Dodaj do ulubionych

problem z siusiakiem - mastka

20.06.10, 22:36
witam!
Mam prośbe o rade wszystkie doświadczone mamy. Moj synek ma
zlepiony napletek i sporo mastki. Przyznam uczciwie, kąpałam go
codziennie ale nie odciągałam, nie wiem dlaczego nikt mi tego nie
powiedział, a ja nie doczytałam, ma tego dośc dużo. jajestem
załamana, ze przez moja niewiedze i zaniedbanie, czeka go ból.Mam
przekaz do chirurga ale moze sa jakies domoe sposoby, skuteczne.
dzieki za odpowiedz!
Obserwuj wątek
    • boo-boo Wypowiedź lekarza 20.06.10, 23:57
      Naturalna historia jest taka, że napletek w pierwszych latach życia bardzo
      zmienia zwoje właściwości - robi sie elastyczny, przestaje pękać przy odciąganiu
      i przestaje mieć tendencję do zlepiania się z żołędzią. Przeświacająca przez
      napletek biała mastka określana jako "perełka" lub "kaszak" (cystat -
      skierowanie pediatrysmile) nie jest niczym złym. W którym momencie może ona
      zropieć. Ropa rozkleja napletek i żołądź. Dzieje się to w klimacie miejscowego
      stanu zapalnego, który nie jest jednak groźny dla "przyrodzenia". Więcej
      niepotrzebnych cierpień przysparzają przedwczesne siłowe manipulacje niektórych
      lekarzy. Taki stan zapalny można potraktować jako sygnał, że naplettek chce już
      być dorosły, odlepić go do końca (chirurg) i od tego momentu dbać jak u
      starszego. Jeśli stan zapalny pojwi się u niemowlęcia i napletek jest jeszcze
      wąski (pękający) nie ma co walczyć - przepłukac przez 2-3 dni igłą z kulka pod
      napletkiem, porzymoczki z rivanolu - - "zaleczyć".
      Każdy siurak jest inny - arbitralnie przyjętą granicą powyżej której wypada
      napletek uruchamiac są 3 urodziny. Osobiście trzymam się tej zasady lub robię od
      niej pewne odstępstwa trochę na oko oceniając siuraka jako niemowlęcego lub
      szkolnego.
      U małych dzieci nie powinno się odklejać napletka bo: 1. będzie pękał,
      bliznowaciał jeszcze bardziej aż zrobimy prawdziwą bliznowatą stulejkę 2.
      rodziec nie dadzą rady pielęgnować wąskiego jeszcze w tym wieku napletka,
      wszystko dla dziecka jest niezrozumiałym gwałtem, czasami można jeszcze zrobić
      załupek który wymaga interwencji chirurgicznej 3. odklejony w tym wieku napletek
      często tylko czeka 2 dni nieuwagi by się spowrotem przykleic.
      • jowita-90 masc 21.06.10, 08:28
        mamy ten sam problem...slyszalam ze jest jakas masc sterydowa.(??)
        jest ktos doswiadczony w tej sprawie?
        lekarz straszy mnie operacja(u synka)
    • budzik11 Re: problem z siusiakiem - mastka 21.06.10, 08:50
      agbo-78 napisała:

      Moj synek ma
      > zlepiony napletek i sporo mastki.

      No i? To jest stan normalny.

      (...) jajestem
      > załamana, ze przez moja niewiedze i zaniedbanie, czeka go ból.Mam
      > przekaz do chirurga

      Po co do tego chirurga? Jaki ból?? Obejrzyj sobie ten wykład, przekonasz
      się, że ani sklejony napletek, ani mastka, ani stulejka nie są niczym groźnym i
      nienormalnym, a na pewno nie wymaga interwencji chirurgicznej:
      www.mp.pl/wideo01/?id=453&l=1019&u=23217553
      • jowita-90 Re: problem z siusiakiem - mastka 21.06.10, 10:01
        wyklad...
        a wytlumacz to mojemu lekarzowi...
        slysze tylko ze operacyjnie i ni jak inaczej...
        do kogo sie udac? kto pomoze?
        • budzik11 Re: problem z siusiakiem - mastka 21.06.10, 10:57
          Ale to ty decydujesz o leczeniu swoje dziecka, a nie lekarz. Albo zmień lekarza.
          Ja byłam z synem u dr Gastoła (tego od wykładu), syn miał trochę ponad 2 lata,
          napletek mu w ogóle nie schodzi, podczas siusiania robi się balonik - nie kazał
          nic z tym robić poza delikatnym przemywaniem końcówki napletka - żadnego
          odciągania, żadnych zabiegów, chirurgów itp. Powiedział, że jak po 3 urodzinach
          nic się nie zmieni, to zastanowimy się nad maścią sterydową. Syn kończy 3 lata 1
          października, pan dr kazał przyjść z nim pod koniec roku. Więc to 3-latek, a co
          dopiero niemowlaki, o których piszecie!
      • madziulec Re: problem z siusiakiem - mastka 21.06.10, 10:09
        A moze wy sie swoich chlopw zapytacie wink))))????
        Bo widac, ze o napletku to wiecie tyle ile swinki o gwiazdach.
        • muszka_dodomu Re: problem z siusiakiem - mastka 21.06.10, 22:48
          boo dzieki za wyklad fachowy.
          u nas w okolicahc 1 roku byla niestety interwencja chirurgiczna, bo
          pojawialy sie stany zapalne.
          Maly plakal, ale szybko mu minelo.
          Trzeba bylo bardzo tego siusiaka pilnowac, zeby znowu sie nie skleil.
          Teraz ma 6 lat i wszystko ok.
          Pozdr
    • monazupa Re: problem z siusiakiem - mastka 22.06.10, 20:56
      dzisiaj bylam w tej sprawie u swojego pediatry. Powiedzial dokladnie to samo co
      boo-boo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka