second hand-y

25.01.13, 12:50
Co sadzicie o kupowaniu ciuszkow dziecku w second hand-ach. Czy to ma sens czy lepiej kupowac nowe ubranka? Dzieci tak szybko wyrastaja ze wszystkiego...
    • panizalewska Re: second hand-y 25.01.13, 13:05
      Kupuję raz na jakiś czas cały komplet ciuchów tak na 2 miesiące. Body w dużej ilości, super kombinezon zimowy w idealnym stanie, rajstopki. Dużo ubranek miałam po kuzynce z trójką dziewczynek. Jak dla mnie to to samo.
      Zamiast wydać 300 zł wydaję max 50 zł jednorazowo, ale jak takie wieeelkie zakupy są wink Jak dla mnie niemowlaki za szybko rosną, żeby wydawać fortunę na nowe ciuszki.
      Nowe miałam tylko do szpitala przy urodzeniu małej, dużo dostałam od swojej mamy.
    • aaaniula Re: second hand-y 25.01.13, 13:26
      A co to za różnica. Wypierzesz i jak nowe. Niestety, nowe ciuszki są drogie, ale takie zakupy cieszą niestety...
    • jugutka Re: second hand-y 25.01.13, 13:43
      80 % ciuchów dla dziecka mam ze sklepów z używkami wink 20% dostaje wink
      • toya666 Re: second hand-y 31.01.13, 16:57
        jugutka napisała:

        > 80 % ciuchów dla dziecka mam ze sklepów z używkami wink 20% dostaje wink


        Mój synek ma w podobnych proporcjach. Kupuję wtedy, gdy czegoś nie mogę znaleźć w second-handach, a pasuje do jakiegoś "zestawu", który sobie wymyśliłam. No i bodziaków mam sporo nowych, bo nie mogę wogóle znaleźć, a jeśli już są to strasznie "zeszmacone".
    • pucio09 Re: second hand-y 25.01.13, 14:07
      Mam mnóstwo z lumpeksów, zwłaszcza te w rozmiarze 0-3 m-ce i 3-6 m-cy. Są piękne, niezniszczone i tanie. Nowe tylko na szczególne okazje wink
      • pucio09 Re: second hand-y 25.01.13, 14:07
        Tzn. moja córa ma wink
    • apple_26 Re: second hand-y 25.01.13, 14:20
      Oczywiście, że kupuję używane, ale mam też część nowych - prezenty od znajomych i rodziny. Dla mnie kupowanie nowych ubrań to marnotrawienie pieniędzy, czasem trzeba coś nowego kupić, owszem, ale bez przesady. Ciuszki używane są jak nowe a kosztują 2,3,4,5 zł.
      • zkat Re: second hand-y 25.01.13, 14:45
        Ceny ubranek dla dzieci sa powalajace. Sukieneczka jeasnowa, ktore dziecko zalozy tylko kilka razy ok. 70 pln... Zastanawiam sie czy sa kobiety, ktore kupuja tylko nowe rzeczy
        • arya82 Re: second hand-y 26.01.13, 00:06
          Hm, ja w sumie kupuje tylko nowe ale slada sie na to fakt, ze: a) nie mam dostepu do second - handow b) tu gdzie mieszkam za nowe ubranka place w sumie bardzo niewiele, przynajmniej tak mi sie wydaje w porownaniu z cenami w Polsce. No i tanio wychodza mi wielopaki bodziakow, spiochow, spodenek itd. Zwlaszcza ze kupuje zawsze w sezonie przecenowym kiedy wszystko jest conajmniej 50 % taniej - wtedy kupuje na zapas na kolejne miesiace. Nie jest to tak tanio pewnie jak w SC ale biorac pod uwage, ze planujemy wieksza gromadke maluchow to ubranka beda dobrze wykorzystane.
      • mal-sia Re: second hand-y 31.01.13, 11:47
        u mnie tak nie kosztująsad
    • wanielka Re: second hand-y 25.01.13, 14:52
      moi chłopcy mają prawie wszystko z ciucholandu, uwielbiam robić tam zakupy. za grosze można dostać świetne ubranka pod warunkiem, że ma się "oko" i umie wyszukać smile
      jeżeli coś się zaplami czy przedziurawi, to bez żalu ląduje w koszu.
      chłopcy niestety rozjechali się rozmiarami, więc dla obu kupuję i na bieżąco sprzedaję to, z czego wyrośli. zwykle jeszcze zarabiam na ubrankach sprzedając je smile
      • zkat Re: second hand-y 25.01.13, 15:00
        A komu je sprzedajesz, jesli mozna zapytac?
        • wanielka Re: second hand-y 25.01.13, 15:39
          zwykle wystawiam na allegro lub tablicy smile
          • zkat Re: second hand-y 25.01.13, 16:28
            I znajdujesz nabywcow bez problemu?
            • wanielka Re: second hand-y 25.01.13, 16:43
              tak, sprzedaję w ten sposób ok. 80% ubranek, reszta ląduje przy koszu na śmieci (szybko ktoś zabiera). zwykle spodnie, t-shirty, cienkie bluzki, sweterki po 8-14 zł, kurtki letnie po 20-25 zł, zimowe drożej.
            • aslishan Re: second hand-y 25.01.13, 22:51
              Ja właśnie częściej kupuję na Allegro niż w second handach, całe paczki od razu po jakimś dzieciaku (najchętniej takie gdzie w opisie jest, że to po jednym dziecku, ale zdarzały mi się już ciuszki, które parę tych dzieci chyba widziały wink. Ostatnio kupiłam dwie wielkie, kilkadziesiąt zł, a ciuchów tyle że trójkę bym w to ubrała. A ile bym za to kupiła w sklepie z nowymi ciuszkami? 2 sztuki? Bez sensu
    • murwa.kac Re: second hand-y 25.01.13, 20:45
      kupuje i nie widze problemu.

      nie dosc, ze wyrasta w 5 min, to niszczy niemozebnie. musialabym na glowe upasc, zeby WSZYSTKO kupowac nowe.
    • 42andzia Re: second hand-y 30.01.13, 08:33
      J amojemu dziecku od czasu do czasu kupie coś fajnego nowego, na wyjazd do lekarza czy do znajomych, rodziny a tak to kupuje w ciuchach tanio ,dobre i markowe nawet. A dziecko i tak wyrasta z tego szybciutko.
      • yvona73pol Re: second hand-y 30.01.13, 10:47
        Bardzo, bardzo rzadko. U nas wlasciwie nie ma second handow, a w tych dobroczynnych to dzieciece ubranka to jakas zenada, malo i zuzyte do upojenia.
        Duzo kupuje na przecenach, ale fakt, dzieci maja glownie wszystko nowe. Jeszcze niczego prawie nie wydalam, nie sprzedalam, troche dalam znajomym, ale chyba bede sie musiala wziac za jakis biznesik na ebayu smile
        • glomeria Re: second hand-y 31.01.13, 10:13
          jeszcze nigdy nie kupiłam co nie znaczy że bym nie kupiła, tylko jakoś mi nie po drodze
          a jakie są ceny w ciucholandach?
          bo jak np mam wybór kupić nowe w promocji albo tanio na allegro to po co kupować używane?
          na allegro np są 4-paki body z krótkim rękawkiem za 30zł z przesyłką a po ile są w ciucholandach?

          • murwa.kac Re: second hand-y 31.01.13, 10:42
            akurat bodziakow, generalnie bielizny nie kupuje, ale np u mnie sa po 2 zl.

            mam kilka sh obcykanych, gdzie sa dni za 2/3 zl za sztuke.
            co prawda sa rzeczy juz mocno przebrane, ale mozna trafic na perelki.
            synowi nakupowalam spodni na dwa lata, po dwa zl wlasnie.
            staremu znalazlam kurtke zimowa, timberlanda, za 2 zl.
            sobie znalazlam nowa, jeszcze z metkami kurtke wiosenna nexta - tez za 2 zl.

            warto czasem podejsc i popatrzec co jest.

            a tak to ceny sa rozne - od 30 zl za kilogram do kilku/kilkunastu zl za wieszak (malo juz sprzedaje ciuchy na wage. w wiekszosci sa ometkowane, kazda sztuka)
    • aniapiet Re: second hand-y 31.01.13, 12:52
      Ja również rzadko kupuję nowe ciuszki, jeżeli juz to raczej na wyprzedażach. W second handach , albo na Allegro mozna znależć prawdziwe perełki za naprawde niewielkie pieniądzesmile)
    • dwojedzieciija Re: second hand-y 31.01.13, 19:55
      Jakieś 80% ciuchów dzieci to w lumpeksowe zdobycze. Siebie też ubieram w lumepksach i nie dlatego, że nie mnie stać. Po prostu nie lubię przepłacać tym bardziej, że w SH można wyłowić naprawdę super, niepowtarzalne perełki wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja