monikaaleksandra
27.09.10, 12:46
Wkurzyłam się, jka przeczytałam, że katar to nie choroba i dziecko spokojnie do żłobka chodzi. Katar to infekcja wirusowa nosa i należy dziecko izolować od zdrowych dzieci, bo zaraz cały żłobek będzie smarkał!
Nie wiem, jak mozna z zakatarzonym dzieckiem chodzić na basen, co z was za brudasy! Chciałybyście, żeby nad waszym zdrowym dzieciakim jakiś chory maluch wysmarkiwał katar?!
Nie wiem, jak wychowawczynie ze żłobków nie wywalają takich dzieci do domu, razem z opiekunami, tylko biorą maluchy a potem zdrowe dzieci od razu chorują. Infekcja wirusowa, jak każda inna osłabia organizm, JEST CHOROBĄ - może nie da się jej wyleczyć, ale przynajmniej mija po kilku dniach. Często katar staje się zielony, czyli nastąpiło nadkażenie bakteryjne.
Opamiętajcie się i nie lekceważcie "głupiego katarku". Moje dziecko, kiedy jest zakatarzone, do przedszkola nie chodzi. Młodsza od razu łapie katar od starsze, dlaczego w żłobku/ptrzedszkolu miałoby być inaczej.
Podobnie na placu zabaw - starajcie się, żeby zakatarzony maluch nie kichał na kolegów w piaskownicy, do cholery. Wasz katar, nasz problem.