Dodaj do ulubionych

uspokajacz

20.05.10, 13:25
czy dziecko potrzebuje takiego uspokajacza w postaci smoczka, pieluszki,
koszulki mamy, zeby np zasnac? czy to jest wymysl rodzica? a moze taki
uspokajacz faktycznie pomaga? czy Wasze dzieci maja takie, jak go
wprowadzalyscie,czy jest dzieki nim latwiej? moj synek jest bez smoczkowy, ale
moze inny uspokajacz by sie sprawdzil w jego przypadku gdy zaczne uczyc go
samodzielnego spania?
Obserwuj wątek
    • 1_mama_natalki Re: uspokajacz 20.05.10, 13:41
      Moja też była bezsmoczkowa ale tylko do momentu nauki samodzielnego zasypiania
    • izabelka55 Re: uspokajacz 20.05.10, 13:45
      Mój zasypia ze smoczkiem, ale pewnie dlatego,że od 3doby go ssa smile miał taki
      odruch ssania,że gdyby nie smoczek, to cały czas wisiałby mi na piersi smile chyba
      przytulanki konieczne nie są, jak młody idzie spać w dzień to daję mu miśka, ale
      dlatego że nie chcę żeby wstawał, on leży ogląda go i tak zasypia, ale wieczorne
      spanie, to tylko smoczek, pozytywkę mu włączam i tak zasypia. (ma 8m-cy)
    • aretahebanowska Re: uspokajacz 20.05.10, 13:51
      Starszy miał smoczki, w liczbie sztuk 5-6. Ciamkał tylko w nocy,
      ale musiało być dużo, bo jak mu jeden wypadł to sobie wsadzał
      następny. Mniejszy absolutnie antysmoczkowy, i jak zaczął zasypiać
      sam to wybrał sobie poszewkę od poduszki. Nazywa ją "lulka" i
      ciamka ją, ale nie ssie. Ma już 3 lata a "lulka" cały czas na
      topie. Mamy tylko problem bo to nie byle jaka poszewka tylko ciągle
      ta sama. Ciężko mu wyrwać do prania - buntuje się.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka