dodzo
15.05.04, 21:48
Mam problem a właściwie teraz doszłam do wniosku ,że go mam bo wcześniej
uważałam to za normalne.Mój 4 miesięczny synek potrafi zasypiać w dzień tylko
ssąc moją pierś.Gdy tylko próbuję mu ją wyjąć z buzi budzi się,płacze i jest
już po spaniu.Wtedy jest niespokojny ,rozdrażniony.Próbowałam podtykać mu
smoczka-nie znosi go-pluje,wręcz ma odruch wymiotny.Cycuś to jedyny jak do
tej pory skuteczny sposób jego usypiania(poza spacerami w wózku).Nie pomaga
noszenie,lulanie,nawet wózek wzięłam do domu i go woziłam ale też nic to nie
dało-płakał okropnie.Właściwie mi to nie przeszkadza bo uwielbiamy razem
sobie pospać ale ja za miesiąc wracam do pracy i mały będzie u babki,która
jest przerażona ,że nie będzie go mogła ululać do snu.Każe mi go oduczyć ale
ja nie daję sobie rady.Może ktoś miał podobny problem?Proszę o pomoc.