Dodaj do ulubionych

kilka pytań

15.10.10, 18:58
Witam,
kilka pytań logistyczno-organizacyjnych na razie czysto teoretycznych. Jak Wy, jako osoby doświadczone w temacie i praktykujące (a nie teoretyzujące) rozwiązujecie następujące kwestie:
1. Czy prasujecie ubranka dla dziecka?
2. Czy odciąganie mleka z piersi i karmienie dziecka butelką tymże mlekiem (nie tracąc laktacji) jest możliwe?
3. Od kiedy można zostawiać kilkumiesięczne dziecko z ojcem - zakładając, że istnieje możliwość nakarmienia go (dziecka, nie ojcasmile) z butelki?Mam na myśli rozłąkę około 3-4 godzinną.
Dzięki z górysmile
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: kilka pytań 15.10.10, 19:05
      1. Ale jak, tak w ogóle czy wszystkie? Prasowałam w okresie noworodkowym, później chyba nie. No chyba, że jakąś sukienkę czy bluzkę, która poprostu była pognieciona i byłoby to widać. Nie prasowałam bodziaków i kaftaników itp.
      2. Zapewniam, że jest.
      3. Jeżeli dziecko karmione jest butelką to nie widzę żadnych przeszkód, by dziecko zostawić z ojcem od pierwszych dni życia. Nie znam powodu dla którego, by nie można tego zrobić.
    • q_fla Re: kilka pytań 15.10.10, 19:09
      1. Nie zawsze i nie wszystkie.
      2. Mnie się nie udało, ale znam matki, które długo tak robiły.
      3. Od początku, zakładając że ojciec jest chętny i odpowiedzialny.
    • joalma Re: kilka pytań 15.10.10, 19:11
      1. nie, szkoda mi czasu, wolę poprzytulać dziecko albo się wyspać wink prasować można alergikom, wcześniakom albo na wielkie wyjście wink
      2. jak najbardziej, ja już tak karmię 4-ty miesiąc, wpadnij na forum "karmiące piersią inaczej" forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html
      3. od urodzenia tak robiłam zaczynając od kilku minut, potem coraz dłużejwink tatuś się wdrożył, i synkiem się potrafi świetnie zająć bo go nauczyłam a potem mu się nie wtrącałam wink
    • joanka-r Re: kilka pytań 15.10.10, 19:33
      1) prasuje wszystko nawet bielzinę.
      2) Karmiłam piersia 3 lata, odciagałam mleko, bo tata tez bardzo chciał karmić. Ale zauważyłam, ze syn robił sie wygodny i wolał ssać z butelki, ponieważ przekonał sie ze lżej jest ssać z butli. Dlatego zaprzestałam.
      3) Ojciec to jego rodzic, ja zostawiałam od pierwszych dni, musiałam isć do gina na zdjęcie szwu, po cc, czy do poradni laktacyjnej. Nie ciągałam wówczas dziecka ze sobą. Po nakarmieniu syn spokojnie wytrzymywał do 2,5-3 godzin bez jedzenia.
      • luleczek111 Re: kilka pytań 17.10.10, 21:48
        1. prasuję, ak jak wszystkie rzeczy dorosłych-łatwiej je złożyć i przechowywać.To przyjemnosćprasowaćtakie malutkie ciuszki
        2. wiem,że to możliwe
        3.od początku. Mam już3.Córkęi bliźniaki i wiem jak ważne jest angażowanie ojca do wszelkich czynności.Różni oczywiściesąmężczyźni,ale mój teraz jest tak wychowany, że robi tyleco ja i jest do tego chętny,a ja mogęwyjść dokosmetyczki,na zakupy, na kawęzkoleżanką.....
        Znajoma wszystko samaodpoczątku robiła wszystkoprzy dzieciach i teraz samamówi,że żałuje bo jej mążzachowuje się jak:"kawaler na wakacjach"
    • gemmi18 Re: kilka pytań 15.10.10, 19:39
      1. Nie prasowałam ani razu. Moja mama wyprasowała wszystkie jeszcze przed narodzinami i na
      tym się skończyłowink.
      2. Oczywiście, że jest możliwe, wymaga tylko poświęcenia czasu na odciągnięcie mleka.
      3. U nas od początku tato zostawał z córeczką i z odciągniętym mlekiem.

      Pozdrawiamsmile.
    • dagmara-k Re: kilka pytań 15.10.10, 19:51
      1. poczatkowo prasowalam wszystko, terz corka 6 miesiecy i prasuje tylko wyjsciowe, zeby ladnie wygladalywink
      2. mozna - przyjaciolka karmila tak 5 miesiecy, ale dluzej nie chciala, bo to bylo dosc meczace
      3. ja zostawilam 4 dniowe bo musialam, wbrew pozorom latwiej i lepiej sobie tata poradzil niz z polrocznawink
    • 11buba Re: kilka pytań 15.10.10, 19:54
      ja osobiście nie prasuję

      odciągam i karmię butelką od urodzenia, czyli już 9 i pół miesiąca

      pierwszy raz uciekłam z domu, zostawiając chłopaków samych jakoś po 3 tygodniach na 3 godziny - jakbym się czuła na siłach, to uciekłabym wcześniejwink
    • lolka395 Re: kilka pytań 15.10.10, 20:10
      1. Nie
      2.Oczywiście
      3. Od samego początku (jeśli jest karmione mm), natomiast kiedy karmiłam piersią to odciągałam, do butelki i frrru na zakupy wink
      • szonik1 Re: kilka pytań 15.10.10, 20:12
        Dzięki za odzewsmile
        A czy możliwa jest kombinacja odciąganie +mm?
        • lolka395 Re: kilka pytań 15.10.10, 20:36
          jest, wejdź na forum karmienie mieszane, lub odciąganie, tam coś więcej na ten temat
        • monikus.1 Re: kilka pytań 15.10.10, 20:49
          Co do poprzednich pytań to ja prasowałam przez pierwszy miesiąc, a potem tylko jak miałam ochote, lub jak cos wymagało prasowania - jak było bardzo pogniecione wink Poza tym po dwóch miesiącach przestałam prać rzeczy synka w osobnym proszku. Przetestowałam kilka razy piorąc jakiś śpioszek i zakładając małemu - żadnych zmian, podrażnień, alergii. Wiem że to kwestia sporna i większość mam się oburzy, ale moim zdaniem tak jest dobrze.
          Ja ściągałam mleko od początku drugiego miesiąca - jak mały odrzucił pierś. Z dnia na dzień robił coraz większe awantury przy karmieniu, więc po jakimś czasie zrezygnowałam z męczenia i jego i siebie. KArmiłam tak przez 3 miesiące, ale musiałam zrezygnować bo od piątego miesiąca przeszliśmy na mleko modyfikowane (wykryta nietolerancja laktozy).
          Z mężem "bałam się" zostawić małego przez dłuższy czas, bo jak większość mam miałam durne przeświadczenie że ja najlepiej się nim zajmę. Wykończyłam się po miesiącu sad Zostawiłam małego z mężem po 4 tygodnich i poszłam do fryzjera. Juhuuuu!!! To był strzał w dziesiątkę! I mały zadowolony i ja z lepszym humorem.

          Co do pytania o karmienie mieszane, to przez czwarty miesiąc tak robiłam zanim potwierdziła się nietolerancja laktozy. Jedno karmienie moim mlekiem, jedno sztucznym. Laktacja była troche mniejsza, ale przyznam się szczerze że już miałam dość tego ciągłego wiszenia na laktatorze i tego zmęczenia. Więc moje nastawienie pewnie też coś nabroiło. Ale jestem pewna że jak będziesz chciała to Ci się uda. Powodzenia!
        • ste3fa Re: kilka pytań 16.10.10, 10:53
          jest możliwa.
          Osobiście nie stosowałam. Karmie piersią i bardzo sobie to chwalę. Ale gdyby zaistniała taka potrzeba to młoda dostałąby butlę i już. Ot tak to imo za dużo zachodu i komplikowanie sobie życia. Ale jeśli Tobie tak wygodniej to karmcie się jak chcecie na zdrowie.
    • syswia Re: kilka pytań 15.10.10, 20:40
      1. absolutnie nie - wolalam sobie w tym czasie wziac prysznic albo pospac

      2. moja kuzynka robi to juz 3 miesiac z powodzeniem - w dzien mleko sciagniete - w nocy mm, jest z tym roboty od pyty i trzeba bardzo uwazac, zeby nie rozregulowac laktacji

      3. od pierwszej minuty, z zalozeniem, ze ma zapasowa butelke z mlekiem w razie czego
    • magdakingaklara Re: kilka pytań 15.10.10, 21:11
      1. nie prasowalam i nie pasuje no chyba ze sa pogniecione
      2. pewnie jest, ja raz tylko probowalam sciagnac mleko i dalam se spokoj
      3. moja corka po 6 dniach juz chodzila na spacerki z moja mama na 3 - 4 godziny a ja pracowalam
    • easy_martolina84 Re: kilka pytań 15.10.10, 21:28
      1. NIEEEEEEEEEE smile Tzn wyprasowałam pierwsze i na tym się skonczyło.W ciązy byłam,mialam czas to sobie poprasowałam big_grin
      2.Nie wiem,karmie mm od urodzenia
      3.Jeśli wchodzi w grę nakarmienie z butelki to gdzieś tak po tygodniu.Dajmy ojcu czas na oswojenie,co by na zawał nie zszedł jak sam z dzieciem zostanie wink
    • madziula2121 Re: kilka pytań 15.10.10, 21:34
      Często prasuje-bo lubie albo mam taka manię.Z mleczkiem to odciągałam ale malutko było 20 ml z obu piersi-na początku,teraz to taka przekąska dla dzidzi. Z zostawaniem tatusia to jakos nie miał sposobnosci chodz zostawiłabym z nim malą ale gdyby był sam w domu bez tesciowej. Z moją mamą bardzo chętnie zostawała od 3 tygodnia.
    • princy-mincy Re: kilka pytań 15.10.10, 21:37
      1. nie, uprasowalam tylko raz, po pierwszym pranie (jeszcze nie bylo dziecka na swiecie)
      2. mozliwe, wiele osob tak robi
      3. moja zostawala jak miala 2 tyg (co prawda na krocej, ale mleko na wszelki wypadek odciagalam)
    • swingwasp Re: kilka pytań 15.10.10, 21:41
      1. Prasuję, nasze ubrania też prasuję to i młodego zawsze przelecę.
      2. Czasem tak robię, jak jest potrzeba (np idę na zajęcia na uczelni itd) W domu nigdy, jestem na to za leniwa smile
      3. Wydaje mi się, że od początku. Mój mąż został pierwszy raz z małym na jakieś 3,5h 2 dni po naszym wyjściu ze szitala, poradził sobie całkiem dobrze więc teraz zostaje dosyć regularnie.
      4. Co do karmienia mieszanego to na początku zawsze zostawiałam swoje mleko w butelce, gdyby brakło to mam na czarną godzinę kilka woreczków w zamrażarce. MM podawałam tylko podczas choroby - brałam tabletki na zbicie temperatury i antybiotyk. Odciągniętego mleka po prostu na te kilka dni by mi nie wytarczyło. Zawsze jak można to wolę odciągnąć i podać niż karmić mm.
    • anna090481 Re: kilka pytań 16.10.10, 09:59
      1. prasowałam wszystko do ukonczenia 3 msc córeczki, teraz tylko te pogniecione smile
      2. jest możlliwe karmienie z butelki ale laktacja moze ci zaniknac
      3. od pierwszych dni życia big_grin
    • ste3fa Re: kilka pytań 16.10.10, 10:47
      1. prasuje tylko dlatego, że lubię. Nie wierze w cuda o sterylizacyjnym działaniu żelazka
      2. nie praktykowałam, bo nie było takiej potzreby, znam mamę, która taką metodę stosuje z powodzeniem
      3. swoje zostawiałąm od urodzenia wracając do domu na karmienie gdy nic poza moim mlekiem nie jadła. OD kiedy zaczęłą jeść coś więcej zostawiam na zdecydowanie dłużej. Jeśli tato dziecka ma możłiwość nakarmienia śmiało zostawiaj mu malucha od pierwszych jego dni
    • erba Re: kilka pytań 16.10.10, 11:37
      1. nie
      2. nie wiem
      3. od pierwszych dni życia dziecka
    • nvera Re: kilka pytań 16.10.10, 11:40

      > 1. Czy prasujecie ubranka dla dziecka?
      prasowałam do ok 4 miesiąca, potem przestałam z lenistwasmile
      > 2. Czy odciąganie mleka z piersi i karmienie dziecka butelką tymże mlekiem (nie
      > tracąc laktacji) jest możliwe?
      TAK karmiłam tak małą od urodzenia do 6 miesiąca- przestałam bo miałam dość, a nie dlatego, że nie było mleka...
      > 3. Od kiedy można zostawiać kilkumiesięczne dziecko z ojcem - zakładając, że i
      > stnieje możliwość nakarmienia go (dziecka, nie ojcasmile) z butelki?Mam na myśli r
      > ozłąkę około 3-4 godzinną.
      Zostawiałam od początku tzn nie zastanawiałam się nad tym tylko jak musiałam wyjść to wychodziła, a że byłam na ostatnim roku studiów jak się mała urodziła, to wychodziłam na zajęcia w weekendy i wtedy zostawał nie tylko mąż a czasem nawet babcia..karmili butlą i świetnie sobie radzili. Teraz mała jest bezproblemowa, chętnie zostaje z każdym, nie ma kłopotów z karmieniem i nie boi się ludzi...trzymanie przy cycusiu mamusi to nie jest preferowany przeze mnie styl wychowywania..
      > Dzięki z górysmile
      Proszę bardzosmile
      • sabrina_30 Re: kilka pytań 16.10.10, 12:28
        1.starałm sie wytrzepać po praniu i wieszać od razu , żeby nie prasować, jesli sie nie udało to prasowałamsmile)) no i jakieś takie bardzie wyjsciowe rzeczysmile)
        2. mnie sie udało przez 4 miesiące
        3 jesli tatuś odpowiedzialny i chętny, a dziecko nie protestuje przy piciu z flachy to nie ma żadnych przeszkódwink)
    • semi-dolce Re: kilka pytań 17.10.10, 22:16
      1. Uprasowałam wyprawkę, potem juz nie.
      2. Tak, jest mozliwe.
      3. Od poczatku.
      • dorota_ja Re: kilka pytań 17.10.10, 22:27
        1. prasuję młodej wszystko
        2. tak
        3. od początku smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka