19.12.11, 15:15
u mojego 4-miesiecznego synka stwierdzono lewostronna dysplazję bioderka... dostał rozwórke Koszli... ma ja nosic 24 /24 .. czy ktoras z mam ma podobny problem i jak sobie radzi bo moj maly reaguje spazmatycznym placzem na to urzadzenie...
Obserwuj wątek
    • kdys Re: dysplazja 19.12.11, 16:40
      Przyzwyczai się po ok. dobie. Potem wrzask tylko przy zakładaniu.
      • kkreni Re: dysplazja 19.12.11, 17:42
        mały jak czuje ,ze chce mu to załozyc to jest kwasna minka i alarm... domownicy w pierwszym dniu z tym ustrojstwem i placzu małego pytali sie czy to konieczne... no chyba jak lekarz kaze to trzeba .. szkoda mi jest maluszka ale nie chce źeby w przyszłosci miał jakies problemy...
        • tygrysiatko1 Re: dysplazja 19.12.11, 17:55
          przyzwyczai się... nie ma innego wyjścia...
          • kkreni Re: dysplazja 19.12.11, 19:20
            wiem...tylko babcie patrza na mnie wilkiem jak zakładam małemu to ustrojstwo... Też mi jest żal małego no ale jak to ma mu pomoc to musze zacisnac zeby i zakładac....
            • tygrysiatko1 Re: dysplazja 19.12.11, 20:13
              po USG macie takie zalecenia??
              • kkreni Re: dysplazja 20.12.11, 16:05
                tak po usg
    • nangaparbat3 Re: dysplazja 19.12.11, 22:33
      Córka miała, wiele lat minęło, więc mogłam zapomnieć, ale żadnych problemów nie pamiętam, więc jeśli nawet były, to szybko minęły. Prawdziwe kłopoty zaczęły się, kiedy nauczyła się stawać - a tego lekarz zabronił, no i nauczyła się nas terroryzować, całymi dniami nosiliśmy ją na rękach, byle tylko nie stawała.
      Niedawno leżałam w szpitalu z panem, którego rodzice pożałowali i nie leczyli dysplazji w niemowlęctwie - ma dwadzieścia parę lat, endoprotezę (spora kasa), wycierpiał się okropnie, bo miał już poważne przykurcze.
      Więc nie dawaj się rodzinie, tutaj jasno im powiedz, że to poważna sprawa, nie ma zmiłuj. Jak Ty bedziesz pewna siebie i przekonana, dziecko też łatwiej i szybciej to zaakceptuje.
    • ghyta_ogg Re: dysplazja 21.12.11, 21:33
      Moja młoda miała Koszlę jak miała 2,5 m-ca. Nosiła ją w sumie 8 tygodni. 24/7. Zdejmowałam tylko do kąpieli. Do przewijania była nawet ok, bo dostęp był łatwiejszy.
      Mloda protestowała tylko pierwszego dnia, potem był spokój. Po zdjęciu zaczęła błyskawicznie odkrywać np. obroty, pełzanie i inne atrakcje smile
      Cierpliwości, przyzwyczai się.
    • romasubrosa Re: dysplazja 22.12.11, 22:33
      zajrzyj na forum dysplazji
      forum.gazeta.pl/forum/f,29045,Dysplazja_stawow_biodrowych.html
      moja corka miala dysplazje nosila szelki pawlika na tym forum dowiedzlam sie wiel rzeczy i porad innych mam
      • kkreni Re: dysplazja 25.12.11, 14:19
        dziękujęsmile
        • kari24 Re: dysplazja 27.12.11, 01:58
          W styczniu mija pół roku odkąd założono szynę mojej córci ( nosi ją 24h/dobę, zwichnięcie lewego stawu biodrowego), niespokojna tylko pierwsza noc, teraz Maja traktuje szynę jako część garderoby wink 8 listopada wada z IV stopnia zniwelowana do IIc/Ib, 10 stycznia mamy następną kontrolę, po pół roku noszenia tego ustrojstwa najchętniej wyrzuciłabym je na złom, na szczęście przeszkadza tylko mnie i mimo , że nie mogę już patrzeć na Koszlę "odwaliła" kawał dobrej roboty smile)) Głowa do góry, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka