Dodaj do ulubionych

dlaczego nie chce jeść????

22.07.04, 10:12
Ostatnio moje 2,5 miesieczne dziecko zachowuje się conajmniej dziwnie. Gdy
próbuje ja nakarmić, wygina się, pręży, płacze, pociągnie kilka łyków i od
nowa to samo....a wiem że jest głodna. Po wzięci jej na ręce w pozycji
pionowej uspokaja sie natychmiast, ale sytuacja sie powtarza jak tylko
próbuje ją nakarmić. Bardzo mnei to martwi /już pomijając fakt, że nerwy mam
przez to nadwyrężone/, gdyż przez ostatni tydzień Maja na wadze nic nie
przybrała. Nie wiem jak mam dalej postepowac, nie dawac jej jeśc jak nei
chce? czy dawac na siłę? no i czym to jest spowodowane? Pomóżcie!!!
Kasia
Obserwuj wątek
    • czarnauk Re: dlaczego nie chce jeść???? 22.07.04, 10:34
      może bączki? u nas mała tez tak miała tyle że razem z ulewaniem dosyć mocnym,
      podchodziły jej kwasy żołądkowe i chyba ją bolał przełyk - lekarz zalecił
      terapię łóżeczkową i przeszło... zapytaj swojego lekarza
      pozdrawiam :o)
      • kasiuld Re: dlaczego nie chce jeść???? 22.07.04, 10:39
        Czy mogłabyś przybliżyć mi pojecie: terapia łóżeczkowe"? mała jak je, to
        słychac jak jej coś w brzuszku gra...może to te kway żołądkowe???
        Kasia
        • mamadawidka1 Re: dlaczego nie chce jeść???? 22.07.04, 13:28
          U nas bylo tak samo i pojechalismy do lekarza okazalo po zbadaniu brzuszka ze
          kiedy dawidek ciagnie cyca to jelitka zaczynaja mu pracowac we wszystkie strony
          i to powoduje bol. dostal debridat i esputicon. masaze brzuszka zgodnie z
          kierunkiem wskazowek zegara - pomoglo. jak sie to zaczelo to mial 2 miesiace i
          1 tydz.
        • czarnauk Re: dlaczego nie chce jeść???? 22.07.04, 15:08
          być może, najlepiej by było jednak pogadać z lekarzem
          my terapię łóżeczkową zastosowaliśmy a propos ulewania i słabego jedzenia po to
          aby nie stosować na początku farmakologii czyli - materacyk małej położyliśmy
          pod kątem 30stp. i nosiliśmy do 1/2h po jedzeniu - pomogło ale było to ogromnie
          wyczerpujące (noszenie na rączkach), poza tym mała zsuwała się w łóżeczku i
          trzeba było podkładać pod pupę pieluszkę tetrową
          przyczyną słabego jedzenia może być też nieodpowiednia pozycja przy karmieniu -
          główka za nisko... albo poprostu za często karmisz - u nas tak też było...
          pozdrawiam :o)
    • dabrowianka Re: dlaczego nie chce jeść???? 22.07.04, 13:50
      Witaj Kasiu!
      U nas była dokładnie podobna sytuacja. Trwało to ok 3 tyg. Nastresowałam się co
      niemiara. Moja córka teraz ma 3m i tydzień. No i od 2 tyg jest lepiej. Tez
      szukałam przyczyny. Byłam w 2 poradniach laktacyjnych. W jednej mo pani
      poradziła, że może zmieniłam jakiś kosmetyk i Młodej nawy zapach nie podoba
      się. Rzeczywiście zmieniłam żel do kąpieli. Zaczęłam stosować kosmetyków córci,
      ale to wcale nie pomogło. W drugiej sugerowała położna, że przyczyną może być
      to, że córcia zbyt płytko ssie pierś i może się wkurza, że jej się ciężko ssie.
      No ale dlaczego jej to wcześniej nie przeszkadzało i szybciutko mi opróżniała
      pierś. Pokarmu też mi nie brakuje.
      Byłam u lakarza niby stwierdził zapalenie pęcherza (drugi stwierdził, że nie
      miała żadnej infekcii smile - to mogło być też przyczyną braku apetytu. No i
      najprawdopodobnie ma alergię na krowie mleko. Odstawiłam cały nabiał. Po
      tygodniu zeszło jej uczulenie i zaczął wracać apetyt.
      Ale co to tak na prawdę spowodowało jej to zachowanie to już sama nie wiem.
      Wyszukałam, że brak apetytu może być spowodowany:
      -infekcją (np układu moczowego),
      -nieodpowiadającym zapachem (dziewczyna na forum pisała, że dziecku nie podobał
      się zapach staników do karmienia, jaki się zrobił po kilku miesiącach
      karmienia, jak kupiła nowe to przeszło),
      -przedawkowanie Vigantolu,
      -alergia pokarmowa,
      -pleśniawki,
      -ząbki - nawet przed ząbkowaniem podobno mogą boleć zalążki ząbków,
      -zapalenie ucha,
      -interesuje dzieciaczka świat,
      -refluks,
      -może za częste przystawianie - teraz dzieciaczki podobno szybciej, bardziej
      efektywnie ssą no i rzadziej,
      -w tym wieku wiele dzieci ma fizjologiczną niedokrwistość - kończą się zapasy
      zgromadzone u mamy (córcia musi przyjmować żelazo),
      -polki.pl/wiadomosc.html?wid=5226415&kat=1921 - tu zresztą zajrzyj.
      Ja do końca nie wiem co to spowodowało. Teraz tak sobie myślę, że to może ta
      alergia powodująca zmiejszony apetyt + ciekawość świata. Podobno dzieciaczki
      już w 3 miesiącu widzą jak dorosły człowiek i może to daje za dużo bodzców.
      Napewno staraj się nie stresować. Oddychaj głęboko, wypij sobie melisę, może
      też np piwo Karmi smile ma tylko 0,5% no i podobno dobrze działa na laktację.
      Ja starałam się nie przystawiać córci na siłę, bo i tak tylko się wtedy darła i
      prężyła(a płakała jak już ją kładłam do karmienia). Poradziła mi dziewczyna na
      forum, żeby karmić ją na leżąco - to pomagało. Jak płakała dawałam jej jakąś
      zabawkę, żeby się uspokoiła. Jak widziałam, że zaczyna się denerwować od razu
      brałam ją spowrotem do pionu.
      Nie wiem jak u Was, ale moja córcia jadła dobrze w nocy, więc położna mi
      poradziła, żebym ją budziła co 3 godz i karmiła, żeby nie zaczęła spadać na
      wadze. W dzień zauważyłam, że też udawało mi się ją nakarmić jak była taka
      senna, jeszcze nie dokońca rozbudzona. Gorzej było przed spaniem no i jak miała
      czasami dzień bez drzemek. Nie spadła na wadze, ale przyhamowała bardzo w
      przybieraniu.
      Teraz też nie jest żarłokiem, ale przybiera i staram się nie przejmować tym jej
      jedzeniem. Nadal ryczy jak ją probuję przystawiać, ale jak jest głodna zabiera
      się do roboty. Staram się trzymać ją na leżąco nie tylko podczas karmienia,
      daje jej zabawki, gilam...zeby ta pozycja nie kojarzyła się jej wyłącznie z
      karmieniem.
      Ciekawe, że te nasze dzieciaczki w tym samym wieku przechodzą te kryzysy, bo
      pisałam z jeszcze jedną dziewczyną, której córka (również córka) miała to samo,
      w tem samym wieku.
      Uf..ale się rozpisałam. Napisz proszę jak tam u Was tu lub na adres gazetowy.
      Bardzo jestem ciekawa co tam się okaże, czy samo przejdzie. Życzę dużo
      cierpliwości, nie załamuj się i powodzenia...a jeżeli nie byłaś to też możesz
      przejść się do pediatry.
      A też jej podawałam debridat i esputicon , ale u nas nie pomogło.
      pozdrawiam Agnieszka
      • asiaaa25 Re: dlaczego nie chce jeść???? 03.08.04, 12:54
        WITAJCIE!
        ja tez się teraz męcze i nie wiem juz co robić. Karmie butelka i eksperymenty z
        mlekiem nie pomagaja. dzis lekarz przepisał debridat na kolki zobaczymy czy cos
        pomoże.
        Pozdrawiam Asia i Kamilek
        • nelka1313 Re: dlaczego nie chce jeść???? 03.08.04, 13:15
          A juz myslałam,że sama mam ten problem. Jest teraz 13 a moja mała od 9,30 do
          teraz zjadła tylko 60ml! Z piersi zrezygnowała tydzien temu, w nocy je jeszcze
          dosc ładnie-dziś co dwie godziny a własnie konczy 3 miesiac.Juz nie mam na nia
          siły!!!!! Karmiłam ja zawsze na siedzaco, jak ja sadzałam do karmienia zaczynał
          sie wrzask, przeszłam na butle troche sie uspokoiło ale do czasu! teraz jak ja
          biore do jedzenia zaczyna sie straszny wrzask!! Już nie wiem co
          robić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka