dorkasz1
27.03.12, 20:12
Różne malutkie roślinki, a mianowicie: szpinak, łoboda ogrodowa, rzodkiewka i kilka groszków. I cieszę się i martwię. Cieszę się, że wyszły, a martwię też z tego samego powodu. Bo ponoć jakaś Syberia ma do nas przyjść? Chyba muszę włókniny powyciągać? Może zaczniemy odczyniać żeby przegonić zimę?