Dodaj do ulubionych

Woda za uchem.

15.08.10, 11:05
Hej,
Czy ktoras z Was spotkala sie z takim problemem?

Moje dziecko kaszle od miesiaca. Po kilku wizytach u pediatry
zostalismy skierowani do laryngologa. Ta zrobila badanie uszu i
wyszlo,ze moj synek (10 miesiecy) ma troche wody za uchem! Dlatego
kaszle.
Laryngolog powiedziala,ze to typowy problem dla tego wieku (????? ja
nigdy o tym nie slyszalam a czytam duzo o zdrowiu dziecka) i grunt
aby nie pil (ani mleka ani napojow) na lezaca/pol-lezaco to samo
przejdzie.

Po tej wizycie pomyslalam,ze wszystko bedzie ok.

Potem spotkalam kumpele, ktorej corka ma 4lata i tez ma wode za
uszami. Okazalo sie,ze ona karmila piersia (nie ma znaczenia czy
piersia czy butla, u niej byla piers) mala trzymajac na ramieniu na
plasko. Jak jej corka byla mala to tez miala wode za uszami. Jak
miala 2lata miala operacje! na wyciaganie wody,bo zaczely sie
problemy ze sluchem. Wlozyli jej rurki przez uszy! Q...rwa! Teraz
mala ma 4lata i znowu wode za uszami i niezly problem ze sluchem!

No i sie niezle zestresowalam!

Spotkalyscie sie z tym?

Pozdro!
Obserwuj wątek
    • mmala6 Re: Woda za uchem. 15.08.10, 11:49
      spotkałam się ale z wodą W uchu a nie ZA uchem. Ale laryngologiem nie
      jestem, może istnieje coś takiego jak woda ZA uchem (za-czyli gdzie??).
      Te 'rurki' to dreny zapewne. Chyba nic nie poradzisz, poza słuchaniem
      zaleceń lekarza. Albo mu ta woda wyjdzie albo nie.
      • masafiu Re: Woda za uchem. 15.08.10, 13:31
        No wiadomo przeciez,ze o to samo chodzi. Nie ma co sie czepiac slowek.
        • memphis90 Re: Woda za uchem. 15.08.10, 22:49
          Wiadomo? Płyn w uchu środkowym to nie to samo, co woda za uszami. Na to drugie
          wystarczy ręcznikwink Obecność płynu swiadczy o stanie zapalnym lub przeroście
          migdałków podniebiennych; jeśli staje się on przewlekły- można założyć dreny
          odprowadzające. To tak w skrócie.
          • masafiu Re: Woda za uchem. 16.08.10, 07:01
            Hej memphis,
            Czyli te dreny miala corka znajomej. Wypowiedzialas sie jak fachowiec
            smile
            A mozesz powiedziec cos wiecej o tym? Wiesz moze czy faktycznie to
            moze 'samo' przejsc jesli tylko bede pilnowac dziecko aby nie pilo na
            lezaco/ pol-lezaco?
            Czy to faktycznie typowy problem dla takich maluchow?
            Martwie sie bardzo!
            Siedze z nosem w internecie i szukam jak moge odpowiedzi na moje
            pytania.

            • memphis90 Re: Woda za uchem. 17.08.10, 09:57
              Nie jestem laryngologiem, więc się nie wypowiem szczegółowo smile IMO najważniejsze
              jest ustalenie przyczyny- jeśli jest to np. przerośnięty migdał, to karmienie w
              pionowej pozycji i tak nie pomoże, bo płyn gromadzić się będzie, a w nim
              rozwijać się będą bakterie. Jeśli dziecko ma refluks- trzeba zająć się tym
              problemem, bo inaczej infekcje ucha będą nawracać. Przede wszytskim wizyta u
              laryngologa, ew. gastrologa/pediatry, jeśli dziecko ma refluks. Płyn może być
              tylko przejściowo, po infekcji ucha, wtedy nie ma się czym martwić. Życzę
              powodzenia i oby udało się bez zakładania drenów smile
    • easy_martolina84 Re: Woda za uchem. 16.08.10, 08:58
      Z wodą za uszami spotkałam sie tylko po kapieli dziecka.
      Wystarczył mi ręcznik i było po problemie wink
      • loganmylove Re: Woda za uchem. 16.08.10, 11:53
        Dzieci maja krókie przewody słuchowe i u niektórych występują tendencje do
        zbieranie się płynu w uchu środkowym-najczęściej po infekcjach kataralnych,jeśli
        do tego dochodzą powiększone migdały problem się nasila. Taki płyn wchłaniając
        się czasem galarecieje i wtedy trudno mu spłynąć-tak było u mojej córki-miała
        założone dreny własnie po to zeby go odprowadzić bo pojawiły się problemy ze
        słuchem. Układanie dziecka wg mojego laryngologa nie ma większego znaczenia, jak
        również noszenie czapek na uszy czy nie moczenie uszu w czasie kąpieli, tak więc
        nie martw się na zapas bo nie ma powodu.
    • sveske Re: Woda za uchem. 16.08.10, 12:49
      Tak, to typowa dolegliwosc u malych dzieci - wiekszosc z tego
      wyrasta, ale nie radzilabym czekac i ludzic sie, ze a nuz szybko
      przejdzie, bo obecnosc plynu w uchu srodkowym moze prowadzic do
      infekcji, a te z kolei do niedosluchu. Do tego dziecko z plynem w
      uchu srodkowym gorzej slyszy i ma problemy z rownowaga. Nie mowiac o
      tym, ze zazwyczaj placze w nocy, bo pozycja pozioma wzmaga bol.
      Moj synek byl operowany az 3 razy, bo dreny to do siebie maja, ze
      latwo wypadaja. Ale nie ma sie czego bac: operacja trwa 3 min, a
      dziecko budzi sie z narkozy po 10 min. Po 2 godz. jest znow rzeskie
      i wesole.
      • masafiu Re: Woda za uchem. 16.08.10, 19:38
        Dziekuje bardzo za odpowiedzi!!!
        Widze,ze to powazana sprawa. Na pewno tego nie zignoruje, bo juz dzialam. Na
        razie laryngolor dala krople do nosa + syrop wykrztusny. Powiedziala,ze poczeka
        z antybiotykami.

        Dziewczyny, a wasze dzieci czym byly leczone? Oprocz drenow na pewno mialy
        jakies leki, braly natybiotyki? Cos wyraznie im pomagalo?

        Powiedzieli Wam wasi lekarze jak temu przeciwdzialac?

        Pozdrawiam i duzo zdrowia dla waszych maluchow!
        • sveske Re: Woda za uchem. 16.08.10, 21:32
          Problemem mojego synka bylo samo nagromadzenie plynu w uchu
          srodkowym i zwiazane z tym dolegliwosci (bol w nocy, slabe
          slyszenie, zaburzenia rownowagi). Zapalenie ucha srodkowego mial na
          szczescie wzglednie rzadko i wtedy byl leczony antybiotykiem.
          Mozna przeciwdzialac infekcjom, ale samemu gromadzeniu sie plynu nie
          bardzo da sie zapobiec (tak mi sie wydaje), bo jest ono nastepstwem
          uwarunkowan anatomicznych. Ale, jak juz wspomnialam w poprzednim
          poscie, z tego sie na szczescie wyrasta. smile
          • masafiu Re: Woda za uchem. 17.08.10, 09:33
            Dzieki za odpowiedz. No coz, w srode idziemy do laryngologa wiec
            zobaczymy co dalej.
            Cale szczescie,ze z tego sie wyrasta!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka