04.12.10, 20:56
Witam. Mam problem z diagnozą choroby mojej córci, a byłam juz u 2 lekarzy. Mała od paru dni nie chciała pić-jest na piersi (ma 2 mies.) zawsze była głodomorem i ładnie przybierała na wadze. Zniechęciła się od piersi, zrobiła się senna, słaba-temp. ok 35,5. Troszke pocmoka, jest przy tym duzo nerwów i płaczu, potem czasami zaśnie. Nieraz jej sie odbije kilka razy po czym kładziemy ja do łózeczka i za jakiś czas sie krztusi. Po tym jak skończy ssać pierś słychać, ze nie potrafi tego przełknąć i zaś jest charczenie i krztuszenie się-istny horror. Lekarka wykluczyła zapalenie gardła i ucha, płuca ma czyste. A ja jestem bezradna. Kolejny pediatra zalecił nawadnianie elektrolitami i probiotykiem-bo niby jest to jakis wirus. Ale mała nie ma gorączki. Zaczęłam jej podawać nutriton przed karmieniem-by zapobiec tym wymiotom i krztuszeniu-ale to niewiele pomaga. Jestem załamana. Lekarka odradziła wizyte w szpitalu, bo moze załapać jeszcze jakieś wirusy, a w weekend i tak jej nie pomogą. Raz zaczęła się w nocy dławić i wyleciał jej jakby glut zielono-żólty. Przeżywam koszmar. Myslałam, ze to refluks żołądkowy i treść pokarmu jej sie zwraca albo jakies zapalenie zatok od nosa. Niewiem co robić, jeszcze zaden lekarz jej nie pomógł. Moze ktoś borykał sie z takim problemem? Bardzo proszę o odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • carinica011 Re: Pomocy!!! 04.12.10, 21:07
      gratuluję, zostałaś matka. przyzwyczaj się do tego stanu, bo szybko nie minie smile
      jeśli dziecko ma katar, to normalne, że nie chce ssać, bo jej przeszkadza w oddychaniu. nasivin soft + woda morska do nosa (tylko upewnij się, że takiemu bobasowi można nasivin podac, nie pamiętam). najlepiej zabieg wykonac przed karmieniem.
      jeśli jest to jakis wirus to nie koniecznie musi byc temperatura - ja mam teraz wirusówkę a temp w normie (za to moja młoda po 41 ' C)
      jesli chodzi o to ulewanie to to może być refluks czy inna reakacja alergiczna, ale nikt tu wróżką nie jest i ci nie odpowie. lekarz "gołym okiem" też nie wykluczy refluksu, powinno się wykonać usg.
      twoje dziecko nie wymiotuje (przynajmniej tak wynika z opisu) a jedynie ulewa - dla zwiększenia bezpieczeństwa unieś materac lekko do góry (encyklopedia pod nogi łózka lub ręcznik pod materac) oraz kup wałeczki lub zrób je z ręcznika, by uniemożliwić dziecku przewrócenie się na plecy - wałek blisko pleców dziecka.
      albo kiepsko trafiłaś z lekarzami, albo twojemu dziecku faktycznie nic nie dolega, możesz zasięgnąć opinii kolejnego pediatry. szpital również odradzam, więcej tam czekania i bakterii niż ewentualnego pożytku z wizyty. nikt na pewno nie przepuści cię w kolejce a możesz czekać i dobre kilka godzin.
    • zani1984 Re: Pomocy!!! 04.12.10, 21:16
      moj jak mial katar to pomogla masc majerankowa i nasivin soft-mial niecale 3 m-ce i podawalam, choc na ulotce jest powyzej 3ego miesiaca zycia.przeplukiwalam tez sola fizjol. 1 katar trwal 1 dzien. podpisuję sie pod przedmowczynia to moze byc alergia. moj synek ma skaze bialkowa, non stop ulewal, nie tolerowal ani piersi ani nan, non stop bol brzuszka, horror. bylam u dwoch lekarzy-diagnoza ta sama, i juz sytuacja opanowana. a skad jestes? moze trzeba innego lekarza poszukac? napisz zani1984@wp.pl
      • nadia3008 Re: Pomocy!!! 04.12.10, 21:37
        Dziękuję za odp. Jestem ze Śląska. Lekarzy tu sporo tylko kazdy mówi co innego. Widzę, ze małej coś dolega, bo prawie nic nie ssie, akiedys przepadała za piersia. Nawet z butelki raz jej dałam to nie chciała. Mam wrazenie, ze zalega jej jakaś wydzielina i to ja zniecheca. Wogóle jest bez zycia, taka ospała jak nigdy, a do tego te krztuszenie.Ogólnie z nosa jej nic nie leci, ale dość często kicha. Moze warto podać jej te krople, tylko niewiem czy nie jest za mała. Jak na razie czyszczę nosek sola fizjologiczną. Ona strasznie sie męczy i bardzo często nie umie przełknąć mleka czy innych płynów, chciałabym jej pomóc a nie potrafię.W pon. odwiedze kolejnego pediatrę...
        • lapwing123 Re: Pomocy!!! 04.12.10, 21:50
          Ile razy zakraplasz tą solą? Kilka razy dziennie? Odciągasz?
          Nasivin można u takich maluszków- ja podawałam, ale wiem, że może tylko spotęgować katar i trzeba się trzymać ściśle wg wskazań lekarza.
          Ale nie wiem czy to od kataru. Ale być może jak lezy na płasko to jej spływa do gardła i się tym krztusi- podnieś materac.
          • nadia3008 Re: Pomocy!!! 04.12.10, 22:25
            Tylko, że ona sie krztusi nawet zanim położę ja do łóżka mimo, ze dość długo jest w pionie i dlatego tak ciężko mi to zdiagnozować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka