gracekelly17
05.06.12, 16:02
Chyba cos ze mną nie tak. moja córka dostała się do żłobka. Fakt- zapisałam ja w 3 m.ciąży. No i swoje wyczekalismy i jest na liście. Ja zamiast się cieszyć to cała drżę. We wrzesniu córka bedzie miała rok i miesiąc. Brat idzie do przedszkola. Wiem że czeka nas trudny okres chorób i ciężkich rozstań. zastanawiam się czy nie jest za mała jest na żłobek. Synek chodził 2 m-ce ale bardzo chorował i źle je znosil. Boje się że z nia będzie tak samo. Ona ciagle chce byc na rekach, teraz płacze jak mnie nie widzi, jak ja sadzam na dywanie żeby wyjsc do kuchni. A tu żłobek... Jej w grupie 30osobwej nikt nie będzie nosił....
Mamy troche oszczędnosci na ten mój wychowawczy, ale nie wiem na ile to starczy i,.....
Jak zrezygnuje ze żłobka to już nie ma odwrotu, potem zostanie prywatne przedszkole jak mala skończy 2 ltaka. W sumie na to się nastawiałam, bo nie podejrzewałam że dostanie się do żlobka....
Przepraszam za chaotyczność.... Jakas taka jestem niepozbierana po tej 'radosnej' wiadomości....