Dodaj do ulubionych

Poduszka" Frejki"

10.03.04, 13:50
Witam!
Orotpeda kazał nam nosić tą poduszkę przez 6 tyg (minimum, 24h/na dobę. Czy
któraś z mam też używała tej poduszki? Czy pomogła? I czy rzeczywiście trzeba
ją nasoić non - stop? Przyznam, ża mój synek nie bardzo lubi w niej spać. Z
góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam Agata i Mateuszek
Obserwuj wątek
    • mijuli1 Re: Poduszka" Frejki" 11.03.04, 13:27
      Podobno od pewnego czasu poduszki te zastąpiono rozwórkami Koszli...... Moja
      córka nosiła taką rozwórkę. Nic strasznego.
    • osmag Re: Poduszka" Frejki" 11.03.04, 22:54
      Nie zastąpiono. Obydwie od dawna funkcjonują równolegle.
      Jeżeli ortopeda stwierdził dysplazję( zapewne określił to symbolami) to nie
      noszenie rozwórki grozi w przyszłości zwichnięciem stawów biodrowych i w
      konsekwencji leczeniem operacyjnym. A to jest dłuższe w czasie i dużo bardziej
      uciążliwe dla dziecka. Jeżeli nie jesteś pewna diagnozy zawsze możesz to
      skonsultować z jeszcze innym specjalistą, ale jeżeli macie zaufanie do tego to
      nie ma co wariować. Dzieci lepiej to znoszą od swoich rodziców. Musi się tylko
      przyzwyczaić.
    • wio70 Re: Poduszka" Frejki" 12.03.04, 00:42
      Nasza Zuzia nosi poduszke juz ponad dwa miesiace. Na poczatku nie chcielismy
      sie z tym pogodzic (bylo nam zal placzacej malej), nie bylismy wiec zbyt
      konsekwentni. Niestety podczas kontroli lekarz od razu wykryl, ze Zuzia nie
      lezala w poduszce i nakazal calodobowa kuracje, straszac nas konsekwencjami. Po
      ostrej reprymendzie bylismy juz bardziej stanowczy. Na nastepnej kontorli
      okazalo sie, ze jest duza poprawa, teraz zakladamy frejke tylko na noc. Jak
      widac warto (chociaz bardzo zal malego placzacego bobasa!) a i Zuzia
      przyzwyczaila sie do tego! Powodzenia. Pozdrawiam. Wiola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka