Ok, wątek dziwny, mąż nie widzi problemu, a ja...chyba tak

Otóż wynajmujemy mieszkanie w kamienicy(wspólnota), generalnie starsi ludzie. Nasz synek jest wg mnie bezproblemowym dzieckiem(nie mam porownania, moze inne są jeszcze bezproblemowsze

, ale wiadomo - czasem płacze. I tak się czasem zastanawiam, czy nie przeszkadza to sąsiadom? Czy zwrócił wam kiedyś ktoś uwagę, że wasze maleńkie dzieci są za głośne? Że prosze je uciszyć itp?