nadia3008
04.12.10, 20:56
Witam. Mam problem z diagnozą choroby mojej córci, a byłam juz u 2 lekarzy. Mała od paru dni nie chciała pić-jest na piersi (ma 2 mies.) zawsze była głodomorem i ładnie przybierała na wadze. Zniechęciła się od piersi, zrobiła się senna, słaba-temp. ok 35,5. Troszke pocmoka, jest przy tym duzo nerwów i płaczu, potem czasami zaśnie. Nieraz jej sie odbije kilka razy po czym kładziemy ja do łózeczka i za jakiś czas sie krztusi. Po tym jak skończy ssać pierś słychać, ze nie potrafi tego przełknąć i zaś jest charczenie i krztuszenie się-istny horror. Lekarka wykluczyła zapalenie gardła i ucha, płuca ma czyste. A ja jestem bezradna. Kolejny pediatra zalecił nawadnianie elektrolitami i probiotykiem-bo niby jest to jakis wirus. Ale mała nie ma gorączki. Zaczęłam jej podawać nutriton przed karmieniem-by zapobiec tym wymiotom i krztuszeniu-ale to niewiele pomaga. Jestem załamana. Lekarka odradziła wizyte w szpitalu, bo moze załapać jeszcze jakieś wirusy, a w weekend i tak jej nie pomogą. Raz zaczęła się w nocy dławić i wyleciał jej jakby glut zielono-żólty. Przeżywam koszmar. Myslałam, ze to refluks żołądkowy i treść pokarmu jej sie zwraca albo jakies zapalenie zatok od nosa. Niewiem co robić, jeszcze zaden lekarz jej nie pomógł. Moze ktoś borykał sie z takim problemem? Bardzo proszę o odpowiedzi