Dodaj do ulubionych

dać smoczek?

18.03.04, 23:21
Witam, moja 2,5mies. córeczka ostatnio wciąz "mieli"usteczkami - jakby była
głodna. Przystawiana do piersi owszem je - ale czasem krociutko, choc zdarza
się to nawet co 15 minut czy pół godziny. nie wiem czy to tzw. skok rozwojowy
czy - jak sugeruje babcia - potrzeba smoczka. Fakt, ze trudno jej nawet
wytrzmać na 2 godzinnym spacerze, co wcześniej było normalne.
No i nie wiem - zasmoczkować dziecko czy nie?
Nie mam jakos argumentów przeciwko z wyjątkiem tegio, ze nie bardzo mi sie
podoba widok dziecka ze smokiem...ale wiem, ze jest krąg przeciwniczek, bo..
no właśnie bo co? zgryz? problem z karmieniem?
A moze dać smoczek dla świętego spokoju (i chwili odsapnięcia)?
Pozdrawiam
Netka
Obserwuj wątek
    • emilciaaa2003 Re: dać smoczek? 19.03.04, 11:47
      hej Netka!!!moja córcia ma 6,5 miesiąca i przez pierwsze 3 nie chciała widzieć
      smoka na oczka a ją do niego nie zmuszałam.Ale pewnego dnia jej się odmieniło.A
      było to tak.......MAła nie chciała leżeć sama,ciagle musiałam ja nosić na
      rękach , nawet w wózku płakała.MOżesz sobie wyobrazić jak wyglądały nasze
      spacery.Ja zdenerwowana,w wózku ryczący niemowlak i oczy mijających ludzi
      zwrócone w moją stronę i zdające się mówić:co za wyrodna matka,własnego dzecka
      nie potrafi uspokoić.Smoczek zawsze nosiłam przy sobie jakby tak Emilce sie
      odwidzało .......no i stło się ...dałam jej smoka i się uspokoiła.Od tj pory
      nasze spacery były o wiele przyjemniejsze.Uwarzam więc że powinnaś od czasu do
      czau dawać smoczek maluszkowi.I napewno to w bardzo znaczącym stopniu nie
      wpływa na karmieni i zgryz.Moja córcia ssie smoczek ale bardzo rzadko ale są
      chwile kiedy on jest nie zastąpiony.Zrobisz jak uważasz,ale ja bym
      dała.Pozdrawiam Ola
      • asia_k2 Re: dać smoczek? 19.03.04, 17:18
        netka,
        ja tuż po porodzie w szpitalu nie mogłam oderwać maluszka od cyca. brodawki
        pogryzione, a ja karmię dalej na każde zawołanie, a zawołanie było co 15 min.
        nawet w nocy. ja udręczona, umęczona, niewyspana i nagle jedna położna mnie
        oświeciła i powiedziała żebym dała małemu smoczek. tak też zrobiłam i nie
        poznałam dziecka - usnął i spał 3 godz. upewniałam się jeszcze o ten smoczek u
        pediatry w szpitalu a ona powiedziała, że są takie dzieci, które mają silny
        odruch ssania i jeśli nie dam smoczka to po prostu nic wokół siebie nie zrobię.
        tak więc mały teraz ssie smoka i mam chwile spokoju. daję mu smoczek Aventu, bo
        jego kształt jest zbliżony do kształtu brodawki. acha i maluszke równie chętnie
        ssie pierś - smoczek go nie odzwyczaił.
        powodzenia.
        asia
    • agatunka Re: dać smoczek? 19.03.04, 19:43
      ja też od początku daje synkowi smoka (kupiłam NUKA - smoczek uspokajający).
      Podpowiedziły mi to położne w szpitalu. I nie wydaje mi się abym robiła coś
      złego.
      Aha jak usypia to mu tego smoka zabieram.
      Pozdrawiam Agata
    • mama007 Re: dać smoczek? 19.03.04, 23:00
      prawda jest taka, ze znajdziesz i przeciwniczki i zwolenniczki reguly nie-
      smoczkowej smile) jedne i drugie beda przekonywaly cie do swojego smile) ja nie
      podaje corce smoczka, owszem, dziecko ma z nim kontakt, bo jeden wala nam sie w
      zabawkach, ale tylko na zasadzie gryzaka - moje dziecko chyba nawet nie wie do
      czego smoczek sluzy, jak czasem przez przypadek zassie to sie dziwi, wyjmuje go
      z buzi i oglada wink) sa plusy i minusy smoczka - na pewno nie doprowadzaj do
      sytuacji, kiedy dziecko bedzie ssalo go non-stop!! syn moich sasiadow jest caly
      czas zatkany smoczkiem i nie uwazam tego za rozsadne rozwiazanie. chociaz jest
      2.5 mies starszy od mojej corki to niewiele mowi, ale jak ma mowic, skoro caly
      czas ma smoczek w buzi...?! ale jesli masz byc zamiast tego znerwicowana,
      niewyspana i niespelniona matka, to daj smoczek. tylko blagam z glowa!! smile) nie
      na caly dzien na zasadzie zatyczki smile)
      moja corka nie umiala od poczatku ssacsmoka, teraz nie bardzo wie, ze smoczek
      sluzy do ssania, a ja sie z tego ciesze, bo nie bede musiala odzwyczajac smile) no
      ale czasem sie wkurzalam (bo teraz juz jej to minelo) jak na spacerze byly
      takie chwile, ze wolala sie drzec niz choc na chwile possac smoczek.... wink
      Pozdrawiam
    • mama_majki Re: dać smoczek? 20.03.04, 12:43
      Ja uwazam ze wszystko w granicach rozsadku. Maja ssie smoka odkad skonczyla 10
      tygodni i jakos jej nie zaszkodzilo na ssanie piersi. Owszem, dostaje go
      glownie przed snem i na spacerze jak marudzi, a tak jest bez smoka, gada jak
      najeta, wie sie nie przejmuj, kup kilka sztuk roznych firm (u nas zadzialal
      chicco drop) i powodzenia zycze smile

      Pozdrawiamy. Kasia i Maja (prawie 8 miesięcy)
      ________________________________________
      Majeczka maj law smile)))
      nnk.art.pl/kotografie/nenkowa.html
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10446198

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka