Dodaj do ulubionych

kąpiel :(

09.06.11, 22:42
Witam jestem tutaj nowa. Mój maluszek ma 3 tygodnie i od początku strasznie nie lubi kąpieli. Przy rozbieraniu zaczynał się płacz a kąpiel to już masakra. Teraz w miarę możliwości przy przebieraniu nie płacze, ale kąpiel dla małego jest koszmarem. Nawet potrafi się zanosić. Próbowałam owijać w pieluchę i nawet cieplejszą wode i nic. Może macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • mc1505 Re: kąpiel :( 09.06.11, 22:51
      Hej.
      Nasz synek i jego pierwsza kąpiel w domu, to był jeden wielki płacz.
      Przy następnej kąpieli była u nas zaprzyjaźniona położna, pokazała jak trzymać małego i od tamtej pory kąpiele to ulubiona czynność małego.
      Może właśnie tu tkwi problem, w sposobie trzymania, może jest mu niewygodnie ? Nas położna nauczyła, aby podtrzymywać małego jedną ręką pod główka i paszką, robiąc w ten sposób wygodne podparcie. Mówcie cały czas łagodnie i przyciszonym głosem do dziecka, bo może też się trochę stresujecie i on to wyczuwa podczas kąpieli.
    • marysiasss Re: kąpiel :( 10.06.11, 07:49
      Nasz roczniak jak był maluśki też strasznie płakał przy kąpieli. Odkryłam, że to z głodu. W szpitalu kazali przecież karmić po kąpieli... Zaczęłam przykładać do piersi przed kąpielą, ale tylko na chwilkę, aby nie najadł się do syta, a po kąpieli dokarmiałam. I stał się cud smile Synke pokochał kapiele smile Spróbuj, może o to chodzi
      • jf_wawa Re: kąpiel :( 10.06.11, 10:55
        Zgadzam się. Mój Maluszek też dużo lepiej znosił kąpiel jak brzuszek był lekko napełniony. Za to krzyczał w niebogłosy podczas ubierania po smile. Na pocieszenie - to minie. Poza tym zwróć uwagę czy nie kąpiecie Malucha w przeciągu. Namoczone ciało "łapie" każdy najmniejszy powiew i jest nieprzyjemnie. My jak Michaś był mniejszy kładliśmy mu na brzuszku i nóżkach mokrą pieluszkę, żeby się ciałko nie wychładzało. Kupiliśmy też taki wkład z gąbki (zaraz mnie zjedzą, że niehigieniczne, ale my jesteśmy zadowoleni) - dzięki temu Mały wygodnie leży i nie ma problemu.
    • bluemka78 Re: kąpiel :( 10.06.11, 11:02
      U nas nie plakaly w trakcie, ale na poczatku czuly sie bardzo niepewnie i chyba byly wystraszone wiec kupilismy ten wklad gabkowy do kapieli, od tamtej pory kapiel byla dla dzieci przyjemnoscia, widac bylo ze sa zadowolone z moczenia w cieplej wodzie smile Tyle, ze trzeba to bardzo czesto zmieniac, dokladnie myc, plukac i suszyc po kapieli, bo to siedlisko bakterii niestety. Dlugo uzywalismy tych gabek, chyba z pol roku.
    • hanusina_mama Re: kąpiel :( 10.06.11, 11:31
      Jako mama doświadczona w wyciu kąpielowym mogę doradzić sprawdzenie:
      - Czy nie jest głodny
      -Jaka jest w pokoju temp
      -Czy woda w wanience nie jest za ciepła - wtedy jest większa różnica między wodą a powietrzem i dzidzi marznie
      -Czy kąpiący nie są oby zbyt nerwowi
      -Czy w czasie kąpieli jest trzymany pewnie, nie chwieje się
      -Czy w wanience nie jest za dużo wody - niektóre maluszki wolą, ja się stopniowo je przyzwyczaja do wody, a nie od razu rzuca na głębię smile
      Jeśli to nie pomoże, to daj znać, pokombinujemy dalej.
      A może po prostu nie lubi kąpieli i niedługo z tego wyrośnie.
      • betysia Re: kąpiel :( 10.06.11, 12:13
        No właśnie nam wszyscy mówili, że woda ma być cieplejsza niż te 37 stopni bo w 37 dziecku jest zimno, a okazało się że nasza córeczka lubi chłodniejszą wodę... W mocno ciepłej wodzie wyła strasznie a wystarczyło nalać chłodniejszą (ok 35 stopni) i już był spokój. No i na początku owijaliśmy pieluszką. Za to zawsze wyła przy ubieraniu po kąpieli.
        • hanusina_mama Re: kąpiel :( 10.06.11, 15:58
          U nas optymalna temp wody to 36,6 smile i do tego mamusia z ciepłym ręczniczkiem przy wanience.
      • evelina0286 Re: kąpiel :( 10.06.11, 22:20
        Jest głodny, bo jak otwiera oczy to od razu jest głodnysad jak daje mu troszkę jedzenia to jest też wielki krzyk dopóki nie zje wszystkiego. Próbowałam nawet budzić wcześniej niż mija czas do karmienia ale to też płacz. W pokoju jest gorąco, bo mieszkamy na poddaszu a teraz są upały. próbowaliśmy i chłodną wodę i cieplejszą ale to tez nie pomaga. Nerwowi nie jesteśmy, wszystko spokojnie robimy i przytulamy malucha. ja prawie leżę w tej wanience z nim, żeby mnie tylko czuł, ale potrafi się nawet zanieść . Kładziemy Go na gąbce i jeszcze ja trzymam a mąż myje. Wody jest troszkę, mały prawie nie leży w wodzie tylko na tej gąbce.
    • camel_3d moze mu zimno?? 10.06.11, 15:13
      no wiesz..woda absorbuje cieplo i byle wiatr powoduje, ze moze mu zimno??
      a myslalas to takim kubelku do kapieli??

      www.the-stollies.de/images/luca_bilder/web_report/luca_sophie00179.jpg
    • kalipso30 Re: kąpiel :( 10.06.11, 16:33
      Przeczkaj...minie...mielismy tak samo, a teraz dziecko by calymi dniami siedziało w wanience smile
      • spinkaz Re: kąpiel :( 10.06.11, 20:59
        u nas tata trzmal. Ją mylam jedną ręką a druga trzmalam corcie za jej raczkę-wtedy czują się pewnie. B. Lubi kąpiel.
    • matka_karmiaca Re: kąpiel :( 10.06.11, 21:36
      Po pierwsze - czy jest pewnie trzymany, nie boi się, że zaraz chlupnie?
      Po drugie - jak już wyżej dziewczyny radziły, poeksperymentować z temperaturą i stopniem najedzenia oraz wyspania.
    • kalina2011 Re: kąpiel :( 10.06.11, 23:27
      U nas to samo było na początku - jedna wielka rozpacz. Położna poradziła aby najpierw wkładać dziecko do kąpieli tak aby widziało wodę - czyli w pierwszej kolejności myliśmy plecki i pupę, a dopiero później odwracaliśmy Bąbelka na plecki. Faktycznie sprawdziło się smile Do tego częste polewanie wodę z kubeczka żeby było ciepło i temperatura 38-39 stopnie -ale to wiadomo indywidualna sprawa. Głowa do góry! Płacz minie. Teraz nasza Malutka teraz aż wierzga ze szczęścia że będzie kąpiel smile
    • atrapcia Re: kąpiel :( 11.06.11, 00:53
      Minie smile Jeszcze będzie tak, że z kąpieli po dobroci nie wyjdzie big_grin Moja przez miesiąc wyła, ale ja ją wtedy kąpałam co 2-3 dni, od 2 miesiąca uwielbia kąpiele, a teraz kilka razy dziennie woła "kabuka" (kąpu-kąpu) i pcha się do kabiny przy każdej okazji wink
      Sprawdzaj dokładnie temperaturę (może nie pasować dziecku - poeksperymentuj cieplejsza/zimniejsza), zmień poziom wody (może za mało ma i pupcię grzeje a brzuszek zimny, a w kąpieli to bardziej czuć - jak pływając w morzu zamoczysz głowę i później ją wystawisz to też ci przez jakiś czas w nią nieprzyjemnie zimno), mów do dziecka łagodnie, cmokaj i cuduj na sposoby ci znane - za miesiąc nie będziesz się mogła nadziwić jaką mu "pływanie" radochę sprawia smile
    • kapselkowa_mama Re: kąpiel :( 12.06.11, 20:01
      Przeczekać,
      Prezes zaczął lubić kąpiele po trzecim miesiącu. Wcześniej wielkie awantury. Kąpaliśmy go raz na tydzień żeby go nie dręczyć - jakoś to przeżył smile. Teraz ma 10 m-cy i od pół roku zero problemu smile.
    • annajustyna Re: kąpiel :( 13.06.11, 12:27
      Takiego malenstwa jeszcze nie musisz kapac, wystarczy obmywanie cialka co wieczor. A jak kapiel, to jak najmniej woda, na dno wanienki poloz pieluszke tetrowa badz cos miekkiego i zanurzaj najpierw stopki. I absolutnie, ale to absolutnie nie rob wywrotki na brzuszek! Plecki myj tez w pozycji brzuszkiem do gory. I mow caly czas do dzidziusia spokojnym tonem...
    • 4karli Re: kąpiel :( 13.06.11, 22:47
      Witam

      ja przed porodem dużo szukłam i kombinowałam jak tu znaleźć dobry sposób na kąpiel i znalazłam WIADERKO TUMMY TUB Jest to najfantastyczniejsza rzecz dla malucha i rodzica. Nie chce tu prowadzić kampanii reklamującej ale powiem tyle ze ja kapiąc dziecko czułam sie pewnie bo maluszek nie umiał się wyśliznąć, nie zawiewało nic na niego, i w zasadzie oboje byliśmy baaaardzo spokojni. Na filmach reklamowych jest pokazane, ze wody leje sie po szyje, ja na początku lałam tyle żeby zakryć brzuszek, potem w miarę nabierania wprawy nalewałam więcej. Dodam ze na początku kapałam je z pomocą drugiej osoby, która podtrzymywała główkę (tak było mi łatwiej). Aktualnie wiaderko pożyczyłam kolejnym znajomym i kolejne dziecko jest zachwycone. Cena wygórowana bo ok 100 zl ale to gadżet na który warto wydać pieniądze smile Powodzenia
    • artsanigusto Re: kąpiel :( 13.06.11, 22:52
      Moją uspokajał szum suszarki. Wkładanie do wody twarzą do sołu, tak żeby widziała co się dzieje, Najpierw nózki potem reszta i później obracałam. Ogólnie pomogło zawijanie w pieluszkę smile
    • zolla78 Re: kąpiel :( 13.06.11, 23:01
      Moja ma 2 m-ce. Też płakała z początku. Poeksperymentowaliśmy z temperaturą wody (lubi cieplejszą niż przepisowe 37C), z jedzeniem i kupiliśmy ten kubełek do kąpieli. Czuje się pewniej niż trzymana w rękach i jest już zupełnie zadowolona z kąpieli. Do tego też trzymanie za rączki. Też ją uspokaja. Doszedł też dodatkowy nagrzewacz na czas kąpieli i przebierania, żeby na pewno było jej ciepło. Trzeba pokombinować co maluchowi się spodoba.
    • bieniewicka Re: kąpiel :( 21.07.14, 20:29
      Duzo fajnych porad, mam nadzieje ze coś u Was zadziała smile U nas kluczowe bylo to, zeby mala nie była glodna, pusty brzuszek i kąpiel to przepis na dramat w trzech aktach wink A do skończenia miesiąca mylismy szybciutko pod prysznicem co drugi dzień, codziennie stosując "sucha" kąpiel. A potem codziennie w wanience ale mamy taka z oparciem, mala widać ze czuje się bezpiecznie. A Myjąc plecki maz praktycznie kładzie sobie ja na kolanach brzuszkiem do dołu i ta pozycja też jej odpowiada.

      Ale jestem sobie w stanie wyobrazić dzieci które nie lubią się kapac i tyle.
    • yolly1 Re: kąpiel :( 21.07.14, 22:29
      Ja bym kąpała rzadziej na początku. Raz w tygodniu takiemu maluszkowi w zupełności wystarczy. Później pokocha kąpiele, więc po co go (i siebie) stresować teraz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka