Sen niemowlaka

12.05.10, 20:26
Jak usypiacie wasze pociechy? Wpadl mi w ręce fajniy poradnik. Radzą w nim by przyzwyczajać dziecko od urodzenia do zasypiania bez lulania, kołysanie, śpiewania i "bez cyca". Płaczące w łóżeczku dzieciątko należy uspokajać dotykiem co ok. 3 minuty, bez wyciagania z łóżeczka (chyba że nie ma innego wyjścia). Za każdym razem należy przyjść do dziecka trochę później, aż w końcu ma zasnąć. Po pewnym czasie nauczy się zasypiać bez płaczu, o określonych porach dnia. To tak w skrócie. Co o tym myślicie? Moja mama i teściowa lulały swe pociechy i oczy przecierały ze zdumienia gdy pytałam ich o radę.
    • zaklinka_k Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 20:31
      Ja od początku tak usypiam swoje dziecko... a w zasadzie samo zasypia w
      łóżeczku. Z tym, że moja córeczka nie płakała szczególnie podczas zasypiania,
      ponieważ tak było od zawsze, nie znała innych sposobów. Tylko, że ze smoczkiem.
      Teraz jak jest starsza to coraz trudniej jej zasnąć w ciągu dnia i coraz
      częściej płacze, ale wtedy przychodzę do niej, żeby wiedziała że mama jest w
      pobliżu ale z łóżeczka nie wyciągam. U mnie działa...
    • marva Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 20:33
      Mam dwoje dzieci, nigdy żadnego nie zostawiałam płaczącego w
      łóżeczku i nie wracałam za określoną ilość czasu. Ja wiem, że jest
      wielu zwolenników takiej metody, ale dla mnie to niewyobrażalne
      uczyć dziecko zasypiać w taki sposób. Ja bym swojemu dziecku tego
      nie zafundowała. Wczuj się w rolę takiego dziecka. Nagle zostawiane
      samemu sobie w łóżeczku, nie wie o co chodzi i co się dzieje. Mama
      wraca po jakimś czasie, po czym znowu zostawia...to jasne, że
      dzieciak wreszcie uśnie wycieńczony ale czy o to chodzi??
      • aniadmowska Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 12:13
        Moj smyk od urodzenia praktycznie zasypia sam w łózeczku.wieczorem po kapieli i
        po jedzonku klade go do lozeczka,siadam obok,spiewam,opowiedam bajki,glaszcze i
        tak zasypiasmilema 8miesiecy i jest bardzo rozbrykanybig_grinwiec po calym dniu jest taki
        padniety ze spi jak aniołek po kilku minutachbig_grin
    • kawka74 Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 20:36
      Myślę, że jest to pomysł całkiem do dupy i przypomina tresurę.
      Dlaczego mam żałować dziecku lulania, przytulania, śpiewania i piersi?
      Paradoksalnie właśnie to, że jestem na każde zawołanie córki, że ją przytulam,
      kiedy płacze, i nie próbuję nawet sekundy czegokolwiek przeczekiwać, pozwala jej
      spokojnie zasnąć w łóżeczku - bo mała wie, że jeśli tylko kwęknie, będę przy
      niej. Usypiam moją córkę krótko, kilkanaście minut, śpiewam, przytulam, podaję
      pierś, jeśli ma takie życzenie, a ona sobie spokojnie zasypia.
      Mój mąż robi tak samo, oczywiście z wyjątkiem podawania piersi smile
      • lilly811 Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 20:45
        Moje dziecko potrafi zasnąć same w łóżeczku- najedzone kładę w
        łózeczku, przykrywam, całuję i wychodzę a on zazwyczaj z uśmiechem
        zasypia,oczywiście co chwila sprawdzam czy zasnął już czy nie, ale
        jak płacze to w życiu nie zostawię go płaczącego! Taka metoda mi się
        nie podoba...
        • alutka147 Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 20:57
          STRASZNE !!! Te 3 min muszą byc jakąś wiecznością. Mój syn od ok 1 m-
          ca życia zasypia sam, bo jest mu tak najlepiej. Niezawodna okazała
          się pieluszka przy buźce, a później zamieniłam ją na przytulankę,
          którą synek kładzie sobie na głowę smile Zasypia tak słuchając
          Usypianek Bobasa.
      • oliwciazet Re: Sen niemowlaka 13.05.10, 18:01
        Na początku mała miala problemy z zaśnięciem, uspokajałam ja lulaniem i mlekiem.
        W końcu przyszedł taki dzień gdy zaczęła zasypiać sama. Moim zdaniem dziecko nie
        jest maszyną i taki sposób nie jest dobry. powinnaś sama wczuć się w swoje
        dziecko i dawać tyle miłości i czułosći ile się da, dopiero wtedy będzie
        szczesliwe i pewne swojej wartości. Takze lulaj, głaskaj, całuj, przytulaj...smile
    • imogen0 Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 21:02
      Moje dziecko każdego dnia jest inne,raz marudne,raz uśmiechnięte,raz
      chce być przytulana,zasypia noszona innym razem zasypia sama...nie
      można jej wrzucić w codzienny schemat.
      Ja uważam,że dziecko ma być noszone,przytulane,lulane i jeśli chce
      niech zalega przy piersi godzinami,okres niemowlęctwa jest tak
      krótki...
      Trochę przerażają mnie te metody nakarm-odłóż.
    • firstmamma Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 22:21
      A ja mam mieszane uczucia co do tej metody. Z jednej strony wydaje
      mi się dość nieczuła, z drugiej niestety jest skuteczna. To chyba ta
      metoda, którą polecaja nianie w tych różnych amerykańskich
      programach. Ja ją wypróbowywałam na chrześniku, jak zostawał u mnie
      na noc, ale na swoim dwumiesięcznym maluszku jakoś nie mam
      sumieniasmile staram się córci jednak nie lulac za dużo, bo podobno jak
      się przyzwyczai to już jej inaczej nie uśpię. za to jak jestem
      totalnie zrozpaczona, bo mała ma gorszy dzień i wrzeszczy, to
      usypiam ją w huśtawce. mamy taką graco sweetpeace, która nie tylko
      kołysze, ale też ma wbudowaną pozytywkę. i jakoś wspólnymi siłami
      dajemy radę, choć czasami jest naprawdę ciężkosmile
    • chudonoga Re: Sen niemowlaka 12.05.10, 22:50
      Brr.. brzmi okropnie. Sama najlepiej usypiam jak się do męża
      przytulam a mam dziecku odmawiać czułości? W imię czego,
      potencjalnej groźby "bo się przyzwyczai"? Eeee tam. Jeśli dziecko
      domaga się fizycznej bliskość rodzica, to znaczy że jej potrzebuje.
      Przecież to kruszyna, która 9 miesięcy siedziała w ciepłym, ciemnym,
      spokojnym miejscu. Świat wydaje jej się ogromny i może byc całkiem
      przerażający.

      Zresztą najlepiej zaufać swojemu instyktowi i opracować własne
      rytuały zamiast wdrażać metody przypominające tresurę psa.
      U nas usypianie wygląda tak: malucha myjemy, tankuję go cycem do
      pełna, mąż go odbekuje przy okazji pogłaskuje, odładamy deliwenta do
      łóżeczka, jedno z nas siada przy nim i w ok. 10 minut jest po
      sprawie.


      > rzyzwyczajać dziecko od urodzenia do zasypiania bez lulania,
      kołysanie, śpiewan
      > ia i "bez cyca". Płaczące w łóżeczku dzieciątko należy uspokajać
      dotykiem co ok
      > . 3 minuty, bez wyciagania z łóżeczka (chyba że nie ma innego
      wyjścia). Za każd
      > ym razem należy przyjść do dziecka trochę później, aż w końcu ma
      zasnąć. Po pew
      > nym czasie nauczy się zasypiać bez płaczu, o określonych porach
      dnia. To tak w
      > skrócie. Co o tym myślicie? Moja mama i teściowa lulały swe
      pociechy i oczy prz
      > ecierały ze zdumienia gdy pytałam ich o radę.
    • carpe_jugulum Re: Sen niemowlaka 13.05.10, 14:23
      U mnie działało, Młody bez cycka bez noszenia i bujania usypiał na całe noce sam w łóżeczku we własnym pokoju. Niestety jak skończył 4 miesiące wszystko mu sie poprzestawiało i chce żeby go nosić... nie wiem skąd mu sie to wzięło... mysle że "natury" nie da sie oszukać na dłuższą mete.
      • jotka_k Re: Sen niemowlaka 13.05.10, 16:40
        nigdy nie usypiałam, od urodzenia zasypiała sama w swoim łóżeczku smile
    • kasina7 Re: Sen niemowlaka 13.05.10, 18:29
      W ciągu dnia albo przy cycu albo sama wpatrzona w cos... A na
      wieczór i w nocy (pierwsza pobudka) ćwicze od przedwczoraj Tracy
      Hogg i na razie wychodzi.Czyli kłądę dziecko ona płacze, wyciągam
      uspokajam, kładę. Na razie działa. A o 5 rano zabieram do łóżka daję
      cyca i ja zasypiam chyba wczesniej niż onasmile.
      A co do tej metody, jak dziecko sobie lekko kwili (marudzi, jęczy)
      to ok, można póbować, ale jak to przeradza się już w płacz to ja bym
      nie wytrzymała
    • dori.28 Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 01:44
      Jestem jak najbardziej zwolennikiem samodzielnego zasypiania, znam na to fajną
      książkę, jeśli Cię interesuje, to napisz na priva).
      Jednak trochę czułości przed zaśnięciem - kołysanki, szczególnie te śpiewane
      przez mamę, wydają mi się fajne. Lulanie - zdecydowanie odradzam, bo szybko
      padnieszsmile
      A co do cyca - większość niemowląt usypia przy cycu i raczej trudno Ci będzie
      przekonać Maluszka, że ma nie zasypiać, a szkoda by było budzićsmile Powiem tak -
      nie ma co uzależnić zasypiania od piersi, ale jak Maluszek zaśnie, to nie
      przejmuj się.
      • ewajb Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 08:58
        Dziewczyny - poradźcie coś na usypianie mojej Małej. ZAWSZE przed
        usypianiem jest 15 min. WRZASKU. Nieważne, czy w domu, czy na
        zewnątrz, w łóżeczku, czy w wózku, przy cycu (choć raz na 10 razy
        się udaje)czy na rękach. Przyzwyczaiłam do smoczka(choc nie chciała)
        i pieluszki na twarzy, ale i tak choć 5 min. musi powrzeszczeć. Boję
        się, że sobie uszkodzi struny głosowe. Już z mężem nie dajemy rady
        psychicznie. Drze się, po czym w kilka sekund zasypia. PS. Nic jej
        nie boli... Co to - jakaś nerwica senna?
        • zuzanka1313 Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 11:49
          moze jest zbyt zmeczona i sie drze? moj jak go przetrzymam za dlugo to sie meczy
          z usypianiem

          a co do tej metody to wprowadzilam w zycie, clakiem lajtowo - mlody nie mial z
          tym problemnow, ale po macierzynskim dzieckiem zajmuje sie babcia i efekty
          oplakane, ale bede walczyc, dziecko mialo spiewane i lulane nie wiem po co i
          teraz jak ja go usypiam to jest darcie japy, mam czasem dosc

          przy drugim kategorycznie zabronie sabotazu, chyba ze bedzie chcialo samo
          usypiac przytulone
        • ferliszja Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 21:38
          Trochę to dziwne, może po jedzeniu ma problemy z brzuszkiem i musi się jej
          odbic? Albo za późno ją kładziecie i jest zbyt zmęczona by zasnąć? Wbrew pozorom
          bardzo zmęczonemu dziecku trudno jest zasnąć. Jeśli natomiast nie jest to
          STRASZLIWY WRZASK to może jest to sposób Twojego dziecka na wyciszenie się przed
          snem. Tak wiem, że to głupio zabrzmiało, ale niemowlęta często krótko
          popłakują/kwilą tuż przed snem. Taki ichny sposób na odstresowanie sie. Nie
          należy im wtedy przeszkadzać. Bardzo duży wplyw na zasypianie ma też staly rytm
          dnia i drzemki mniej więcej o tych samych porach.
    • deodyma Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 12:19
      syn zasypial najczesciej po jedzeniu.
      nakarmilam go, polazilam z nim po domu, poki mu sie nie odbilo i syn
      zasypial na moich rekach.
      wtedy kladlam do do lozeczka i spal, poki nie zglodnial znow.
      z perspektywy czasu widze, ze pod tym wzgledem nie mialam z nim
      problemow.
      nigdy go nie bujalam, nie lulalam, nic z tych rzeczy.
      nawet gdy byl w lezaku i zabieralam go ze soba do kuchni czy innego
      pomieszczenia, zasypial niemal od razu.
      • ferliszja Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 21:41
        A gdy odstawiłaś małego od piersi? Jak wtedy wyglądało zasypianie?
    • miska_malcova Re: Sen niemowlaka 14.05.10, 23:53
      Od samego początku przytulałam, nosiłam, kołysałam, śpiewałam i zasypiał...
      Teraz wystarczy, ze położę mu dłoń na czole i trzymam go za rączkę, jak jest
      senny od razu zasypia. Bez żadnej tresury z amerykańskich książek
Pełna wersja