tempera_tura
12.07.10, 14:18
Młody zawsze chowany w chłodzie, bez czapy i rajstop itd. Ma zapalenie ucha i katar....lekarz powiedział że to przez tę cholerną modę na nieprzegrzewanie....
Chciałam zdrowo i mam. Bede mu zakładać od dziś czapke nawet jak bedzie protestował... strasznie się męczy, masakra. Urodzony w listopadzie, myślałam że juz troszke zachartowany a tu d..a!
Nie wiem co dalej z nim robić. WIEM że nie przesadzałam z lekkością ubierania i nie chce byc matką sadystką zakłądającą wiosną czape jak na alaske.... Moim zdaniem cieplej sie ubierac nie powinno, lekarz powiedział że sie myle (naprawde ubieram go sensownie). Co robić? Ubierać "po swojemu" i pozwolić znowu zachorować? Hmmmmm