Latanie samolotem

20.08.04, 16:59
Cześć E-Rodzice,

Czy ktoś z Was wie może, od jakiego wieku można lecieć z dzieckiem samolotem?

Tak mnie to zaintrygowało, a zapomniałam się wczoraj spytać lekarza.

Pozdrawiam,

Justyna
    • hanimama Re: Latanie samolotem 20.08.04, 17:08
      hej
      slyszalam ze od 3 m-c.
      pozdrawiam
      • girlie73 Re: Latanie samolotem 20.08.04, 17:21
        Dzięki za szybką reakcję.

        Pozdrawiam,

        Justyna
    • gosiash Re: Latanie samolotem 20.08.04, 18:05
      Podobno to nawet jeszcze wczesniej. Ale jak wejdziesz na forum Swiat to tam
      bylo duzo dyskusji na ten temat. Ja z moja coreczka lecialam jak miala 3,5
      miesiaca i wszystko bylo ok.
    • cardamomo Re: Latanie samolotem 20.08.04, 23:00
      Chyba nie ma żadnych ograniczeń? Kilka dni temu leciałam z moją 4 mies.
      córeczką. Ważne jest to, by przy starcie i lądowaniu dziecko ssało (chodzi tu o
      zmianę ciśnienia).
      Moja koleżanka leciała z 5 tyg. dzieckiem.
      • charl75 Re: Latanie samolotem 20.08.04, 23:06
        A ja gdzies czytalam ze w zwiazku z uszkami i mechanizmami, ktore sie caly czas
        jeszcze ksztaltuja, dziecko nie powinno latac do 2 roku zycia. Ze teoretycznie
        dziecko ani nie choruje, ani nie reaguje jakos na latanie, ale nie jest to
        wskazane przed ukonczeniem dowch lat. Sama nie wiem jak to jest bo sie pare
        razy nad tym zastanawialam, ale skoro twierdzicie ze nie ma problemu to... smile
        charl
        • wadera77 Re: Latanie samolotem 20.08.04, 23:21
          dwa tygodnie temu wrocilismy z wakacji, na ktore udalismy sie z 3,5 m-cznym
          synem. Maly przy starcie i ladowaniu pil ze wzgledu na zmiane cisnienia. Bedac
          na wakacjach pewne malzenstwo zaczepilo nas, ze mysleli, ze jestesmy
          cudzoziemcami... (tzn.na pewno nie Polakamismile) nie wiem dlaczego u nas jest
          przekonanie, ze dziecko do roku najlepiej powinno siedziec w domu i nie
          wychylac nosa nigdzie. To sie na szczescie zmienia.
          • charl75 Re: Latanie samolotem 20.08.04, 23:41
            > dziecko do roku najlepiej powinno siedziec w domu i nie
            > wychylac nosa nigdzie. To sie na szczescie zmienia.
            Ale nie chodzi o to zeby siedziec w domu. My bylismy z dziecieciem na
            dwutygodniowych wakacjach na Mazurach i bylo przesuper, dziecko na trawce, pod
            drzewkiem, spacerki po lesie, wizyta na lodziach.
            d
            • wadera77 Re: Latanie samolotem 20.08.04, 23:52
              nawet nie do konca myslalam o tym co napisalas. Bardziej to, ze komukolwiek
              mowilismy gdzie bylismy na wakacjach, to PRAWIE wszyscy komentowali: z takim
              malenstwem??? a dlaczego nie? tam chociaz byly klimatyzowane pokoje, a wczoraj
              w domu musialam sie prażyc w 32'C bez klimy smile Pozdrawiam Cie charl75!
              • charl75 Re: Latanie samolotem 21.08.04, 10:03
                No wlasnie to wszystko sa konwenanse, ktore niekoniecznie podobaja sie naszym
                mamom albo babciom. Ale ja mysle, ze tak naprawde to nalezy zaufac swoim
                odczuciom, bo w ten sposob najlepiej dowiemy sie co dziecku sluzy a co nie.
                Pozdrowka,
                charl
              • werata do wadery77 21.08.04, 15:14
                Hej, ja też będę lecieć z 3,5 m-cznym malecem na wakacje, dasz mi kilka rad?
                Jaki wózek zabraliście - gondolę? Jak maleństwo się szybko zaaklimatyzowało?
                Czy w samolocie wystarczy cycuś, czy lepiej przygotować jakaś herbatkę?

                Please, odezwij się w tej sprawie, mozesz na maila: werata@gazeta.pl
                • wadera77 Re: do wadery77 22.08.04, 01:04
                  werata, odpisalam Ci na gazetowy mail. Pozdrawiam
              • walker22 Re: Latanie samolotem 21.08.04, 20:44
                ja lecialam z 2mies. i tez bylo ok. a nad morzem bylysmy jak miala 1miesiac,
                przez caly miesiac, tez bylo ok, ale tez byly komentarze, ze to szalenstwo i ze
                biedne dziecko ciagam w takie wojaze, zamiast siedziec w domu lub przed
                domem...pozdrawiam...
                moja mala w samolocie przy ladowaniu spala,za nic nie chciala ssac, nic jej sie
                cale szczescie nie stalo..
                tylko trzeba malucha cieplo ubrac, bo klima bardzo wychladza...
    • mradford Re: Latanie samolotem 21.08.04, 15:42
      wiadomosc z pierwszej reki.od 10 DNIA zycia mozna latac.Tak mi powiedziala
      lekarka i polozna jeszcze w szpitalu.Pozdrawiam
      • girlie73 Re: Latanie samolotem 23.08.04, 08:59
        Hey,

        Z tego, co piszecie wynika, że kwestia od kiedy można latać samolotem z
        dzieckiem, nie jest jeszcze sprawdzona naukowo.

        Bardzo mnie zastanawia teoria 10 dnia. Ciekawe, z czego wynika.

        Skoro piszecie, że najlepiej kierować się w tej sprawie wyczuciem, to mój
        instynkt podpowiada mi, że lepiej nie fundować dziecku takiej podróży do czasu
        ukończenia przynajmniej 6 miesiąca.
        Wydaje mi się, że w tym okresie dziecko "zaaklimatyzuje" się do warunków życia
        poza brzuszkiem mamy. Jest na pewno lepiej uodpornione od maluszka, który
        skończył 10 dni lub nawet 2, 3 czy 4 miesiące. Jednak mimo wszystko podróży
        samolotem towarzyszą pewne czynniki mające wpływ na funkcjonowanie organizmu
        (m.in. duże zmiany ciśnienia) i nie można jej porównać do podróży np.
        samochodem.

        Pozdrawiam,

        Justyna
        • eklon Re: Latanie samolotem 23.08.04, 09:17
          ja z trochę inną sprawą!
          Mianowicie ja z moim 3 miesięcznym synem jechałam 500km samochodem. Robiliśmy
          przerwy w jeździe, ale na pewno nie było to dla niego nic przyjemnego. Gdybym
          miała tylko możliwość wsiąść w samolot i przelecieć tą trasę na pewno bym to
          zrobiła. Niestety najbliższe lotnisko jest 100km od nas ;-(
    • aiti Re: Latanie samolotem 23.08.04, 12:04
      hej
      my z naszym synkiem lecielismy jak mial 7 tygodni (urodzil sie za granica i
      wracalismy pokazac go rodzinie smile) tutaj polozna nie widziala zadnych
      przeciwwskazan a i nasz maly podroznik nie protestowal w czasie lotu.
      natomiast 3 tygodnie pozniej wracalismy juz samochodem - 1500km w 3 dni. i tez
      nie bylo zadnych problemow.
      pozdrawiam i zycze rownie spokojnego podroznika smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja