Dodaj do ulubionych

witam serdecznie i pytam :)

16.06.04, 11:05
co prawda Moja Pieknotka jeszcze fika w brzuszku, ale chce sie juz zapytac o
kwestie przemieszczania sie z bobasem. Otóz Coreczka urodzi sie na przełomie
sierpnia i wrzesnia a mnie interesuje kiedy - bez obaw ze cos kruszynce moze
sie stac - mozna wybrac sie z nia w podroz autem na odległosc 400 km.
zwłaszcza ze najblizsze miesiace Jej zycia przypadna na chłody i mrozy.
Od razu zaznaczam ze byłabym pasazerem a nie kierowca.

pozdrawiam smile
Obserwuj wątek
    • ewa2233 Re: witam serdecznie i pytam :) 16.06.04, 11:16
      Myślę ,że wszystko będzie zależało od charakter(k)u dzidzi smile
      Mój starszy syn jadł równo co 3 godziny i można było sobie podróżować,
      spacerować itp.
      Młodszy jadł co 20 minut, albo co godzinę, albo co 2.
      Na podróż z nim bym się nie zdecydowała smile

      Pozdrawiam!
    • renik.w Re: witam serdecznie i pytam :) 16.06.04, 11:18
      Hej
      mój synus urodził 13.08 w zeszłym roku - a pierwszą wyprawę miał na święta do
      Warszawy czyli z Gdańska jakieś 350 km ?? ok 6 godzin jazdy .Podróż zniósł
      bardzo dobrze .
      renik
    • kasia.tycz Re: witam serdecznie i pytam :) 16.06.04, 14:29
      Male dziecko duzo spi, wiec warto wbrac sie w taka podroz w godzinach takiej
      dluzszej drzemki. Powidzmy, w okresie pierwszych 4-rech tygodni nigdzie dalej
      nie bedziecie sie wybierac (noworodek). Od dugiego tygodnia zaczniesz
      wietrzenie/ spacerki. Po miesiacu mozecie spokojnie sie wybrac w podroz 2/3
      godzinna. Przyszykuj sobie wszystko duzo wczesniej, tak ze przed sama podroza
      tylko nakarmisz dziecko i do samochodu. Jak to bedzie zwykla pora drzemki,
      dziecko powinno spac przez cala podroz (3 godz.). W razie ewentulanej pobudki i
      potrzeby karmienia, wez ze soba cieniutki kocyk i na jakims postoju zatrzymacie
      sie w ustronnym miejscu, kierowca moze sobie wyjsc nogi rozprostowac, a Ty moze
      na tylnim siedzeniu spokojnie karmic przez te 20/30 min. zakrzucajac kocyk czy
      pieluche flanelowa na ramie w razie potrzeby przez wzrokiem ewentulanych
      wscibskich. Im mniejsze dziecko, tym wiecej spi i latwiej z nim prodrozowac.
      Znam to z wlasnego doswiadczenia.
      Pozdrawiam,
    • ako416 Re: witam serdecznie i pytam :) 16.06.04, 15:04
      Witam,
      Karolina miała około 1,5 miesiąca jak zapakowaliśmy ją do samochodu i
      wywieźliśmy na działkę oddaloną o 300 km. (ok. 4h jazdy) od Warszawy. Drogę
      zniosła bardzo dzielnie spiąc przez całą drogę. Z powrotem było troszeczkę
      gorzej, bo zrobiła się głodna w połowie drogi. Na szczęście jest na piersi więc
      nie ma żadnego problemu. Postój, karmienie i dalej w drogę. Na pewno z takim
      maluszkiem łatwiej się podróżuje nic ze starszym dzieckiem. Teraz mała dużo
      starsza co prawda nie jest (4 m-ce) ale już nie śpi przez całą drogę, ale
      wystarczy dać jej zabawki i ma zajęcie. Co dziwne w podróży wcale nie chce jeść
      a normalnie siedziałaby przy cycu cały dzień.
      Ani pediatra ani neurolog nie miała żadnych zastrzeżeń co do podróży z tak
      małym dzieckiem, ale musisz zadbać o bezpieczny i wygodny fotelik dla malucha.
      • sacreble do anko416 16.06.04, 15:18
        ako416 napisała:

        > ale musisz zadbać o bezpieczny i wygodny fotelik dla malucha.

        moze to głupie pytanie ale jeszcze jestem zielona: czy np. jednomiesieczne
        dziecko wozi sie juz w foteliku??? czy na rekach u mamy???, słowem: od kiedy
        dziecko przemieszcza sie w foteliku ?????

        dzieki z gory za odpo
        • skarolina Re: do anko416 16.06.04, 15:22
          sacreble napisała:

          > słowem: od kiedy
          > dziecko przemieszcza sie w foteliku ?????

          Od urodzenia!
          Absolutnie nie na rękach mamy, ani w gondolce od wózka.
        • kasia.tycz Re: do anko416 16.06.04, 15:24
          Od urodzenia, czyli ze szpitala musisz juz odebrac w foteliku. Za granica, to
          dziecka nie wypisza ze spzitala jak ktos podjedzie samochodem i nie ma fotelika
          dla dziecka.
          Sa foteliki dla najmlodszych 0-9 kg. Nastepne od 9-18 kg. i potem juz wieksze i
          wieksze.
          Moze tez byc nosidelko takie co sie naklada na stelaz wozka, one te sa do
          przewozenia dzieci w samochodzie.
          • renik.w Re: do anko416 16.06.04, 15:26
            niektóre gondole tez są przystosowane do przewożenia dzieci w samochodzie , ale
            zdecydowanie zajmują za dużo miejsca smile
        • ako416 Re: do anko416 21.06.04, 00:33
          Koniecznie, od pierwszego dnia w samochodzie tylko i wyłącznie w foteliku. Ja
          nawet taksówką, pomimo że tam podobno nie trzeba wiozę dziecko w foteliku
          samochodowym.
          Trzymając dzidzię na rękach nawet przy małej stłuczce może się zdażyć, że np.
          wypadnie Ci z rąk, spadnie z kolan... I co wtedy? Dobrze by było jak
          skończyłoby się tylko na Twoich nerwach. Ale czy warto ryzykować zdrowie i
          życie maluszka?
    • jaworka Re: witam serdecznie i pytam :) 16.06.04, 15:07
      Witam!
      Moj Albert urodzil sie 17.02.2004 i narazie podrozujemy po miescie i dzielnicy.
      Ale moja kuzynka urodzila swoja Weroniczke 11. grudnia i juz gdy miala 2
      miesiace jechala z nia z Czestochowy do Warszawy. Zobaczysz jakie bedzie twoje
      malenstwo, najlepiej bedziesz wiedziala co zrobic. Z mojego doswiadczenia
      powiem Ci - traktuj dziecko jak takiego samego czlowieka jak ty,tyle, ze troche
      mniejszego, (rada poloznych ze szpitala).
      Pozdrawaiam
      Ania i Albert
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka