malaaa123 05.07.14, 11:33 Dziewczyny czy to prawda ze jesli nie chce karmic piersią ani ściągać laktatorem to musze pow o tym gin i poprosić o cos na zahamowanie laktacji???, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mauarich Re: Laktacja 05.07.14, 12:19 lepiej tak, bo mozesz sie dorobic zapalenia piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 12:31 Dodam ze jestem 3dobe po cesarce i jak do tej pory mleka nie miałam - nie miałam ale jak bedzie to nie wiem bo dzis wsiadły na mnie 3 polozne ze jak to nie chce karmic piersią i zdecydowałam sie sprobowac - jedna ponaciskala mi sutki nic oprocz siary z nich nie wyszło po czym po przystawieniu dziecka cos tam ciągnęło ale nic albo za duzo mu nie poleciało bo tylko zaczal pruc sie w nieboglosy i zabrały go do karmienia butelka!!! A moje pytanie stad ze ta co ponaciskala mi cycki stw ze jak nie chce karmic to musze pow o tym gin na obchodzie o zahamowanie laktacji - tylko jakiej k laktacji jak nic mi nie leciało nawet po ściśnięciu wypłynęła tylko siara... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: Laktacja 05.07.14, 12:47 na poczatku mleka jest malutko, bo dziecko malo potrzebuje- ma malutki brzuszek. pokarm po cesarce moze pojawic sie nawet dopiero w V dobie. KP to duza inwestycja na cale zycie w odpornosc dziecka, wiec poelam Ci walke o laktacje- potem nie bedziesz musiala gdzies isc z butelkami, woda w termosie etc. tylko bedziesz miala zawsze idealny, w odpowiedniej ilosci i temp. pokarm pod reka masz jakiegos dobrego doradce laktacyjnego w tym szpitalu albo w okolicy? dzieci placza przy piersi z roznych powodow, niekoneicznie dla tego ze mleka nie ma. A to, ze po nacisnieciu brodawki nic nie wyplywa tez nie oznacza braku pokarmu. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 13:16 Nie mam żadnego doradcy bo ja nie chciałam karmic piersią tylko wsiadły na mnie 3polozme w szpitalu i stw ze dla świętego spokoju spróbuje a nuz sie uda tymbardziej ze jedna z nich posciskala mi sutki i stw zw jutro bede płakać po czym jak przystawila mi małego stw ze to kie takie hop siup zeby był pokarm i trzeca go czesto odstawiać zeby był pokarm - no k......bedzie mnie robic w jajo co im szkoda mm bo nie czaje!! Dlatego pytam vzy jesli nie miałam do tej pory mleka - młody na pewno denerwował sie z powodu jego braku bo jak dostał butle automatycznie zasnął a tak prul sie w nieboglosy - to czy musiałabym poinformować gin ze nie chce karmic piersią i o zahamowanie laktacji?? Mówimy tu o przypadku kiedy pokarmu jeszcze nie ma i niekoniecznie musi sie pojawić... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: Laktacja 05.07.14, 13:22 pokarm zawsze sie pojawia, bo jest to na poczatku sterowane przez hormony, a nie przez dostawianie dziecka. dla dziecka zdrowiej jest jak ty je karmisz, wiec nie dzwie sie poloznym, ze probuja Cie przekonac. Dzeci po mm od razu zasypiaja, bo jest ciezkostrawne i malutki organizm musi skupic wszystkie sily na trawieniu. Jesli nie chcesz karmic to potrzebujesz lekow na zachamowanie laktacji, inaczej bedziesz miala zastoje, a potem zapalenie piersi (bardzo bolesne). Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: Laktacja 05.07.14, 13:50 U mnie przy pierwszym dziecku 9 lat temu mimo porodu natruralnego pokarm się nie pojawił w dużych ilościach. Nie brałam nic na wstrzymanie laktacji, bo nie było takiej potrzeby. Jeśli jesteś na 100% zdecydowana, że będziesz karmić mm to porozmawiaj z ginekologiem. Może dadzą Ci coś co ewentualnie będziesz mogła zastosować po wyjściu ze szpitala, gdy pojawi się problem. A czy możesz napisać dlaczego tak stanowczo chcesz karmić mm? Czy to wynika z jakiś lęków? Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 13:59 Nie wiem czemu nie chce karmic piersią tzn zastanawiam sie jeszcze nad ściąganiem pokarmu używając laktatora - jakos nie było to dla mnie mega przyjemne karmic dziecko piersią....żadnych emocji....tylko w gruncie rzeczy złość na położne ze nie potrafią uszanować czyjejś decyzji - tzn przepraszam one twierdza ze nikogo do niczego nie namawiają ale jakbyście zobaczyly ich wzrok skierowany na mnie to poczulybyscie sie jak wyrodna matka.....i potem chęć poplakania sie jak widziałam jak mały sie złości...poza tym uwazam to za intymna sprawę a nie wyciąganie cycka wszędzie gdzie tylko dziecko zakwili.... Aha czyli po mm zasypiają od razu bo jest ciężkostrawne a co w przypadku mleka matki - dlaczego zasypiają mie najadajac sie do tego? Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: Laktacja 05.07.14, 14:10 Ssanie mleka z persi wymaga od dziecka wysiłku, a ze smoczka leci szybciutko. Ja chyba nie uczyłam się karmić piersią i mimo, że w szpitalu szło mi świetnie w domu miałam mega problem z przystawieniem do piersi. I zaczęłam podawać odciągane mleko. Ma to swoje zalety i wady, ale nie wiem czy chcesz to czytać więc nie zamęczam . Jeśli jeszcze nie podjęłaś istatecznej decyzji to myśl o karmieniu odciąganym mlekiem choć przez kilka mcy Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 14:17 O tym myslalam ma poczatku ze jak urodzę to tak wladnue bede karmic ale dzis "przemiłe" polozne zastraszyly chyba biedna skolowana matkę i namówily ma kp... Ja w ogile jeszcze nawet nie wiem jak wsadzić dzidziolowi tego cyca - bo przez ten czas jak nas dzis męczyły to położna łapała za sutka i wpychala go małemu do buzi....okropne uczucie:l-jakas baba obca ściska za sutki eh..(( Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: Laktacja 05.07.14, 14:25 W naszych szpitalach mają oroblem z uszanowaniem intymności niestety. lovi.pl/pl/ciaza-i-porod/0/1/3 na tej stronce są filmiki jak przystawiać do piersi. Poza tym nue wiem, czy w szpitalu dostałaś niebieskie i różowe pudełko. Są tem broszurki o karmieniu piersią. Co do samej techniki, to niestety nie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: Laktacja 05.07.14, 14:46 mozesz poszukac doradcy laktacyjnego w Twoim miescie- on pomoze Ci, wszystko wyjani i pokaze. gdzie rodzilas? genralnie karmienie bezposrednio z piersi jest latwiejsze niz odciaganie z wielu wzgledow, wiec moze nie warto od razu sie poddawac tylko probowac? teraz jestes pod duzym wpylwem hormonow, po ciezkim porodzie, na pewno bardzo Ci trudno... z czasem wszystko sie unormuje i karmienie bedzie sie udawac lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 14:50 Nawet nie jestem w stanie powtórzyć tego jak ta położna wciskała tego cycka do buzi młodemu a co mowila to juz w ogole nie zakodowalam byłam w takim stresie...przestraszyła mnie wizja tego ze faktycznie bede płakała jutro a jak sie okazuje g prawda i mleka aktualnie nie ma - jesli by sie pojawiło ok sprobowalabym jesli nie mize po powrocie do domu rownież chciałabym sprobowac - w domu w ciszy spokoju a nie jak tu 3osoby stoją nad tobą i sie gapią.... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: Laktacja 05.07.14, 14:52 tez nie moglam sie doczekac az bede po porodzie z moja coreczka w domu... w koncu w spokoju, bez szpitalnego stresu kiedy wychodzicie? Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich lista doradcow laktacyjnych i liderek LLL w Polsce 05.07.14, 14:57 www.kobiety.med.pl/cnol/index.php?option=com_content&view=article&id=10&Itemid=3&lang=pl tu jest lista doradcow laktacyjnych, oze masz jakiegos niedaleko siebie? poza niestety platna pomoca dorady (ale i tak tansza niz mm) mozesz tez zadzwonic do Magdy Karpienia z La Leche League (kobieca organizacja wspomagajaca w karmieniu piersia) i poprosic ja o pomoc- jej pomoc jest darmowa, ale tez bardzo profesjonalna. www.lllpolska.org/index.php/liderki tutaj jest kontakt Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 15:43 Wychodzimy podobno w pon - oby bo juz mam dosc tego cyrku.... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: Laktacja 05.07.14, 15:06 A ochłonęłaś juź trochę? Jeśli tak, to podejdź sama do połoźnych i poproś o pomoc. Od tego tam sa, a poza tym napewno się ucieszą, że chcesz spróbować i przejawiasz inicjatywę . Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: Laktacja 05.07.14, 15:44 Tylko ja wcale nie chce juz chyba próbować....ma pewno nie tu.... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:10 dla dziecka piers to nie tylko jedzenie, ale tez zaspokojenie innych potrzeb- przytualnia, bliskosci, bezpieczenstwa... synek przy Twojej piersi czuje sie najlepiej, wiec zasypia, bo mu dobrze i bezpiecznie. poza tym, mleko pod wieczor zawiera hormony snu, ktorych male dzieci nie rpodukuja same w wystarczajacej ilosci, zeby ulatwic dziecku zasypianie i nauczenie sie odrozniania dnia od nocy (bo noworodek tego nie umie). mysle ze synek najada sie nawet odrobina Twojego mleka- ma naprawde malutki brzuszek, tylko ono jest bardzo lekko strawne, wiec szybko jest znow glodny. 3.bp.blogspot.com/-SO-3FcHhE5E/UfAoCm8CLjI/AAAAAAAAAOM/TIOwEsRtvnU/s1600/%C5%BCo%C5%82%C4%85dek+noworodka.jpeg na tym obrazku moszesz zobaczyc ile mleka miesci sie w brzuszku jakiego dziecka na jedno karmienie. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:25 Dziękuje za linki... A dziewczyny skad wiecie ze wasze dzieci sie najadły wystarczająco? Tzn ze nie zdarzy sie tak ze skonczycie karmic a za pol h znowu sie domaga wrzeszcząc? Bo ja na prawde nie umiem sobie wyobrazic kp z racji m.in. po pierwsze ze nie jestem tego w stanie robic wszędzie po drugie jakos nie wywołuje to u mnie przypływu większej miłości po trzecie nie potrafię stwierdzić nawet a co dop określić ze mały cokolwiek zjadł i ile zjadł i ze za pol h znowu nie bedzie płakał bo głodny i nie wyobrażam sobie wstawania do dziecka w nocy co 2h jak nie częściej bo sie nie najadło tym co jadło wczesniej... Zasypia a za chwile drze sie w nieboglosy ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:30 A co do linka z ilością wystarczająca dziecku zeby sie najeść - hm moj mały wczoraj na wieczór najadł sie - tak zeby przespać ok 5h - ilością ok 40ml mm...a tak zjada ok 15ml i wystarcza mu to na jakies 3-4h Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:41 Ja karmię odciąganym, więc wiem ile zjadł . Przy kp obserwuje się ile czasu dziecko śsie efektywnie, czyli słychać że przełyka. Poza tym ilość moczonych pieluszek, to na jak długo zasypia i przyrosty wagi świadczą o najadaniu Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:45 No wlasnie dlatego tez bardziej brałam pod uwagę te opcje niz karmienie zeby wiedziec ile zje i czy sie naje... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:58 To ma teź swoje wady:mycie laktatora o butelek, czasami duzo mleka się marnuje i aż mi serce pęka, gdy kolejna niezjedzoną porcję wylewam do zlewu, czasami dzidzi płacze, a ja muszę odciągać, bo regularność i systematyka to jeden z warunków utrzymania laktacji. Jednak jest to realne Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich niedojedzone mleko 05.07.14, 16:00 angieabc, ale wiesz ze takie niedojedzone moze isc spokojnie na godzinke do lodowki i mozesz je podac troszke pozniej? albo dolac do kapieli- jest super na skore Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: niedojedzone mleko 05.07.14, 16:11 Tyle, że mój synio z takiej butli zawsze troszę upije i ślina się dostaje już do butli. Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: niedojedzone mleko 05.07.14, 16:14 no ja rozumiem, ale takie moze wg oficjalnych wytycznych max godzine postac w lodowce i byc znowu podane. do kapieli tez sie swietnie nadaje. testowalam na mojej corce wielokrotnie i efektow ubocznych brak "If baby does not finish milk at one feeding, it is probably safe to refrigerate and offer within 1-2 hours before it is discarded." kellymom.com/bf/pumpingmoms/milkstorage/milkstorage/ Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: niedojedzone mleko 05.07.14, 16:33 Mauarich, z kąpielą dobry pomysł. Mam sporo zamrożonego, któremu zaraz termin będzie mijał to tak wykorzystam a że tak niedyskretnie zapytam, czemu nue karmisz piersią? Bo teoretycznie to na blaszkę jesteś obkuta. Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: niedojedzone mleko 05.07.14, 16:36 gdzies jest post z moja historia jeszcze na 1stronie wiedza nabyta niestety po fakcie ale z nastepnym sie uda Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 18:54 Liczę sie z tym ze trzeba duzo myć ale wydaje mi sie ze jest to łatwiejszej i łatwiej zorientować sie ze dziecko je ile zjadło itp itd - przynajmniej jak widze z teorii...i w praktyce pewnie tez...poza tym jak juz bym nawet kp to i tak i tak bede chciała miec rownież laktator - dobry najlepiej elektryczny bo na pewno nie moge byc uwiazana w domu bo dziecko je tylko z piersi - w ogole nie ma takiej opcji...dlatego ta kwestia w moim przypadku jedt do zastanowienia - w pon wychodze stad i bede to robic w domowym zaciszu a nie jak mi 3baby stoją nad głowa do tego jedna ciśnie mi sutki tak ze do teraz mnie bola i wpychają temu małemu do buzi cos z czego nic mie leci a on sie tylko denerwuje biedactwo.... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 15:58 tak jak pisalam, mleko mamy jest bardzo lekkostrawne, wiec maly dzidzius moze byc szybko znow glodny i nie znaczy to, ze sie wczesniej nie najadl. synek moze chciec byc przy piersi na poczatku, czy potem w czasie skokow rozwojowych, bolow dzaselek i skokow wzrostu caly czas, bo to dla niego tez bliskosc i bezpieczenstwo. Z czasem troszke podrosnie, wzor mu sie polepszy, zacznie interesowac sie swiatem do okola i nauczy sie szybciej ssac, to okresy bez piersi sie wydluza. A potem bedzie tak zajety, ze nie bedzie mial w ogole czasu na jedzenie jak jeszcze moglam karmic moja coreczke to mialysmy takie dni, tylko w lozku- ona cycala, ja czytalam ksiazke i maz mi gotowal Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 18:57 Oj ja sobie nie wyobrażam takiego lezenia plackiem cały dzien to nie dla mnie No wlasnie mleko jest lekkostrawne przez co automatycznie bedzie częściej głodny a co za tym idzie ja bede częściej uziemiona ze tak to nazwę... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 19:25 Ja od wyjścia ze szpitala karmię odciąganym mlekiem. Młody od początku zjadał więcej niż standard, ale trzymał się przerw ok.2,5-3h. Po dwóch miesiącach zaczął przesypiać noce i tak jest do dzisiaj(śpi od ok.19.30-5-6 rano) później zjada mleko i często idzie dalej spać. Teraz już odciągam tylko 4 razy na dobę. Tak jak piszesz da się to poukładać jakoś. Dobry laktator to podstawa przy kpi Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 19:38 Dla mnie najgorsze w kp jest chyba to ze jestes uwiazana i nigdy nie wiesz czy dziecko za chwile nie bedzie głodne i znowu bedziesz musiała wyjmowac cyca i karmic no i te nocne karmienia.... Jesli faktycznie by co 2h sie budził to chyba bym oszalała.... Niestety dziecka wszędzie ze sobą nie zabiore - ani do fryzjera ani do pracy dlatego wolałabym go nauczyć jesc i z piersi i z butelki moje mleko...bo obawiam sie sytuacji ze np gdzies mamy wyjść a nie mozemy bo dzievko sie tak nauczyło ze butelki nie tknie i je tylko z piersi....i co wtedy? Albo przychodzi pora karmienia to chyba lepuej jak nas nie ma wyciągnąć to mleko odciągnięte z lodowki albo zamrażarki i dac dziecku aniżeli dawac juz wtedy mm.... Ogolnie rzecz biorąc dzisiejszej pięknej soboty 3kobity obrzydzily mi totalnie karmienie piersia - czuje sie zaszczuta wymacana wymintolona do granic mozliwosci - serio to bolało i czuje ze sutki bola mnie nadal....pójdę do domu to mam nadzieje ze jakos ogarnę ten temat i siebie i bedzie dobrze.... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 19:45 moje dziecko zaczelo przesypiac noc tzn. od karmienia miedzy 23 a 2, do rana jak mialo rok... takze sposob karmienia nie ma na to wplywu Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 20:13 No ok fakt nie ma ale i tak i tak spróbuje wszystkich mozliwosci ale nie tu i nie nad głowa niewiadomo z kim.... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 20:41 a juz masz jakis lakttaor, czy bedziesz wybierac? jelsi zdecydujesz sie na kpi to polecam elektryczny dwustronny- szybciej idzie no i lepiej stymuluje piersi do produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 06.07.14, 08:16 Hm patrzyłam na cos tam miałam kupowac ale stw ze nie ma sensu wydawać kasy bo jesli nie bede miała pokarmu to po co mi ten laktator - ludzie chyba raczej takich rzeczy nie chca tak chętnie kupowac bo to nigdy nie wiadomo vzy any na pewno nie był uzywany...ostatnio wpadł mi gdzies w oczy lovi prolactics....całkiem niezłe miał opinie...a Tt co bys polecala?? No tak dwustronny w tym przypadku byłby najlepszy - z dwóch od razu czasu zaoszczędzone... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 06.07.14, 08:35 Dzięki laktatorowi masz właśnie szansę laktację rozkręcić policz ile kasy wydasz na mm przez pierwsze 6 mcy i nawet jeśli laktator kupisz na dwie piersi to cena nieduża. Lovi w ostatnim czasie miał mnóstwo konkursów, w których można było wygrać laktator. Nie wiem czy teraz czegoś nie organizują Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 06.07.14, 08:41 A wy jako juz doświadczone mamy co możecie polecić? Dobre sprawdzone? Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 06.07.14, 09:07 Ja mam lovi prolactis wygrany w konkursie i zakupiony avent scf 332. Oba są fajne, lovi ma jak dla mnie za duzo zbędnych gadżetów, których nawet nie wyciągnęłam z opakowania. Trudniej się go też myje od aventa i max.siła ssania jest taka jak w avencie na 1poziomie. Jednak mi to wystarcza. Lovi ma za to zegar przydatny przy naszym odciąganiu i minutnik odliczający czas odciągania. Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich jaki laktator 06.07.14, 15:52 ja rozkrecalam laktacje wypozyczonym symphony medeli- to jest najlepsz, szpitalny laktator na rynku. Mozna wypozyczyc go od doradcow laktacyjnych, ze szpitali, z wypozyczalni sklepu medycznego lub niektorych sklepow z akcesoriami dla dzieci. teraz mam medele maxi swing- odciaganie nie ejst tak przyjemne jak z symphony, ale da sie go wszedzie zabrac, dziala tez na baterie. spectre odradzam, podobno dobre laktatory ma tez ameda. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 07.07.14, 07:18 No tak ale symphony cenę ma chyba z kosmosu - szok przeżyłam "lekki"... Natomiast swing hm co masz na mysli mówiąc ze nie jest tak przyjemne? Musze cos wybrać i to szybko bo dzis piersi czuje za mam pełne a wczoraj jak próbowałam przystawic małego nic mu nie leciało i tylko był jeden wieki wrzask bo chłopak był głodny i nie wiem czy on jyz nie umie ciagnąć cyca czy jak w kazdym razie dzis do domku jupik wiec spróbuje odciągnąć tym co mam w domu - jakis ręczny - pewnie oszaleje ile to czasu zajmie no ale ważne zeby sie odciagnelo bo boje sie wszelkich zastojow itp itd etc...((ale tu w szpitalu nie zamierzam juz ani próbować karmic ani pytac o laktator chociażby bo zwyczajnie nie mam juz ochoty na wdawanie sie w dziwne gadki ehh... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: jaki laktator 07.07.14, 12:15 a partner albo ktos inny nie moze Ci przyniesc tego recznego do szpitala? Zeby sie jakis zastoj nie zrobil... jak bedziesz tym recznym odciagac to 7min jedna piers, 7min druga, potem 5min pierwsza, 5min druga, 3min pierwsza i jeszcze 3min druga. jesli jeszcze bedzie kapac to najlepiej potem do pusta. (ja odciagam dopoki przez 10sek nic ne leci, bo piersi caly czas produkuja). no symphony 10zl za dzien wypozyczenie, ale na poczatek sie oplaca medela lactina tez na poczatek do wypozyczenia i rozkrecania laktacji a tansza- 6zl za dzien odciaganie symphony jest takie hymm "miekksze" niz swingiem, piersi nie sa az tak "szarpane" (ale mini electric np. szarpie jeszcze bardziej). moim zdaniem najwazniejsze jest, zeby laktator byl elektryczny i dwustronny, bo to oszczednosc czasiu i lepsze pobudzenie piersi do produkcji. tu mozna kupic uzywana amede za 100zl, to moim zdaniem bardzo okazyjnie. allegro.pl/laktator-elektryczny-ameda-lactaline-gratisy-i4401251802.html ale musialabys sama dopkupic plastikowe czesci do drugiej piersi. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 12:29 Dziewczyny ratujcie - mauarich wykrakalas - mam od wczoraj nawal pokarmu zastoj cholera wie nie moge sobie z tym poradzic - piersi nabrzmiałe jak silikony bola całe probuje odciągać pokarm a za cholerę nie idzie tylko sutki bola - robie okłady ciepłe najpierw zeby triche te piersi zmiekly a potem laktator i nic - ile ogrzewać piersi a potem ile siedziec pod laktatorem zeby to poszło jakis? Albo jakies inne porady błagam bo nie cgce sie zapalenia nabawić a poza tym juz umieram z bolu((; Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 12:35 Ja z nawałem radziłam sobie tak, że przed odciąganiem brałam bardzo ciepły prysznic (min 5 min polewałam piersi) podczas którego masowałam, a raczej gładziłam piersi w kierunku brodawki i później sesja z laktatorem 15 min kazda pierś. Tyle, że ja miałam elektryczny. Po odciąganiu znów prysznic tym razem zimny, brodawki smarowałam kremem z aventu (zawiera lanolinę, olej kokosowy i aloes), 30ml na allegro ok.9 zł w aptece 30. Maltan mi nie pomagał. Masz od kogo na szybko pożyczyć elektryczny laktator? Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 13:22 No ja narazie jedna pierś ogrxewalam jakies 20min bo dop sie miękka zaczela robic potem chwile masowalam i odciągalam tez ok15-20min - elektrycznym laktatorem - troche poszło ale to dosłownie na dnie- Ale wydaje mi sie ze pierś troche bardziej miękka ale troche tylko ehh... A co ile taka sesje powtarzac? Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 13:26 Przy nawale odciągałam co 2-2,5h. Dobrze, że masz elektryczny, to przynajmniej ręce Cię nie bolą Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 13:59 Lo matko jaka ulgaaa- z tej co w ogole nie chciało isc poszło jeszcze na pewno nie wszystko ale poszło - pierś bardziej miękka i prawie kie boli...ok za jakies 3h zrobimy powtórke z rozrywki a mam pytanie jeszcze czy wasze mleko tez sie tak pieni jak ściągacie ?? Bo moje strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 14:04 Ale druga juz twardsza niz była zaraz po ściąganiu ehhh.. jak to ogarnąć zeby opróżnić je na te chociaż 3h spokoju ? Boziu za jakie grzechy my musimy tak cierpieć Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 14:27 Wykorzystaj okres nawału by rozkręcić laktację do właściwego poziomu. Powinnaś odciągać od 750-1100 ml na dobę. Zakładając, że początkowo będziesz odciagać 8 razy powinno być conajmniej 50 ml z kazdej piersi na odciągnięcie. Poje początkowo się pieniło, ale w miarę stablizacji laktacj przestało. Fajnie, że mleczko zaczęło lecieć. Nawał może potrwać kilka dni, jeśli mleka będzie więcej, a piersi będą Cię bardzo bolały, ake od nadmiaru mleka, może sobie zaparzyć szałwię( nie więcej niż jedną saszetkę i popijać powoli. Dzięki temu u mnie nawał trwał niecałe dwa dni. Później już będzie łatwiej, byle przetrwać nawał . Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 15:37 No tak jakby patrzeć to mi z tej jednej piersi z której wczoraj w ogole nie chciało nic lecieć udało mi sie dzisiaj odciągnąć jakies 20-30ml nie widze dokładnie przez ta pianę.... Czyli tak w momencie takim jak teraz odciągać co ok 3h przez 20min kazda pierś poprzedzając najlepiej ciepłym okładem a jak poznam ze minął ten najgorszy czas? Piersi nie Brda takie twarde i bolesne przy normalnej laktacji? I jak wyglada u was odciaganie takie normalne - ile razy musicie odciągnąć w ciagu dnia? I po ile ml z jednej piersi wam sie udaje na taka jedna sesje i jak długo i na ile macie pusta pierś po takimi odciągnięciu? Przepraszam za moze głupie pytania ale uczę sie dopiero - wybaczcie moja niewiedzę Bo ja to tak czarno widze ze non stop bede musiała siedziec i odciągać bo piersi beda cały czas takie nabrzmiałe Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 15:38 A szałwie wlasnie wypiłam - ale zastanawiałam sie wlasnie ile dziennie mozna - dziękuje Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 15:55 Będą twarde jeszcze przez jakieś trzy mesiące, ale nie będą tak bolały, no chyba, że zrobisz dłuższą przerwę . Ja teraz odciągam 4 razy na dobę z ośmiogodzinną przerwą nocną. Po niej odciągam ponad 360 ml, czyli po 180 z jednej. W ciągu doby odciągam ok. 1100ml. Początkowo było to ok. 20-30ml jak u Ciebie. Jeśli będzie Cie bardzo bolało to odciągnij trochę mleka szybciej, przed uplywem 3h, ale wtedy tylko do uczycia ulgi. Teraz juź na pewno wiesz, co to znaczy. Ważne przy odciąganiu, abyś robiła to regularnie przez przynajmniej 6tygodni, bo mniej więcej tyle kształtuje sie laktacja. To najważniejszy okres. Odciąganie co trzy godziny oznacza, że liczysz czas od momentu rozpoczęcia odciągania, a nie zakończenia, czyli wychodzi 8 odciągnięć na dobę. Początkowo możesz odciągać więcej mleka niż potrzebuje Twoja kruszynka, warto zaopatrzyć się w pojemniki do przechowywania mleka. A jakiej firmy masz laktator? Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 18:33 Aha ok dziękuje za wyjaśnienie Wiesz co laktator mam tylko canpolu bo był kupowany wczoraj na gwałt a u mnie w mieścinie tylko to było dostępne od reki... jak by cos to bede chciała kupic cos lepszego no ale narazie mowie było tylko to a ze niestety było potrzebne na juz to nie było czasu szukać... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 18:48 Ten laktator jest dwufazowy to jest najważniejsze przy odciąganiu mleka. Dobrze, że ogarniasz temat, za chwilę będzie łatwiej. Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 12:40 A próbowałaś przystawić dzidzusia? On może być skuteczniejszy niż laktator. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 13:24 No wladnue nie chce go denerwować bo on jie umie ssac piersi i strasznie sie denerwuje jak mu nie leci - a u mnie praktycznie nie leci - a kolejna sprawa strasznie bola mnie sutki i nie dałabym rady - plakalabym razem z nim... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 13:28 Koniecznie kup maść z lanoliną, firma nie ważna i smaruj. Maści lanoliniwych nie trzeba zmywać. Obie brodawki masz tak bolesne? Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 13:31 Obie piersi są normalnie jak balony - chociaż z tej co udało mi sie ściągnąć juz triche mniej boli... Odpowiedz Link Zgłoś
angieabc Re: jaki laktator 08.07.14, 13:48 Obserwuj piersi, czy nie robią się zastoje. To takie guzki bardzo twarde pojawiające się punktowo. Chyba najczęście j robią się u góry piersi i od strony pachy. Odpowiedz Link Zgłoś
malaaa123 Re: jaki laktator 08.07.14, 14:05 Odpukac narazie nie wyczuwam guzków tylko wlasnie ogólna bolesnosc i nabrzmiale całe piersi... Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: jaki laktator 08.07.14, 21:30 1. wez kapuste, rozwalkuj liscie walkiem albo podziurkuj widelcem i wloz do stanika. jak zwiedna to nowe! to serio pomaga! 2. lecytyna 1200mg, jedna tabletka dziennie ulatwia i przyspiesza wyplyw mleka, tez jest dobra jako prewencja zastojow. mozna kupic w aptece lub na allegro. 3.szalwii nie pij, bo nie bedziesz miala mleka... 4.mozesz odciagnac troche laktatorem na poczatku i wtedy przystawiac synka, jak juz bedzie pobudzony wyplyw Odpowiedz Link Zgłoś
wea86 Re: jaki laktator 09.07.14, 06:59 malaaa123 na pewno jest Ci ciężko i na pewno ściąganie będzie wymagało od Ciebie wiele poświęceń i wiele czasu, ale wierz mi, warto. To jest inwestycja w maluszka. Twoje mleko jest dla niego milion razy lepsze niż MM. A z praktycznej strony - ważna jest regularność, ja pod koniec ściągania sprawdzam z każdej strony pierś, czy jest miękka, jak nie jest, to ściągam tak długo, aż jest - pozwala to uniknąć zastojów. Walcz o laktację, bo na prawdę warto Odpowiedz Link Zgłoś
mauarich Re: dlaczego dzieci zasypiaja przy piersi? 05.07.14, 19:27 przeciez mozesz wszedzie zabrac go ze soba ja wszedzie chodze z dzieckiem...i laktatorem niestety... odciagalam juz w tylu dziwnych miejscach...i zawsze sobie mysle, jakby to bylo latwo, nie martwic sie o baterie, o prad, o przechowywanie mleka, tylko wyciagam piers i wszystko gotowe Odpowiedz Link Zgłoś
lenad31 Re: Laktacja 08.07.14, 17:47 Z szałwią to bym w ogóle nie eksperymentowała bo ma działanie wygaszające laktację. Jest tyle innych czynników obniżających produkcję mleka jak stres czy nieregularne ściąganie albo nie do końca , że dodawanie jeszcze szałwi mija się z celem. Naprawdę łatwiej wygasić produkcję niż ja rozhulać... A nawał to minie prędzej czy później , stosuj ciepłe okłady , prysznic i między głównymi ściągnięciami trochę dla ulgi odciągnij mleka , są tez babcine sposoby z kapuchą ale ja tego nie musiałam stosować. Piersi jak złapią swój rytm to bolesny nawał minie. Tak jak pisze angie wykorzystaj go do rozkręcenia produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
bieniewicka Re: Laktacja 14.07.14, 14:18 Współczuję przeżyć z położnymi Taki babsztylowy, prlowski styl niestety nadal panuje na niektórych porodówkach, ja miałam o wiele więcej szczęścia, ale w Warszawie jest spory wybór jeśli chodzi o szpitale i wiedziałam gdzie idę. Nie dziwne, że Ci obrzydziły karmienie piersią, zwłaszcza jeśli od samego początku nie wzbudzało w Tobie cieplejszych uczuć. Co do uwiązania to ja zgadzam się z podejściem, że pierwsze 3 miesiące życia dziecka to 4 trymestr ciąży - potrzebuje mnóstwo bliskości, mnóstwo Twojego czasu. Jak patrzyłam na mojego bąbla to aż mi go szkoda było - suchy, kanciaty świat, grawitacja z którą nie wiadomo jak sobie poradzić, światło które wali po oczach, ech... Wyznaję zresztą taką filozofię, że nie zdążę mrugnąć a moja córka będzie chodzić, gadać... Niemowlakiem jest się naprawdę króciutko. Czytając Twój post zastanawiałam się czy masz jakąś pomoc przy dziecku, bo wsparcie bliskich bardzo Ci pomoże. Mi ciężko by było bez np. pomocy mojej mamy, która przynajmniej raz w tygodniu wpada do nas i np. zabiera małą na spacer. Zanim na dobre zaczęłam karmić córkę to stymulowałam się kilka razy dziennie laktatorem żeby pobudzić laktację - no i w 5 dniu przyszedł nawał. O jezu, jak to bolało. Wtedy pomogło tylko często karmienie berbecia, laktator został w szpitalu. I następnego dnia było już ok, tzn. nawał minął, sylikony mam do tej pory, karmię 8 tydzień. Co do mojego laktatora - lovi pro jest ok, jest zgrabniutki i posiada także fazę stymulacji. Chętnie korzystam z wersji manualnej, ale nie mam aż takiego doświadczenia jak inne dziewczyny, bo korzystam z laktatora żeby sobie czasami ulżyć kiedy Mała za długo śpi i robiąc zapasy gdy zostawiam córeczkę pod opieką babci albo męża jeśli gdzieś wychodzę. I tylko jeszcze dodam, że wcale nie uważam, że korzystanie z laktatora jest jakoś super wygodne. Można dostać na głowę z tym wyparzaniem, czyszczeniem, mrożeniem, pilnowaniem czy dany pokarm nadaje się do spożycia... Ale to ja. Jesteś już z dzieckiem w domu blisko tydzień więc pewnie masz już pierwsze spostrzeżenia odnośnie karmienia. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś