ama-ka
13.07.14, 12:40
Jakis czas temu pisalam na forum, ze lekarka zdiagnozowala u mojego malca (7 tyg) skaze bialkowa. Na forum podpowiedziiscie mi, ze to moze byc bardziej tradzik niemowlecy - krostki na twarzy, przypominajace potowki, z czasem zbladly, wyczuwalne teraz (po 2 tyg) tylko pod palcami i sprawiaja wrazenie takiej szorstkosci skory, robia sie czerwiensze na skutek np potu - gdy maly je i przyciska sie do mojej piersi. Powiedzmy, ze to faktycznie jest ten tradzik, czy normalne jest to, ze wyszly one tez na dekolcie i gorze pleckow? plus czy smarowac je np.emulsja z serii emolium - wlasnie widze, ze na policzkach od suchosci skora chyba lekko zaczyna sie luszczyc... dzieki za pomoc!