Dodaj do ulubionych

"Dorosły" obiad

15.03.11, 11:00
Dziewczyny,

zastanawiam się od kiedy mogę zacząc dawac mojemu dziecku (prawie 7 m-cy) "dorosły" obiad.
Wiem, że schematy mówią o 11/12 m-cu.
Ale powiedzcie tak szczerze, stosowałyście się do schematów? Czy "przygodę" z dorosłym żarciem rozpoczęłyście wcześniej. Jeśli tak, to co podawałyście.

Moje dziecię wpierdziela wszystko co mu dam. Ekspozycja na gluten trwała u nas bardzo krótko. Może jakieś 2 tygodnie. Po tym czasie dziec zaczął wcinac kaszki glutenowe (manna, jaglana-zwykłe, nie te typowo "dzieciowe"). Na forum czytam na prawo i lewo o ogromnych obawach mam: "podac łyżeczkę, a może tylko pół; 50 ml soku, a może 20;rozcieńczyc z wodą, a może nie" itd. itp.

Nie zrozumcie mnie opatrznie. Ja nie chcę źle dla mojego dziecka.

Z góry dzięki za szczere odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ochra Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 11:03
      Ja się stosowałam, dorosłe obiady je mniej więcej od 11 miesiąca, nadal co mogę to bez soli.
      • bweiher Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 11:14
        Zanim wprowadziłam wszystkie produkty to było ok 11 miesiąca(zaczynałam od 6 miesiąca).A więc TAK.Ja się dostosowałam i jak ukończyły rok to wprowadzałam normalne obiady.
        • mysiamarysia Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 11:43
          ja mojemu 9 mies gotuje zupe na miesie,lekko przyprawiam. to je na obiad, czasem skubnie od nas ziemniaka czy gotowane mieso lub rybe
    • w_miare_normalna Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:22
      Ja podawałam dorosłę jedzenie kiedy córka skończyła rok. Do roku jadła słoiczki, po roku przeszłam na normalne jedzenie.
      Kumpeli córka już jako 9 miesięczniak jadła gzik (ziemniaki z serkiem), parówki, spaghetti, kurczaka z rożna. Dla mnie to już przesada, ale kumpela szeroko się uśmiecha, ze jej córka to wszystko je .


      Mama Roksany, ur. 16/06/2008 .
      • czapucha Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:28
        no bez przesady!
        mówię o zdrowym, dorosłym jedzeniu!
        kurczak z rożna nie wchodzi w grę!
        np. zupa pomidorowa z ryżem ugotowana z pomidorów z puszki, czy potrawka z kurczaka z groszkiem i marchewką.
        • diabel.pl Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:50
          no ale jak kurczaka z rozna zrobisz sama to chyba mozesz podac!
          no moja to wszystko nie je a ma 15 miesiecy a to dlatego ze jest alergikiem i naprawde chcac niechcac musze ja traktowac jeszcze jak niemowle
        • ylunia78 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 23:41
          czapucha napisała:
          > np. zupa pomidorowa z ryżem ugotowana z pomidorów z puszki, czy potrawka z kurc
          > zaka z groszkiem i marchewką.


          No moj mały własnie dzis zjadł taka zupkę,tylko,że z makaronem.Jada baaardzo rzadko coś z dorosłego talerza.Na razie tylko KP.Czasami kaszki.
      • mala_mee Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:56
        A co jest trującego w spagetti?? Makaron, mięso czy sos pomidorowy? A w kurczaku upieczonym? Że sam kurczak niby?
    • hester83 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:48
      po skończeniu roku zaczęłam dawać to co my jemy o ile oczywiście nie jest to smażone i zbyt tłuste. Ograniczam też solenie. Kiedy my mamy w planie coś co jest zbyt ciężko strawne i mało wartościowe przygotowuję córce coś innego.
      • niebieska.sofa Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:54
        zalezy co mamy na mysli mowiac `dorosly obiad`
        ja mojemu maluchowi w wieku Twojego robilam:rosolek,zupe jarzynowa,ziemniaczek + piers kurczaka gotowana+marchewka. to uwazam, za `dorosle` jedzenie bo nie ze sloiczkow.moje dziecko akurat nie lubilo sloiczkowego jedzenia a to co ugotowalam zajadalo ze smakiem smile

    • mala_mee Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 12:58
      Nie pamiętam czy to było 8 czy 9 miesięcy. Jakoś tak. Dzieciak gapi się w talerz i nie da się mu nie dać. No to zaczął dostawać z talerza.
    • 123magdusia Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 13:56
      CZAPUCHA- a możesz podac mi przepis na te potrawkę z kurczaka??? ja mojej mlodej narazie podaje zloiczki, czasem jej gotuje, ale ona srednio w ogole chce inne jedzeni niz mleko mm, ale czasem daje jej probowac naszego jedzenia i az sie cała trzesie z radoscismilesmile
      • czapucha Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:25
        duszę kawałek piersi z kurczaka w małej ilości wody jakieś 20 min, dorzucam marchewkę z groszkiem mrożoną (marchewkę mam od mamy z ogródka-jesienną, a groszek kupiony), dalej duszę, dodaję troszkę potarkowanego korzenia pietruszki i selera (jak mam np. mrożoną włoszczyznę to nie bawie się w tarkowanie tylko dorzucam odrobinę), na koniec lyżka masła lub oliwy i ot cały przepis ; ) aaaaaa miksuję blenderem

        wersja dla dorosłych: przypraw do smaku i ugotuj ryż lub makaron

        • 123magdusia Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 19:52
          dziekuje - jak najszybciek wyprobuje, jakbys miala jeszcze jakies ciekwe pomysly na takie jedzonko, to ja sie pisze, bo zauwazylam ze moja mala jak widzi nasze jedzenie to az chce wyskoczyc z fotelika)smile pozdrawiam mocno
          • czapucha Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 22:49
            nie ma sprawy. podaj @ to podeślę jakieś sprawdzone przepisy
            wink
            • gosiakt86 Re: "Dorosły" obiad 16.03.11, 16:54
              ja tez poprosze jakies przepisy jesli mogesmile moj @ malgorzata.trela@wp.pl
              • mag2591 Re: "Dorosły" obiad 17.03.11, 08:53
                przepisydladzieci.webpark.pl/10.htm
                Tu jest kilka fajnych przepisów.
    • jaga07 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:01
      Rzadko spotykane racjonalne podejściesmile
      Gratuluje!
      Jeśli dzieciak jest zdrowy to spokojnie możesz podawać na początek lżejsze dania dla dorosłych,rozszerzając dietę powoli o np: jaecznicę na odrobinką masła, zupę taką jak dla was tylko kapka śmietany tak żeby się żołądek zaczął przyzwyczajać, jak raz podasz i nie odchoruje to znaczy że daje rade,nasza młoda mając 10,5 mc jadała praktycznie już normalnie- zupa ze śmietaną, filet w panierce i takie tam, Nic jej nie było, łącznie z truskawkami po 7mc i lodami.Mając 14 mc ukradła mi ze stołu całego pomidora i wtrąbiła ze skórą a następnie poprawiła gruszką, byłam przekonana że odchoruje, bo dorośli czasami nie dają rady a ona nic. Pieczarki i paprykę też zajada, może nie w wielkich ilościach ale tyle ile dodaaje się do surówki czy sosów.(teraz 17mc)
      No i najważniejsze czym prędzej z papek, dawać do samodzielnego jedzenia po kawałku np. ziemniaka, mięsa, warzywa, niech kombinujesmile
      • czapucha Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:15
        jezu, jaga07, jak fajnie, że Cię znalazłam ; )
        dziewczyny nie widzę nic złego w spagetti czy pieczonym kurczaku, tylko tamten wpis zabrzmiał tak jakby to było CIĘŻKIE i TŁUSTE żarcie. pewnie za parenaście lat mój dzieciak i tak sięgnie po kurczaka kupionego na przybazarowym stoisku i będę miała całe g.... do powiedzenia w tej kwestii, ale póki co... chciałabym żeby dostawał "dorosłe" jedzenie, narazie w wersji "light".
        na myśl o słoiczkach robi mi się niedobrze, z racji tego, że sama ich próbowałam. nieliczne są smaczne, więc wolę dzieciakowi ugotowac. i zależy mi na tym, żeby moje dziecko poznało jak najwięcej warzyw, owoców, różnych smaków, żeby nie było tak jak z moim mężem (do obiadu tylko ziemniaki i mizeria; kasze, ryż czy inne surówki nie istniały; dziś jest już dużo lepiej, ale na początku była tragedia, bo co ja TAK to On NIE).

        • jaga07 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:34
          smile naprawdę nie ma się czego obawiać.
          Właśnie mi się przypomiało że tydzień temu młoda zjadła śledzia z cebulką w oleju, takiego porządnie popieprzonego jak ja lubię, chciała więc dałam w ramach eksperymetu czy przełknie,nawet się nie skrzywiła, także solę i pieprzę jak dla nas.
          Tylko jest jedno ale - dobrej jakości produkty takie jak olej czy oliwa, masło, wędlina typu z 150gr powstaje 100gr produktu itd.
    • black-mama Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:49
      Moja 8 miesięczna je na obiad normalne zupy - jarzynową, pomidorową, kalafiorową, burakową itd. gotowane na mięsie, normalnie łychą jej nakładam dodaje mięso i wszystko miksuję tak żeby były grudki, z naszego talerza dostaje gryza kanapki z szynką, pomidora, ogórka kiszonego, kabanosy najbardziej lubi...
    • azomim Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:50
      Wszystko zależy od tego, kiedy i jak zaczyna się wprowadzać pokarmy inne niż mleko, oraz jak dziecko na nie reaguje.

      Ja rozszerzałam młodemu dietę po skończonym 4 miesiącu, ze wzgl. na powrót do pracy (dziecko piersiowe, niebutelkowe). Długo się przyzwyczajał, dopiero koło 6-7 miesiąca zupa zastępowała posiłek mleczny.
      Faktycznie jakoś koło 7-8 miesiąca zaczął wpatrywać się w nasze talerze, więc stopniowo próbował tego co my jedliśmy, ale podstawą były papki- tak do 8-9 miesiąca chyba. Później naturalnie przeszło to w nasze dania, ale gotuję zdrowo, dużo warzyw, mięso pieczone, bądź gotowane, smażone prawie nigdy, wszystko domowej roboty, bez "gotowców", z małą ilością soli.
      Już od dawna nie muszę mu nic specjalnego przygotowywać (chyba, że mamy ochotę na coś średniozdrowego, to robię mu pierogi leniwe, albo coś innego szybkiego).

      Na początku dawałam małe ilości po prostu, żeby przyzwyczaić jego żołądek. Dodatkowym atutem, była i jest jak dla mnie możliwość zjedzenia obiadu z mężem we względnym spokoju, bo mały siedzi obok nas i sam wcina (od początku dają jedzenie do ręki/na blat).

      Powodzenia i smacznegowink
    • aleksandra1357 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 14:57
      Czapucha, Ty jesteś stworzona do BLW smile Dziecko je od 5-6 miesiąca dokładnie to, co rodzice, bez miksowania i rozdrabniana i je samo, bez karmienia. Warunkiem jest w miarę zdrowa diega rodziców, bez żadnych wzmacniczy, ziarenek smaku i innych syfów:
      Poczytaj tu: forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
      • czapucha Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 17:47
        no zobacz, że nawet o tym nie pomyślałam
        dzięx
        wink
    • mw144 Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 16:22
      Dzieci jadły z nami od ok 7-8 m-ca. Nie gotowałam osobno dla nich, słoiczków nie kupowałam.
      • eps Re: "Dorosły" obiad 15.03.11, 21:13
        moja ma skończone niedawno 7 miesięcy a normalne jedzenie je od jakis 2 tygodni.
        normalne czyli np. rosół z kluskami, pomidorowa, jarzynowa i właściwie to wszystkie zupy jakie gotuje. trochę poszatkuje blenderem i już.
        z "drugich dań" to tez je wszystko co gotuje np. makaron z jakimś sosem (oczywiście nie kostka smalcu wink jako sos), ziemniaki z mięsem, pierogi.
        Ze słoików to czasem daję jakieś owoce wymieszane z kaszką ryżową.
        do tego je chleb, bułki, kasze mannę na wodzie, czasem jogurty. jak pomysleć to je w 99% to samo co my jemy.
      • carmelaxxx Re: "Dorosły" obiad 16.03.11, 00:28
        cora ma 8 mies i od jakiegos miesiaca zjada to co ja ugotuje o ile nie jest np ostre albo baardzo ciezko strawne. Zjada ze smakiem kotleta mielonego z indyka, ziemniaczki i buraczki zasmarzane, zupy oczywiscie, rozdrobnione inn miesko, ryz, makaron ze sosem. Ale duzo zalezy od dziecka,bo syn mial skonczomny rok i ciagle mial dlugie zeby do jedzenia i bylo mu one obojetne a cora od 4 mies zywo reaguje na widok jedzonka.
    • maderta Re: "Dorosły" obiad 16.03.11, 08:47
      My wczoraj, jak mała skończyła dokładnie 8,5 m-ca zrobiłyśmy pierwszą próbę z "dorosłą" zupką - barszcz czerwony, taki z dużą ilością warzywek i ziemniaczkami, pycha. młoda wcinała, aż miło. Obawiałam się, bo to na wywarze i z odrobiną śmietany, ale nic jej nie jest. Postanowiłam zatem od teraz, że zupy je domowe.
      • yvona73pol Re: "Dorosły" obiad 17.03.11, 04:59
        nasz od osmego miesiaca podzera nam z talerzy, daje mu ciagle sloiki, ale lubi tylko kilka smakow, wiec nie za duzy wybor. Za to z naszego jedzenia lubi prawie wszystko wink
    • camel_3d Re: "Dorosły" obiad 17.03.11, 08:28
      kiedys zapomnialem zaprac dla malego jedzenia na wypad za miasto..mial chyba jakos 8 miesiecy... wiec posilil sie moim schabowym i ziemniakami. POtam juz coraz czesciej dostawal normalne jedzenie. Tak kolo roku juz nie bylo sloiczkow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka