczekać kiedy będę w
      kolejnej ciąży wink
      I ciąża i opieka nad niemowlęciem są super (może dlatego że mam świetnego męża i
      większość "prac przy dziecku" on odwala). I właśnie wszyscy mnie straszą, że z
      drugim dzieckiem już nie będzie tak fajnie. I na logikę racja - ani nie będzie
      mąż nade mną tak skakał w ciąży - bo trzeba się dzieckiem zająć, ani nie będę
      się mogła leniwić tygodniami po porodzie - bo co 2 dzieci to nie jedno.
      Faktycznie tak dużo trudniej (w sensie organizacyjnym) jest przy drugiej ciąży?
      • aretahebanowska Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 09:10
        Mój mąż też we wszystkim uczestniczy, ale i tak lekko nie jest.
        Zwłaszcza gdy jest mała różnica wieku. U mnie 2 lata i jak byłam w
        ciąży z drugim, to ten starszy był jeszcze takim trochę
        dzidziusiem. Najgorsza była końcówka. Było lato, gorąco, starszak
        szalał np. na placu zabaw i ciągle trzeba było go ściągać z różnych
        sprzętów, bo właził a nie umiał zejść - a ja z wielkim brzuchem.
        Masakra! A po urodzeniu drugiego to tak naprawdę musiałam dużo
        zajmować się starszym bo domagał się uwagi.
      • monnap Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 08.05.10, 16:52
        Nie ma na o reguly. MOj syn ma poltora roku, poza tym mam 2
        noworodki, blizniaki i nie jest wcle zle. Co prawda zatudniam pomoc
        do sprzatania, prania i gotowania(tymczasowo, dopuki nie opanuje
        wszystkiego), ale nie jest zle i planuje w przyszloscikolejne
        dziecko. Dla mnie ciaze to byl zawsze fajny czas, nawet z
        blizniakami. Nie sluchaj straszenia innych, po prostu nie przejmuj
        sie tym co ma byc.Ja nawet w pierwszej ciazy nie siedzialam
        godzinami z niemowlakiem, a juz zalegania w lozku w ogole sobie nie
        wyobrazam, u nas bylo pelno gosci, ja sie cieszylam dzieckiem i
        ogolnie bylo fajnie, teraz jest podobnie tylko wiekszy balagan.
    • teniamo Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 09:51
      Też tak myślałam. Mam 15 latka, 12 latkę i 5- miesięczną pannę. Po tylu latach zapragnęłam małej dzidzi i choć lekko nie jest to jestem bardzoooo szczęśliwa, że się zdecydowałam. Oczywiście po dwójce mówiłam, że już wszyscy w domu i na pewno nie, bo luz i spokój.
      Polecam dzidzię po tylu latach, to piękne przeżycie
      • bweiher Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:28
        A ja bym chciała mieć jeszcze w przyszłości dziecko.Ale na dzień
        dzisiejszy jest to nie realne.Mam 6,5 latka i 2 letnie bliźniaki
        (chłopak i dziewczynka).
        Uwielbiam małe dzieci,ale żeby je mieć trzeba mieć gdzie je
        trzymać....
        • leneczkaz Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:30
          Możesz mi oddać te odchowane wink
          • bweiher Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:40
            Mogę ci oddać bliźniaki.Ale na raz,chcesz?
            • leneczkaz Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:46
              Chcę! A ja mogę Ci oddać swoje jajniki.. też bliźniaki big_grin
              • bweiher Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:53
                To wolę jedną macicę tongue_out ja mam kłopot w utrzymaniu ciąży w mojej.
                • leneczkaz Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:55
                  Mam. Ale zszytą.. A ciąża mnoga stała się niemnoga + D i L. całą ciążę.
                  Jakaś lewa jestem uncertain
    • leneczkaz zdechłam z zazdrości 07.05.10, 10:20
      Bo właśnie niedługo mam zamiar zajść w ciążę zamienić się w Orkę i potem przez x
      czasu nie spac, grzebać się w kupach i bebrać w papkach...

      Bosh.. Chyba adoptuję uncertain
      • wilma.flintstone Re: zdechłam z zazdrości 07.05.10, 10:52

        Hehehe, Leneczka, nie zazdroszcze big_grin Ja wlasnie wczoraj zalozylam
        spirale, tym samym konczac swa kariere reprodukcyjna wink
        • leneczkaz Re: zdechłam z zazdrości 07.05.10, 10:56
          Wilmo mam nadzieję że to spirala ze środkiem anty. Bo ze 'zwykłej spirali' mój
          mąż ma siostrzenicę smile Ale nie martw się. jest bardzo ładna smile

          Ja planuję się wykastrować big_grin
    • pacynka27 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 10:37
      Nie, nie mam tak.
      Mam 2 dzieci- syn 7,5 roku, córka 1,5 roku.
      Czuję żal, że czas tak szybko mija, że dzieciaki tak szybko rosną. Tęsknię za
      ich pierwszymi słowami, krokami, pierwszą samodzielnie zjedzoną zupką....
      I wciąż tęsknię za dziećmi których jeszcze nie urodziłam (i byc może nigdy nie
      urodzę). Myslę jakie by było kolejne dziecko, jakie miało by oczy, włosy, jaki
      temperament, jak by się usmiechało, co by lubiło.
      I przeraża mnie myśl, że może juz nigdy nie będę w ciąży. Nie poczuję w sobie
      ruchów dziecka, nie przeżyję narodzin nowego człowieka.
      Tak mam....
    • slonko1335 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 11:03
      Też tak mam. Planowaliśmy trójkę, jednak moje ciąże mnie przerosły. Poza tym nie
      znoszę wieku niemowlęcego i miliony razy się zaklinałam, że nigdy więcej....czy
      mi się kiedyś nie odmieni nie wiem, w tej chwili myślę, że poprzestaniemy na
      naszej dwójce ale wysterylizować bym się nie dała, na razie poprzestanę na
      Mirenie a za te 5 lat się zobaczy czy mi się odmieni czy nie....
      • zabcia35 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 12:23
        Jestem obecnie na podobnym etapie emocjonalnym. Mam 3 dzieci
        wszystkie planowane, a ostatnie długo wyczekiwane. Jednak moja mała
        ma 4 msce i tak daje mi popalić, ze ciesze sie ze mam juz cały
        komplecik maluszków wiekszych i mniejszych.
        Wiem, ze bede tesknić za tym czasem słodkiego bobaska wiec staram
        sie nacieszyc kazda chwilą jej niemowlectwa,ale nie miałabym juz
        siły po raz kolejny przechodzic przez ten trudny czas.
        Pozdrawiam smile
        • mgd3 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 12:51
          zabcia35 napisała:

          > Jestem obecnie na podobnym etapie emocjonalnym. Mam 3 dzieci
          > wszystkie planowane, a ostatnie długo wyczekiwane. Jednak moja mała
          > ma 4 msce i tak daje mi popalić, ze ciesze sie ze mam juz cały
          > komplecik maluszków wiekszych i mniejszych

          ha smile To mi się skojarzyło jak moja matka zawsze powtarzała, że gdyby moja najmłodsza siostra urodziła się pierwsza to by była jedynaczką big_grin
          Ale to było straaaaaasznie płaczliwo-marudliwe-absorbujące dziecko. Nawet ja pamiętam nieprzespane noce, a miałam wtedy raptem 7 lat smile
          • ma_niusia Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 13:00
            Ja mam na razie jednego prawie roczniaka. Zawsze chciałam przynajmniej dwójkę. A
            najlepiej to bliźniaki żeby się trafiły wink Ciąża cudowna (oprócz ostatnich dni
            kiedy była 30kgna plusie i nie miałam siły podnieść się z łóżka), poród ciężki
            (po 21h skurczów przy braku rozwarcia spadek tętna nagła cesarka pod narkozą i
            2pkt Apgar). Synek jest cudowny, nie płacze choć jest baaaardzo wymagający!
            Strasznie chcę mieć następnego bobasa i tęsknię już za noworodkiem bo teraz mam
            już chodzącego szkraba. Wiem, że z dwójką, trójką jest ciężej, ale mnie to nie
            przeraża smile Tylko najpierw muszę zarobić kasę na te kolejne dzieci wink
        • memphis90 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 22:02
          , a ostatnie długo wyczekiwane. Jednak moja mała
          > ma 4 msce i tak daje mi popalić,
          He, he, sama chciałaś; jak mówią- uważaj o co prosisz, bo się spełni
          big_grin Ja- po Lili- za nic nie chciałam już nigdy przeżywać
          kilkumiesięcznych, frustrujących starań (wiem, wiem, moje to był
          mały pikuś, ale i tak byłam zeschizowana) i Bog powiedział "mówisz-
          masz". No i mam... big_grin
    • easy_martolina84 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 13:20
      Nigdy nie mow nigdy wink
    • shellerka Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 13:39
      nie. ja tak nie mam. chciałabym miec jeszce jedno dziecko, a jesli finanse
      pozwoliłyby to i czwarte. moje dwie ciąże tez nie przebiegały bezproblemowo, po
      pierwszej oboje długo sie wahalismy bo sie balismy kolejnych przejsc. ale
      malutkie dziecko, ciaza to najwspanialszy czas w moim, naszym zyciu.
      jestem juz niestety po 30 i to tez raczej zawazy na tym, ze nie podejme sie
      ryzyka. myslimy o adopcji.
      • zabcia35 Shellerka 07.05.10, 15:31
        Shelerka litości !!! Jesteś jeszcze młoda na rodzenie dzieci.Ryzyko
        istnieje zawsze nawet u młodych.Pamietaj ze 75% dzieci z ZD to
        dzieci matek ponizej 25 rz.Jesli jestes zdrowa, prowadzisz w miare
        poprawny styl życia, to nie masz powodów do obaw i myslenia o
        adopcji!
        Ja skonczyłam 38 lat i własnie urodziłam zdrowa dorodną dziewuszke!
        Swoją starsza urodziłam jak miałam ponad 30!Najstarsza gdy miałam 26
        lat, a gdy miałam 24 lata straciłam dziecko z bardzo powazną wada
        genetyczna!
        Ot tyle warte statystyki!
    • wasylkap Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 14:22
      Ja co prawda jestem jeszcze w ciązy (dopiero i już połowa za nami), ale to już druga, w miare bezproblemowa więc chyba mogę się dołączyć do tej radości smile Co więcej na usg połówkowym lekarz stwierdził, że na 82,5% będzie dziewczynka, a skoro pierwszy jest synek to czuję się już w pelni spełniona wink

      Lubię dzieci, synek niemowlak anioł, ale nigdy więcej....planowo ! A co los przyniesie to przyjmę. Ja z przerażeniem myślę, o pierwszym roku życia, dla mnie przyjemność zaczęła się po skończeniu przez synka roczku.....więc gdybym mogła urodzić od razu takiego roczniaka, to ja mogę wziąć od razu dwa smile
    • agawa75 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 15:11
      Też tak mam. W domu chłopaki: 5 lat i roczek. Zawsze marzyła mi się
      dziewczynka, ale kolejnej ciąży i porodu nie chcę już przeżywać smile
      Poza tym pierwsze rodziłam w wieku 30 lat, to teraz już mówię, że za
      stara jestem na kolejne dziecko wink
    • miska_malcova Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 21:49
      a ja mam nadzieję, że jeszcze będę smile
    • memphis90 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 21:56
      Ja bym mogła być co roku w ciąży- ale jak pomyślę o tych
      nieprzespanych nocach... O zmienianiu pieluchy milion razy
      dziennie... O tych wszystkich problemach: nie je, nie śpi, je- ale
      tylko parówki i danonki, śpi, ale tylko do 5 rano, nie sika, robi
      brzydkie kupy, chce oglądać non stop TV, nie ogląda TV- ale za to
      rysuje po ścianach... Czasem kota można dostaćuncertain

      Choć ostatnio zobaczyłam rozwiązanie: na placu zabaw była babka z
      dwójka dzieci, w zaawansowanej ciąży i z nianią do opieki nad
      tymi starszakami. Mama sobie odpoczywała, a niania z wywalonym
      jęzorem biegała za dzieciakami. No, tak, to ja bym mogła mieć choćby
      piątkę pociech!
      • katklos Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 07.05.10, 22:13
        memphis90 napisała:

        > Ja bym mogła być co roku w ciąży- ale jak pomyślę o tych
        > nieprzespanych nocach... O zmienianiu pieluchy milion razy
        > dziennie... O tych wszystkich problemach: nie je, nie śpi, je- ale
        > tylko parówki i danonki, śpi, ale tylko do 5 rano, nie sika, robi
        > brzydkie kupy, chce oglądać non stop TV, nie ogląda TV- ale za to
        > rysuje po ścianach... Czasem kota można dostaćuncertain
        >
        > W tym sęksmile)) Wiecznie COŚ, jak nie z jednym, to z drugim...i tak w kółkowink
    • blue_romka Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 08.05.10, 10:19
      Wręcz przeciwnie. Mam synka, drugie w drodze, a chcielibyśmy jeszcze co
      najmniej jedno, a najlepiej dwoje. Ja lubię macierzyństwo.
      • katklos blue-romka 08.05.10, 10:39
        ależ....my też lubimy macierzyństwo, nie wiem skad pomysł, ze nie! dzieci
        chciane, wyczekane, planowane...

        gdy ja miałam synka, a drugie dopiero w drodze, też myślałam, ze to będzie bułka
        z masłemtongue_out wszak pierwszy taki ułożony, niekonfliktowy, ma się już
        doświadczenie...a tu nie do końca tak, każde dziecko inne, nie da się ukryć!wink
      • lukrecja34 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 08.05.10, 12:09
        ja lubię macierzyństwosmile ale to nie oznacza,że chcę się rozmnażać bez końca..
    • karro80 Re: Jak to dobrze, że nie będę już więcej w ciąży 08.05.10, 12:28
      Ja to bym wolała coby bociek przynosił dzieciory...przeciwko
      maluchom nic nie mam, ale ciazy nie cierpie i zawsze cos do d.py sie
      wydarza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka