meganoddy
16.05.11, 15:52
Jestem swiezo po rodzinnym spotkaniu komunijnym, na ktorym mialam okazje zobaczyc takie monstrum, bo inaczej chyba sie tego nie da nazwac. Chlopak 3,5 miesiaca, urodzony z waga 3kg wazy dzis 9,5. Wyglada jak swinia, inaczej sie tego nie da okreslic. Karmiony mmod oczywiscie, bo jego rownie tlusta matka "miala za chudy pokarm", to zreszta chyba dosc czesto spotykane, ze im grubsza kobieta i wiekszy ma cyc, tym mniej w nim mleka, a raczej mniej go w jej chorej glowie, bo przeciez nie daj boze zaglodzi maluszka. Maly nawet nie probuje podnosic glowy, ani nic, lezy tylko jak kloda i pakuja w niego jedzenie. Tragedia. Czemu ludzie sa tacy durni i tak glupio krzywdza swoje dzieci, w dodatku bedac przekonanym, ze to dla ich dobra. I ten rozanielony wzrok babki dziecka, ze Kacperuś tak pieknie wyglada... bleh!