witajcie, moja 3 miesięczna córeczka od jakiś 3 tyg ma liszaje! najpierw pojawiłay się na rączkach (wkłada je cały czas do buzi), myślałam, że to uczulenie od śliny na której zostały resztki MM, ale nie wiem... Teraz przeniosla to sobie na policzek

Wygląda to jak kaszka, na czerwonym placu, bardzo suche. Nie jest to uczulenie na mleko bo mała jadla nutramigen jak się pojawiło, teraz je bebilon i jest to samo.
Smarowałam robioną mascią z wit. A i E, ale nie pomogło. Pediatra dała maSc cholesterolową ale nie działa. Od 3 dni smaruję linomagiem, ale też nic

proszę o wskazówki, bo nieciekawie to wygląda i musi swędziec