20.04.11, 14:51
Moja mała ma już prawie roczek i tak się zastanawiam patrząc na tą piękną pogodę czy nadal muszę jej na spacery czapeczkę zakładać? No i jaką? Taki jakiś leciutki kapelusik tylko chroniący przed słońcem czy jednak zasłaniać uszka?
Nigdy nie miała problemów z uchem, czasem zdarza jej się katar, ale to przecież norma.
Jak wy ubieracie maluchy, które już nie leżą w wózkach tylko siedzą a najchętniej dreptają za rączki obok wózka smile
Obserwuj wątek
    • bluemka78 Re: czapeczka 20.04.11, 15:04
      Ja zakladam cienkie bawelniane czapki, chodzi mi o uszy, by byly przykryte. Gdyby nie sciagaly opaski to bym im zakladala zamiast czapki. Choc pewnie lada moment bedzie za cieplo na czapke, jak nie bedzie wiatru to pewnie im sciagne. Jak idziemy tylko do auta to zamiast czapki kapturek z bluzy na ten kawalek. Moje do tej pory mialy tylko raz katar, jesienia.
      • 18_lipcowa1 Re: czapeczka 20.04.11, 16:12
        bluemka78 napisała:

        > Ja zakladam cienkie bawelniane czapki, chodzi mi o uszy, by byly przykryte.


        a czemu musza byc przykryte?
        • bluemka78 Re: czapeczka 20.04.11, 17:45
          Mieszkam w gorach i u nas niestety ciagle wieje dosyc chlody wiaterek. Miedzy budynkami jeszcze nie jest zle, ale jak sie wyjdzie na otwarta przestrzen to potrafi troche powiac, a ja wole zeby dzieci spacerowaly po lakach niz wzdluz ulicy. Dzieci zadowolone, bo obserwuja przyrode i pies moze poszalec.
          • 18_lipcowa1 Re: czapeczka 20.04.11, 19:24
            bluemka78 napisała:

            > Mieszkam w gorach i u nas niestety ciagle wieje dosyc chlody wiaterek. Miedzy b
            > udynkami jeszcze nie jest zle, ale jak sie wyjdzie na otwarta przestrzen to pot
            > rafi troche powiac, a ja wole zeby dzieci spacerowaly po lakach niz wzdluz ulic
            > y. Dzieci zadowolone, bo obserwuja przyrode i pies moze poszalec.



            ale co mają do tego uszy?
            • malazabka.de Re: czapeczka 20.04.11, 21:37
              bo przewieje i odleca, niektorych zabobonow wyplewic sie nie da
              • bluemka78 Re: czapeczka 20.04.11, 22:29
                Zapalenie ucha nie bierze sie bezposrednio z przewiania ucha, ale jak dziecko zimny wiatr przewieje to sie moze przeziebic, oslabic organizm, a wtedy bakterie chetnie i latwo sie mnoza. Ciekawe, ze jak co niektore przyjezdzaja na urlop w gory to i latem sie ubieraja jak na mroz, a dziwi Cie, ze obecnie jeszcze w gorach jest na tyle chlodny wiatr, ze dziecku czapke sie zaklada. W gorach jeszcze jest snieg i kazdy wiekszy powiew od strony gor jest mimo slonca zimny dla doroslego, a co dopiero dla dzieci.
                • malazabka.de Re: czapeczka 20.04.11, 23:26
                  wiesz czesto bywamy w gorach i jeszcze nam uszy nie poodpadaly
    • aleksandra1357 Re: czapeczka 20.04.11, 15:07
      Jak jest ciepło i nie ma wiatru, to NIE TRZEBA zasłaniać uszu, wystarczy kapelusik od słońca, a w cieniu nic.

      PS. Lipcowa, gdzie jesteś?
    • semi-dolce Re: czapeczka 20.04.11, 15:18
      Nie, nie musisz zakładac dziecku czapki ani zasłaniać uszu.
    • fasol-inka Re: czapeczka 20.04.11, 15:50
      moje dziecko co najmniej dwa tygodnie bez czapki (chciałam dopisać "chodzi" z rozpędu, no ale nie chodzi przecież wink )
      nie widzę najmniejszego sensu przy ponad 15 stopniach go w niej grzać, naciągać na uszy - tylko się wścieknie

      aha - chory nigdy nie był
    • 18_lipcowa1 Re: czapeczka 20.04.11, 16:11
      Moim zdaniem nie trzeba czapki.Choroby uszu nie biorą sie z braku czapek, a pogoda jest tak piekna ze szkoda dzieciaka opatulac.
      Przed sloncem chronic jeszcze nie trzeba bo z kolei za ostre to ono nie jest.
    • mama_amelii Re: czapeczka 20.04.11, 16:26
      Właśnie w tej chwili słońce jest bardzo ostre(zdradliwe).Moja córka pomimo smarowania kremem 30 -tką ma już brązową buzię(w sobote policzki miała opalone na czerwono-7 godz na podwórku).Moja ma cieniutką czapkę pilotkę,uszy w połowie odkryte.
    • pola.cocci Re: czapeczka 20.04.11, 16:38
      moje dziecko ma 6 miesiecy, a czapki nie nosi, tzn. nosi kapelusik przeciwsloneczny - obowiazkowo (o ile go nie zapomnesmile
      nie musisz niczym zaslaniac uszu, no chyba, ze ma jakies brzydkie wink i nie chcesz ich ludziom pokazywac
      • najma78 Re: czapeczka 20.04.11, 17:14
        Co wy z ta czapka? Po co zaslaniac uszy? Wzrasta temperatura i lepiej sie bakterie rozwijaja wiec moze to przyniesc wiecej szkody niz pozytku. Mit czapki, kocykow, polarow itd. Brrrr
        • 25marzka25 Re: czapeczka 20.04.11, 17:22
          właśnie wróciłyśmy ze dworu.Mała siedziała pół dnia na dworze w wózku w samym body z długim rękawkiem i rajstopach.Kapelusik miała do chwili kiedy się zorientowała że coś jej przeszkadza i go ściągnęła,miała zaciągniętą budkę od wózka i była tak ustawiona żeby jej słońce w oczka nie świeciło.Czasem jak widzę opatulone dziec iw taką pogodę w kurtkach ,ciepłych czapkach to aż "coś się w kieszeni otwiera".Niechby tak mamusie się ubrały i na słońce je,niech się gotują.Aha ,mała ma 9,5 miesiąca
    • chusteczka4 Re: czapeczka 20.04.11, 17:17
      jA natomiast mam teraz nauczke,ze synkowi nie zakrywalam uszu.Mimo lekkiego wiaterku przewialo mu uszy i strasznie sie meczy,placze,bo go bola.
      • bluemka78 Re: czapeczka 20.04.11, 17:52
        A jestes pewna ze to uszy? Lekarz stwierdzil? Ja np. po przewianiu uszu mam okropny bol glowy i w sumie dlatego wole dmuchac na zimne u dzieci, moze to genetyczne hehe
        Moja corka miala cos troche czerwone uszko okolo stycznia i wyszlo tylko dlatego, ze bylismy na kontrolnym badaniu uszu, tak to nawet bysmy nei wiedzieli. Dostala kropelki i minelo bez zadnych dolegliwosci. Choc wiem z doswiadczenia, ze powzne zapalenie uszu boli masakrycznie.
        • chusteczka4 Re: czapeczka 20.04.11, 20:00
          Poprzedniej nocy nie spal,ciagle plakal,myslalam,ze to przez zeby,lapal sie tez za uszy i cala noc byla horrorem,bo syn az sie zanosil z tego placzu,w koncu o 5 nad ranem pojechalismy z mezem z nim do szpitala.Tam lekarz dzieciecy stwierdzil angine i przepisal antybiotyk w zawiesinie oraz czopki,bo syn goraczkowal cala noc, postanowilam jeszcze pojsc do swojego pediatry i ten stwierdzil,ze to jednak uszy bola,dlatego tak placze.Zalecil krople do uszu Popoludniu znow dostal goraczki,wiec znow dalismy czopka i mam nadzieje,ze juz mu to przejdzie a najgorsze jest to,ze syn nie chce polknac ta zawiesine,wypluwa,nawet z kaszka.
          • malazabka.de Re: czapeczka 20.04.11, 21:43
            ale co to ma z przewianiem do czynienia???
            no i tez nie bardzo rozumiem jak lekarz moze mylic angine z zapaleniem uszu
            • bluemka78 Re: czapeczka 20.04.11, 22:32
              Jak byl u lekarza mogl miec jeszcze tylko angine, od anginy do zapalenia ucha tylko jeden krok. A z przewianiem ma to tyle wspolnego co napisalam powyzej.
              • malazabka.de Re: czapeczka 20.04.11, 23:30
                angina uciekla i schowala sie w uchu czy co???
                Gardlo-nos-uszy sa ze soba polaczone i jak bakterie atakuje jedno z nich to moga sie przeniesc na inne, ale na Boga tych bakteri nie rozsiewa wiatr, no i zapalenia ucha mozna tez dostac noszac czapke
                • chusteczka4 Re: czapeczka 21.04.11, 10:55
                  Syn od pewnego czasu lapal sie za uszka marudzil i myslalam,ze to przez zeby jednak okazalo sie,ze uszy.To lekarz stwierdzil,ze musialo go przewiac,ale jesli inny lekarz powiedzial,ze to angina to rownie dobrze to moglo byc powodem bólu uszu.Dostaje krople i chyba mu przechodzi,tylko najgorzej z goraczka,co mu zbijemy czopkiem po jakims czasie znow powraca,ale jak mowil lekarz tak moze byc jeszcze przez kilka dni.I zero spacerow przez tydzien,masakra!
                • bluemka78 Re: czapeczka 21.04.11, 18:42
                  Sama sobie przeczysz, angina to choroba gardla wiec moze sie calkiem szybko i sprawnie przeniesc na uszy. Tlumaczyc ponownie? Oslabiony organizm, przeziebiony latwiej lapie bakterie. Dlatego jak jest zimny wiatr nosi sie czapke, przy letnim cieplym wietrzyku oczywiscie nie ma takiej potrzeby.
                  • chusteczka4 Re: czapeczka 21.04.11, 20:25
                    Wiem,ze angina to choroba gardla i wlasnie przez to zaczely go bolec uszy.
    • kawka74 Re: czapeczka 20.04.11, 19:45
      Przy dużym słońcu - płócienny lekki kapelusz z szerokim rondem.
      Jeśli jest ciepło, a słońce nie wali po oczach - goła głowa.
      Żadnych uszu zasłaniać nie będę, chyba że wiatr będzie urywał łeb, to się zastanowię.
    • atrapcia Re: czapeczka 20.04.11, 20:00
      Nieeee... Na taką pogodę najlepsze są chustki, i to tylko po to żeby dziecku głowy nie prażyło, ewentualnie jak łysawe jak moja córa... Ja młodej zakładam albo chustę, albo czapkę z daszkiem (jak mocno świeci słońce, do tego okularki przeciwsłoneczne). Często i tak na spacerze zdejmuję.
    • lalabamba Re: czapeczka 20.04.11, 22:29
      No właśnie! Dziś było tak ciepło, wręcz gorąco w słońcu, czapeczkę wzięłam ze sobą tylko do torby. Specjalnie obserwowałam inne dzieciaki na ulicy i WSZYSTKIE oprócz mojej córci miały czapki, cieńsze, grubsze, ale miały. I się zastanawiałam kto jest nienormalny - ja czy Ci ludzie? Jeśli ja chodzę w krótkim rękawku to po co mam dziecku zakładać czapkę?? A propos ubierania, koleżanka opowiadała, że wczoraj przy prawie identycznej pogodzie widziała w parku matkę z niemowlakiem w gondoli, ubranego w zimowy kombinezon i czapę oczywiście, biedactwo płakało w niebogłosy a matka na głos się pyta, samej siebie chyba, co mu dolega... Nic tylko siedzieć i płakać, ludzie bez wyobraźni nie powinni mieć kurna dzieci!! To taka mała dygresja...

      https://www.suwaczki.com/tickers/zpbnzbmhu5p7jygo.png
      • mala_lady_m Re: czapeczka 20.04.11, 23:29
        Wlasnie Polacy sa nienormalni jesli chodzi o czapeczki. Wszedzie widze dzieci w czapeczkach. Czy zimno czy goraco. bo uszy przewieje. Moj syn jest zywym dowodem na to ze to bzdura. Nie nosi czapki odkad termometr pokazal 7 st. na plusie. I nigdy nie mial zapalenia ucha ani innej choroby a dzieci kolezanek ktore tak skrzetnie im przykrywaja te uszy zapalenie ucha mialy. No wiec jak to jest? Swoja droga moj synek dzis jechal w spacerowce w samym bodziaku, spodenkach i skarpetkach i jak go wyjelam byl caly zgrzany. W parku mijalam dzieci w kombinezonach, czapkach i kapturach (zalozonych na te czapki). Ludzie litosci!!! Zal mi tych maluszkow...
        • zonajana Re: czapeczka 20.04.11, 23:45
          Mieszkam nad morzem, wieje czesto, czapke tylko zakladalam jak spadalo ponizej zera, czyli kilka razy w roku. Jak juz strasznie dmucha, jestesmy na plazy, a mloda nie siedzi w wozku, to jej kaptur z kurtki/bluzy naciagam.

          Nigdy nie nosila czapki tylko i wylacznie z powodu wieku.
          Bylam niedawno na wakacjach w pewnym kraju UE, gdzie w cieniu bylo ponad 25 st, dorosli (w tym ja) nosili krotkie rekawki, lecz wszystkie miejscowe dzieci nosily czapki z nausznikami wiazane pod broda, plus obowiazkowy pompon. Tak do 4-5 roku zycia uncertain
    • toya666 Re: czapeczka 21.04.11, 00:05
      Nie wiem skąd w Polsce bierze się zwyczaj ciągłego zakrywania uszu, zakładania czapek... Czy na prawdę 18*C to zbyt chłodno, by pozwolić dziecku na gołą głowę?

      3 lata temu w lutym byłam w Irlandii w odwiedziny u znajomych (Irlandczyków). Wyszliśmy na spacer z 4 dzieci (w wieku: 1, 3, 6 i 9 lat). Tylko najmłodsza miała cieniutką bawełnianą czapeczkę. Trochę mnie to zdziwiło, zapytałam czy się nie boją, że dzieci się rozchorują. Ale tam jest zasada, że chowane w "chłodzie" są zdrowsze niż przegrzane.
      I mieli rację: żadne dziecko nie było chore.
      Oczywiście nie padał śnieg, temperatura była ok. 7-10*C, lekki wiaterek.
      Więc myślę, że u nas można zrezygnować z tych czapek jak jest powyżej +15*C smile
    • mozyna Re: czapeczka 21.04.11, 01:18
      Po co zakrywac uszy?? Do tego pewnie czapka wiazana...
      Wystarczy ochronic glowe przed sloncem. Kupic mozna taka z oslonka opadajaca na ramiona.
    • zuza-nka88 Re: czapeczka 21.04.11, 13:03
      my dzis wyskoczylysmy na zakupy w czapeczce ale zrobilo sie tak goraca zezamienilysmy ja na chustke heh byla pod rekasmile i od razy lepiej aaa propos widziałam dz\is dzieciaka w kombinezonie zimowym biedactwo
      • toya666 Re: czapeczka 21.04.11, 22:13
        zuza-nka88 napisała:
        > aaa propos widziałam
        > dz\is dzieciaka w kombinezonie zimowym biedactwo

        Łomatko... Biedactwo sad
    • memphis90 Re: czapeczka 23.04.11, 20:27
      U nas głowy są już gołe. Jak dłużej siedzimy na słońcu, to zakładam chustkę z daszkiem, żeby jednak udaru słonecznego nie było. Na przykład dzis siedziałam pół dnia w ogrodzie u rodziców, wszystko osłonięte od wiatru, gorąco było jak w lecie- starsza w majtkach samych kwiatki sadziła, młody w bodziaku i chustce na głowie raczkował sobie po kocu smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka