płaska głowa

16.05.04, 11:21
Moje dziecko wlasnie skonczylo 3 miesiace i jak dotad nie cierpi chronicznie
spac na brzuchu i boku. Tym samym ma bardzo plaska juz glowe z tylu.
Poczatkowo nie popadalam w panike ale przy niedawnej rutynowej kontroli pani
neurolog stwierdzila ze on ma napewno krzywice,ze to "plaska potylica", ze
byc moze nie przyswaja witaminy D i odtad nalezy go tylko ukladac w innej niz
klasyczna pozycji, zrobic USG glowy i analize gospodarki fosforanowo-
wapniowej! Spanikowalam!
Czy rzeczywiscie powinnam sie juz niepokoic, maltretowac boba i ukladac tylko
na brzuszku na sile i czy jest tak ze owa "plaska potylica" moze juz mu
pozostac i nie odksztalcic sie ponownie do okraglej glowki wtedy kiedy
dziecko bedzie siadac??? Bardzo prosze o jakies doswiadczenia mam dzieci z
plaska glowasmile)Dziekuje z gory!
    • osmag Re: płaska głowa 16.05.04, 12:25
      Na pewno trzeba się zainteresować dlaczego dziecko nie lubi leżeć na brzuszku.
      To bardzo ważna pozycja nie tylko dla wzmacniania mięśni ,ale stymulacja dla
      naszego mózgu. Pobudzamy wiele struktór ,które muszą przeciwstawić się sile
      ciężkości. Samo wypłaszczenie nie świadczy o krzywicy. Muszą pojawić się
      jeszcze inne objawy jak np. guzki pokrzywiczne w okolicach żeber. A jedynym
      miarodajnym badaniem jest właśnie sprawdzenie gospodarki wapniowo-
      fosforanowej.Może dobrze jak by wam pokazał ćwiczenia jakiś rehabilitant
      pracujący z małymi dziećmi tak aby maleństwo nauczyło się leżeć na brzuszku z
      przyjemnością.
    • sylvia12 Re: płaska głowa 17.05.04, 01:45
      U nas podobna sytuacja,2,5 miesiaca i spłaszczona z jednej strony główka.Ma
      swój ulubiony bok i nie chce zasypiać na drugim ,od początku czesciej go tak
      układałam i to jest wynikiem .Learka zwiększyła Vigantol z 2 do 4 kropli i
      zaleciła nakłanianie do zmiany boku.Powoli nam sie to udaje,w ten sposób ze
      obracam mu główke jak juz twardo zaśnie smileZ tego co wiem to gorzej by było
      gdyby sam nigdy nie odwracał jej na drugi bok,ale on robi to,tylko że te jedną
      strone ma bardziej ulubiona .
      Martwi mnie tylko jedno,to zwiększenie dawki D3,nie jestem przekonana czy
      konieczne,bo decyzja tylko i wyłacznie na podstawie zmian kształtu główki,a ta
      zmiana wcale nie jest taka duża,zauwazalna tylko przy dotyku.
      Tak więc poradzę się innego pediatry i Tobie tez radzę .
    • paulaula Re: płaska głowa 17.05.04, 08:00
      Witajcie w klubie. Ja wiele miesięcy walczyłam z córką, bo układała się tylko
      na prawy bok, ALE WARTO. Nie dajcie się zwieść zwiększonym dawkom wit.D. Wiem
      od mojej pani doktor na 100% że zbyt duże dawki mogą uszkodzić nerki i to nie
      jest takie tam straszenie, a i bez tego głowka się wyprostuje. Warunek jest
      taki: przkręcać jak najwięcej na drugi bok. Ja nawet w nocy wstawałam, bo
      dawało radę tylko przez sen, wystarczyło jednak, że córeczka minimalnie się
      wybudziła i znów była na swojej stronie i tak w kólko. Po czasie dziecko samo
      nas wesprze i będzie ukladalo się na dobrej stronie, a czas jest tylko do ok.
      roku, bo później szwy czszkowe twardnieją i na nic nasza praca. efekty są 100%,
      wiem to po sobie, córeczka ma obecnie 13,5 miesiąca i prostą główkę, a w wieku
      1 miesiąca nawet uszka były mocno niesymetryczne i przesunęte względem siebie o
      ok.1,5 cm. Układać i układać przez sen, przekręcić łóżeczko aby dziecko
      patrzyło w dobrą stronę, zmieniać pozycje podczas zabawy. Wiem, że to bardzo
      trudne, ale warto. Pozdrawiam
    • renpul Re: płaska głowa 17.05.04, 16:51
      Mój syn też ma płaską główkę. Miał problemy z opodnoszeniem głowy z leżenia na
      brzuszku, a leżąc na plecach skręcał główkę w lewo a nóżki w prawo (płaska
      główka z prawej strony). Miał około 2 miesięcy jak dostaliśmy skierowanie na
      rehabilitację i ćwiczymy (teraz ma za 4 dni 4 m-ce)i jest dużo lepiej świetnie
      podnosi główkę i to spłaszczenie jest jakby mniej widoczne. Przestawiłam
      łóżeczko aby wszystko co się wokół niego dzieje działo się z lewej strony i aby
      tu patrzył (chociaż w dzień bo w nocy różnie układa główkę, sama mu się
      przetaczała na spłaszczoną stronę a ja jak mogłam to przekręcałam ją delikatnie
      jak spał). Odkąd mały toleruje leżenie na brzuszku nie ma problemu z brzuszkiem
      i kolkami (jest alergikiem i wyszło to ok 2 m-ca może stąd była jego niechęć do
      leżenia na brzuszku, poprostu mogło go boleć - zmieniliśmy mleko na nutramigen
      i jest O.K.) Jeżeli chodzi o witaminę D3 to nam pani doktor kazała tylko 1
      kroplę mimo tego spłaszczenia. Wydaje mi się, że nie jest dobrze aby czaszka
      kostniała zbyt szybko przy spłaszceniu, zresztą wogóle nie jest dobrze
      przesadzać wszystko w swoim czasie.(mały miał dość małe ciemiączko 1x1 więc
      kazała 1 kroplę dziennie). POzdrawiam i polecam wizytę u rehabilitanta
      (skierowanie od pediatry) Pokarze wam ćwiczenia i ędziecie ćwiczyć - nie
      zaszkodzi.
Pełna wersja