Mam problem moja córcia stwierdziła że podenerwuje mamusię i od jakichś 2tyg je bardzo mało na dobę to wychodzi 490do 530 mil mm byliśmy u pediatry osłuchowo czysto gardło blade uszy czyste w moczu brak bakterii. mam wrażenie że zaspokoi pierwszy głód czasem to tylko 50mil po 3h niejedzenia a potem albo bawi się smoczkiem albo wygina się i płacze. mamy skierowanie do szpitala ale mamy poczekać do poniedziałku bo przez weekend nic nie zrobią tylko byśmy sobie poleżały a jednak lepiej w domku.Może mieliście podobny przypadek bo ja już w depresje popadam

karmienie to jakiś horror jest