Dodaj do ulubionych

zasypia o północy :/

15.01.11, 00:11
Dziecko ma 5 tygodni i zasypia dopiero o 24 (dziś jeszcze nie śpi). Jest zatankowane po korek, żadnych problemów z brzuszkiem, żadne tam za zimno, za gorąco, niewygodnie, niewywietrzone itp. powody. Ktoś ma pomysł, co zrobić, żeby zasypiało wcześniej? Z poprzednim nie miałam takich problemów, dlatego nie wiem, co robić.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 00:22
      Nic nie robic. Noc przecietnego noworodka i malego niemowlaka zwykle zaczyna sie ok. 2 w nocy i trwa gdzies do 10 rano. Takie zycie. minie.
    • maja679 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 00:52
      cieszyć się. Mój przez pierwsze trzy miesiące zasypiał o 4 rano. Teraz ma rok i zasypia najczęściej ok 23. Czasem biega po pokoju do 1 w nocy. Ja padnięta a on szaleje i śmieje się.
    • katriel Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 03:56
      Ono się dopiero uczy, kiedy jest dzień, a kiedy noc. Musisz mu pomóc: noc jest wtedy,
      kiedy jest cicho, ciemno i wszyscy śpią. Czyli o godzinie, o której chcesz, żeby spało,
      kładziecie się razem do łóżka, gasisz światło, jeśli karmisz piersią to dajesz pierś, jeśli
      nie to przytulasz, zasypiasz. Skoro mama zamiast spać obok siedzi przy komputerze,
      to skąd dziecko ma wiedzieć, że już trzeba spać?
      • annie_laurie_starr Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 09:13
        Nie rozumiem co w tym zlego. Chyba nie spodziewasz, ze taki maluszek bedzie przesypial noce.
        • esta_blish Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 14:03
          >Chyba nie spodziewasz, ze taki maluszek bedzie przesypial noce.

          Nie chodzi mi o to, żeby przesypiał noce, bo i tak go karmię w nocy, tylko żeby zasypiał wcześniej. A on od ok. 19 do północy harcuje.
          • bluemka78 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 14:07
            Ciesz sie ze chodzi spac o polnocy, u moich blizniaczek jedna chodzila spac o 21, a druga o 5 nad ranem, rekord byl do 6.30. Jak zaczela chodzic spac o 2 w nocy to bylam przeszczesliwa, pozniej stopniowo zaczela zasypiac o 23. Byl tez czas, ze obie chodzily spac o 17/18, a wstawaly juz po 5 rano. Teraz juz jest ok. Ja probowalam roznie, nic nie skutkowalo, dziecko samo musi dojsc do tego, ze wnocy nic ciekawego sie nie dzieje i sie spi, a w dzien sa fajne bodzce, ale to dopiero jak zacznie sie bardziej otoczeniem interesowac.
      • esta_blish Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 13:59
        >Czyli o godzinie, o której chcesz, że by spało, kładziecie się razem do łóżka, gasisz światło, jeśli karmisz piersią to dajesz pierś, jeśli nie to przytulasz, zasypiasz. Skoro mama zamiast spać obok siedzi przy komputerze,to skąd dziecko ma wiedzieć, że już trzeba spać?

        Trochę to niewykonalne, żebym o 19 czy 20 kładła się spać z dzieckiem, choćby dlatego, że jest jeszcze w domu starszak. Ale jak mi się czasem zdarzy tak odpoczywać z nim, to co prawda nie płacze, ale spać ani myśli. A łóżeczko ma w cichej i ciemnej sypialni rodziców, zaś komputer stoi w gabinecie. Wieczory spędzamy z mężem na zmianę przy małym.
    • artsanigusto Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 13:34
      Może ostatnia drzemka za późno?
      • mruwa9 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 14:18
        artsanigusto napisała:

        > Może ostatnia drzemka za późno?

        Litosci, mowa przeciez o 5-tygodniowym dziecku??
        W zagranicznych poradnikach dla rodzicow pisza, ze to normalne w tym wieku, uspokajaja rodzicow, ze u noworodkow i tak malych niemowlat noc oznacza zwykle czas miedzy 2-3 a 10-11 rano, taka uroda. W Polsce uznaje sie to za patologie sad
        Minie samo, serio. Cierpliwosci. Zawsze mozna sobie w nocy posurfowac po necie z dzieckiem przy piersi, a w akcie desperacji obudzic tatusia i niech on nianczy mlodziez, samej isc spac.
        • esta_blish mruwa 30.01.11, 12:06
          A kiedy minie? Bo już leci 8. tydzień...
          • mruwa9 Re: mruwa 04.02.11, 23:07
            Minie, kiedy minie. Zareczam, ze za rok bedziesz sie z tego smiala i sama sie sobie bedziesz dziwic z poziomu owczesnych (czyli obecnych) problemow. Po prostu doraznie szukaj okazji na regeneracje wlasnych sil, spij, gdy dziecko spi, wykorzystuj chetnych domownikow, partnera, do opieki nad dzieckiem i lap kazda okazje na sen. Nie zmienisz dziecka, mozesz jedynie zmienic wlasne nastawienie i podejscie do tematu.I wlasnie te strategie polecam, bo pozwala odzyskac spokoj i rownowage, co przysluzy sie wszystkim, rowniez dziecku, bo spokojna mama to spokojne dziecko.
    • neftis83 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 14:35
      Z moją małą było to samo, nie ingerowałam i szczęśliwie samo jej przeszło. Dodatkowo miała wielkie problemy z samodzielnym zaśnięciem.
      Teraz ok. 20 kładę ją do łóżeczka i po chwili SAMA zasypia.
    • aretahebanowska Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 19:28
      A to jest jakiś problem? Ja swoje dzieci specjalnie "ustawiałam" tak, żeby chodziły spać właśnie około północy, tzn. np. kąpałam o 23. Tak nam było wygodniej bo i tak chodzimy późno spać i wtedy takie dziecko zasypia w tym samym czasie. Każdy z moich chłopaków przesypiał wtedy jakieś 5-6 godzin, a ja w tym czasie oczywiście też. Przynamniej byłam w miarę wyspana. Dużemu tak zostało - jest raczej nocnym markiem choć udaje się go teraz zapędzić o normalnej godzinie do łóżka. Młodszemu się przestawiło - jest skowronkiem i to mnie trochę męczy, bo zasypia dość szybko ale za to pobudki są o nieludzkich godzinach.
      • eps Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 20:30
        ja szykowałam dzieciaka spac na 20 i nawet jak sie po godzinie przebudził to nie zapalałam światła, mówię niewiele i staram sie ukołysac do snu. czasem to i godzinę potrafił pokazywać skubaniec ze nie jest zadowolony i spac nie zamierza. po jakimś czasie sam chyba do tego doszedł że spać trzeba i nie wstawał juz.
    • semi-dolce Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 20:43
      Mój tez tak miał, to normalne, a nam akurat odpowiadało.
    • pancia-jancia Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 20:44
      O północy to nie tak źle, nasz zasypiał ok. 3 przez 2 miesiące, przeszło samo, jednego dnia zasnął o 19 i tak zostało. Twoje dziecko jest jeszcze za małe, poczekaj samo przejdzie, zobaczyszsmile Zacznie interesować się światem i sam załapie kiedy noc a kiedy dzień.
    • beata_17 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 21:12
      skad ja to znamsmile) U mnie tak bylo ok. 2 miesiecy, teraz zasypia najpozniej o 20
    • lidek0 Re: zasypia o północy :/ 15.01.11, 22:04
      Nic na siłę, ale wykąp o 20 /ale niech kąpiel będzie dłuższa i cieplejsza/, nakarm i połóż do łóżeczka i zostaw /zobacz co się będzie działo/.
      A dzieci w okolicy roku sokojnie można nauczyć chodzenia spać wcześniej niż o północy. Jak rozumiem takie dziecko potem odsypia rano. Nie wiem tylko czy będzie to takie dobre jak pójdzie do przedszkola i będzie musiao wstawać wcześniej. Mój rocznika też mógł harcować do 23 ale szybko się z tym uporaliśmy.
    • anka_ma_dzidzie Re: zasypia o północy :/ 04.02.11, 23:01
      Oj biedulko, my tez tak mielismy. Dzidzia codziennie dawala nam popalic do polnocy albo i pozniej, a wszystkie proby wczesniejszego usypiania konczyly sie placzem. Nawet jesli udalo nam sie ukolysac malenstwo do snu na rekach, to odkladanie do lozeczka nieodmiennie wiazalo sie z pobudka. Dopiero jak cora skonczyla 3 miesiace udalo nam sie to zmienic. Nauczylismy sie szanowac jej wieczorne "rytualy". Tu akurat Tracy Hogg nawet ma troche racji. Za ktoryms razem scenariusz kapiel - karmienie - spanie w koncu wypalil. Ja jestem straszny mieczak i nie jestem wstanie zrealizowac zadnego "sposobu" zakladajacego wyplakanie sie dziecka.
      Komus juz pisalam jak mi sie udalo, ale zaznaczam, ze dzidzia byla sporo, jak na dzidzisia, starsza : forum.gazeta.pl/forum/w,572,121495806,121498906,Re_jak_przestawic_godzine_wieczornego_zasypiania.html

      Powodzenia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka