Dodaj do ulubionych

Wszystko che pchać

27.06.13, 21:57
Witam! Mam dylemat z 14 miesięczną córcią. Otóż długo raczkowała, od niedawna stoi trzymając się mebla, a od 4dni chodzi trzymając się mebli. I tu pojawia się mój problem. Córcia dosłownie pędzi na czworaka do krzeseł, rowerka trójkołowego, wózka, puf, krzesełka do karmienia, wstaje i siłuje się, żeby pchać je przed sobą. Te wszystkie rzeczy są za wysokie/za niskie/za niebezpieczne (krzesło). Efekt-dziś solidnie przywaliła głową w podłogę bo rowerek jej odjechał. Skąd taka potrzeba pchania? Bo ładnie chodzi wokół ławy a na tych wszystkich innych wymienionych rzeczach "uwiesza się" i pcha. Wiem, że typowe pchacze są szkodliwe, ale nie wiem czy większą krzywdę nie zrobi sobie pchając np krzesło, które może się przewrócić. Jak myślicie? Będę wdzięczna za wszystkie rady.
Obserwuj wątek
    • ichi51e2 Re: Wszystko che pchać 27.06.13, 22:41
      Typowe pchacze nie sa szkodliwe. Szkodliwe sa chodziki.
      • mika_p Re: Wszystko che pchać 27.06.13, 23:17
        Tak.
        Dodam, że moje dzieci też pchały.
        Starszak przepychał krzesełko (model typu: wieża ze stolika i krzesła) zabezpieczone zgrzewką wody - żeby się dostać do kuchni.
        Mała wywalała zabawki z wiaderka (taka mała była kiedyś, że miała mniej niż 10 litrów zabawek!), przewracała go do góry dnem i pchała przed sobą.
    • mamatin Re: Wszystko che pchać 28.06.13, 14:22
      moja miała tak samo.
      Może pudło na zabawki na koleczkach?
      Mojej to nie minęło,jak tylko zaczela chodzic kupiłam jej spacerowkę dla lalek, wszedzie z nia spacerowała, nadal jeszcze sie nią bawi, choć ma już fajniejszy wozek.
    • mamatin Re: Wszystko che pchać 28.06.13, 14:26
      spora miska odwrocona do góry dnem
    • boo-boo He, he :) 29.06.13, 00:49
      Znam to z autopsji- tylko mój miał 7,5 miesiąca jak zaczął i nie przestał nawet jak już chodził w wieku 9-ciu miesięcy. Moja rada- nie powstrzymuj dziecka- zadbaj tylko o to ,żeby to co mała pcha było w miarę dla niej bezpieczne. Mój mąż dziesiątki zabawek do pchania małemu pokupował- a kartony z pieluch były na porządku dziennym pchane.
      No i dlaczego uważasz, że typowy pchacz jest "szkodliwy" ?
      • sanrioo Re: He, he :) 29.06.13, 09:57
        przychodzi mi do głowy, że być może maluch w ten sposób ćwiczy napięcie mięśni. ten odruch pchania różnych rzeczy pozwala mu na koordynacje napięcia. Musi użyć jakiejś siły żeby wykonać czynność pchania i tak sobie testuje co można a co się nie da wink
    • kluska77 Re: Wszystko che pchać 05.07.13, 20:13
      Dokładnie to samo. Pcha wszystko, trzeba jej pilnować, żeby nie padła na twarz. Między innymi dlatego pchacza nie kupuję, bo to nie ma sensu. Nie mamy gdzie schować pozostałych rzeczy do pchania, a są już w domu trzy na etacie. Co ciekawe małą coraz lepiej sobie radzi i coraz rzadziej traci równowagę. To musi być jakiś etap pośredni przed chodzeniem.
    • d.d.00 Re: Wszystko che pchać 06.07.13, 21:33
      Kup jej kask tongue_out
      allegro.pl/kask-dzieciecy-do-nauki-chodzenia-raczkowania-i3329781254.html
      Sama się śmiałam z córci koleżanki jak w nim buszowała, ale widzę potrzebę u nas o chyba się skuszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka