22.04.12, 17:43
Mam taki nietypowy problem. Mamy chrzest - naturalnie - i akurat msza przypada mi na karmienie synka i potem drzemkę na spacerze. A mój się strasznie awanturuje jak mu się rytm dnia zmieniasmile może macie jakiś pomysł, co zrobić, żeby mi nie zrobił alarmu wielkiego na mszy? Kamerzysta będzie ok 11 u nas w domku a od 12 msza a plan dnia małego wygląda tak:
ok 3 rano karmienie
ok 7 rano karmienie potem zabawa
ok 9.30 - 10 drzemka
ok 12 karmienie potem drzemka na spacerku
Tak myślałam, żeby np wybudzić go o 6 rano, aby wszystko przesunąć, tak zeby na 12 akurat drzemka wypadła i potem po mszy karmienie?
THX za wszystkie pomysłysmile
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: chrzest 22.04.12, 18:16
      Nakarmić przed mszą, dzień i tak będzie inny niż wszystkie i licz się z tym, że mały będzie bardzo marudny i niespokojny /może wszystko być ok, ale musisz być gotowa na wszystko/ Ja nie brałabym kamerzysty do domu, żeby niepotrzebnie nie stresować małego, ale to Twoja impreza. Poza tym spóbuj z tym wcześniejszym karmieniem już od jutra, niech mały się przestawia.
    • olka_only Re: chrzest 22.04.12, 20:12
      ech...jakbym słyszała siebie kilkanaście miesięcy temu. smile
      Generalnie kombinowaliśmy podobnie jak TY, żeby wcześniej wybudzić (też karmiłam piersią, tylko piersią). Nici z planów. smile
      Młodą nakarmiłam przed mszą, w trakcie mszy marudziła (pora drzemki), zaczeła zasypiać chwilę przed polaniem główki: nie daliśmy smile dopiero zasnęła po tym, jak ksiądz ochrzcił smile
      powodzenia, bedzie dobrze. smile
    • kondolyza Re: chrzest 22.04.12, 21:17
      a w jakim wieku jest dziecko?
      i kiedy ten chcrzest? bo jeśli za 2-3 tygodnie to jeszcze wszytsko może się zmienić.
      chyba nie chcesz mi powiedzieć że od zawsze wszytsko u Was idzie pod zegarek i każdy dzień zawsze wygląda tak samo i nigdy nie masz żadnych odstępstw?
      moje dziecko i my tez lubimy działanie wg planu dnia, ale czasem wstanie pół godziny później, czasem dłużej pośpi, często gdzieś wychodzimy i pod to wyjście wszystko dopasowuję no. budzę wczeniej z drzemki, wcześniej karmię, albo daję jeść dopiero po dotarciu na miejsce np. na kawę z koleżanką.
      poza tym jeśli tak bardzo chcesz mieć plan zaplanowany to może ze 2 niedziele wcześniej pójdźcie na mszę o 12 albo w ciągu tygodnia przed chrztem przestaw dziecko na plan z wyjściem z domu na 12 gdzieś w zaplanowane miejsce, jeśli nie kościół to niech to będzie kino dla mam albo wizyta w sklepie.
      • gacek-junior Re: chrzest 23.04.12, 08:59
        ja syna wzięłam pół godz przed mszą na spacer, żeby zasnął. Bałam się, że i tak się obudzi w kościele ale o dziwo śpiewy chyba tylko pomogły na sensmile Obudził się dopiero przy polewaniu główki, zasnął z powrotem w ławce. Ale nie wiem ile Twojemu dziecku schodzi z zaśnięciem na spacerze...
        • mfab83.hg Re: chrzest 23.04.12, 22:20
          Mały dziś skończył 4 mieszkismile Chrzest w tą niedzielę. Właśnie problem w tym, że zazwyczaj ok 11:30 Malutki je, potem idziemy na spacer i śpi...na spacerze zasypia bardzo szybko. Ech...to mówicie, że lepiej nie próbować przestawiać...lipasad no cóż to nie zostanie mi nic innego jak Go wybudzać ok 10:30 na karmienie i marzyć, że nie będzie strasznie złysmile
          • mfab83.hg Re: chrzest 23.04.12, 22:21
            no chyba, że sam sobie coś pozmienia akurat do okolicznoścismile
    • gemmi18 Re: chrzest 23.04.12, 22:36
      Przesunięcie nic nie da - tak mówi moje doświadczenie, i tak sobie zażyczy pierś o stałej porze. Nakarmiłabym tuż przed wyjściem z domu na mszę.
      • oregano29 Re: chrzest 24.04.12, 08:32
        ja bym się nie bawiła w przestawianie. Nie możesz nakarmić dziecka w kościele? U nas ksiądz pozwolił korzystać z zakrystii w czasie mszy. Kiedy chrzciliśmy synka miałam podobne obawy jak Ty smile ściągnęłam pokarm i miałam butelkę z podgrzanym w termosie na wszelki wypadek. Miałam wielkiego stracha, że Mały urządzi koncert, ale poszło gładko. Moj strach byl tym większy, ze chrzczono 6 dziciaczkow na jednej mszy. Będzie dobrze!! Daj znac jak już będziecie posmile
        • kondolyza Re: chrzest 24.04.12, 08:52
          podczas kazania i czytań jest sporo czasu-mozna karmić siedząc. tylko wygodne odchylane ubranie zeby nie wyrzucac piersi księdzu przed nos. albo odejsc troszkę na bok, zazwyczaj sa kaplice po bokach od ołtarza.
          do sciagania i podawania butelka nie kazdy jest przekonany, ale wiem ze moja bratowa tak zrobila-mlody czujac napiecie rano w domu czul ze cos sie dzieje i niewiele zjadl, wiec ona sciagnela i podala mu w trakcie mszy butelka nigdzie nie odchodzac.
          • mfab83.hg Re: chrzest 24.04.12, 10:09
            thx, napiszę jak nam się udało
    • mfab83.hg Re: chrzest 30.04.12, 22:56
      strach ma wielkie oczysmile))) Dzidzia była grzeczna - aniołeczek a przy samym namaszczeniu mojego Synka złapał napad śmiechu i nawet nie zauważył, że Ksiądz pokropił mu główkęsmile byłam w szoku! aaa i nie zmieniałam rytmu dnia, idąc za Waszymi radami - stwierdziłam, że co ma być to będzie i, jak widać, opłaciło się hehesmile pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka