Dodaj do ulubionych

pomocy!!! maluch ciągle płacze

04.11.14, 12:15
Witam

Pomóżcie mi proszę bo już mi ręce opadają. Mam córeczkę która ma 5 tyg i od kilku dni nie wiedzieć czemu budzi się do godziny po jedzeniu i nie chce już zasnąć i płacze aż do następnego karmienia. Kolki wykluczam bo dostaje sab simplex poza tym nie kurczy nóżek i nie ma twardego brzuszka. W nocy śpi całkiem dobrze tylko długo trzeba usypiać. Karmię ją butelką. Zauważyłam, że mała ma problem ze ssaniem (dlatego nie karmimy piersią) ale butelki też nie umie dobrze ssać bo bardzo dużo powietrza zaciąga i muszę ją odbijać co 30ml i smoczka chociaż się domaga też nie potrafi utrzymać w buźce, co chwila jej wypada i ona się rozbudza i płacze i tak w kółko. Wcześniej nie było problemów mała jak się najadła po sam korek to zasypiała nawet bez smoka a od kilku dni nie dojada do końca butelki zostawia jakieś 20ml co wcześniej było nie do pomyślenia i nie do zaakceptowania dla niej i budzi się między karmieniami. Kiedyś jak się obudziła wystarczyło dać troszkę herbatki i zasypiała a teraz nie pomaga ani herbata ani nic. A nie mogę jej przecież dawać mleka co godzinę. Kupkę robi 1-2 razy na dobę. Nie wiem już co może być przyczyną takiego zachowania i jak mam jej pomóc i co zrobić żeby spała i się tak nie męczyła.
Obserwuj wątek
    • kw0 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 12:41
      Podaj więcej szczegółów, ile śpi w nocy? w jakich godzinach? ile razy dziennie ma drzemki, jak długie?
      Jedyne co teraz bym odstawiła to podawanie herbatki, zamień na wodę.
      A Sab Simplex dlaczego podajesz? miała kolki? czy 'profilaktycznie'?
    • 00zuza00 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 12:41
      parenting.pl/portal/skoki-rozwojowe-u-niemowlat#skok-pierwszy-okolo-5-tygodnia-zycia
    • nothing.at.all Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 14:18
      To skok rozwojowy. Niestety czasami daje w kość rodzicom. Minie za tydzień,dwa. Tak więc cierpliwości. Nos, tul , bujaj. Teraz potrzebuje ciepła rodziców i bliskości bo jej mózg i całe ciało wykonuje ciężka prace i poznaje świat.
      Jak nie na kolek to nie podawaj Sab simplex po co? No chyba ze miała to ok.
      Nie dawaj żadnej herbaty...jeśli już cos do picia to woda.
      • fizmedka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 16:39
        Moze byc skok, ale ja stawiam ze budzi sie bo chce odbic. Sporobuj ja odbic i zobacz czy nie zasnie zaraz po? Moja cora co prawda kp ale tez sie wybudzala po pol godz - godz i polozna zasugerowala ze chce odbicis. Pomoglosmile
    • netka892 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 19:45
      A może to refluks?
      • babybump Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 19:53
        Ja też bym stawiała na refluks. W naszym przypadku tak właśnie było, chociaż córka też miała kolki. Pomagał masaż 'I love you' (jest na Youtube) i kropelki probiotyczne BioGaia. Takiemu maluszkowi żadnych herbatek bym nie dawała, bo to może pogorszyć sprawę.
        • babybump Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 19:54
          Aha, i koniecznie sprawdźcie wędzidełko - zarówno dolne jak i górne.
    • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 22:11
      usg brzuszka wykluczyło refluks. Sab simplex podajemy bo były kolki drobne, herbatka to dokładnie koper włoski też kazano podawać raz dziennie na kolki. Co do odbicia to nie to bo zawsze jak zaczyna płakać to ją biorę i noszę i nawet jak odbije to nie pomaga. Mała w nocy śpi normalnie 3-4 godzin bez większego halo i zjada też , może nie szybciej ale najada się i idzie spać tylko w dzień jest duży problem z jedzeniem, po jedzeniu trzeba ją długo usypiać i śpi max godzinę potem się budzi i nawet jeśli uda mi się ją uspać znowu to trwa to dług. Zbiegło się to trochę z momentem jak mała zaczęła widzieć więc może faktycznie to skok rozwojowy? A wędzidełka sprawdzimy na najbliższej wizycie. Przerasta mnie trochę to wszystko bo moje dziecko cierpi i płacze a ja nie wiem jak mu pomóc.
      • babybump Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 04.11.14, 22:14
        Ja bym wędzidełka sprawdziła jak najszybciej, bo to co piszesz o ssasniu (m.in. wypadanie butelki) wskazuje, że może być problem. Poszukaj w internecie - są zdjęcia możesz sama sprawdzić. Sprawdź szczególne, bo to jest często bagatelizowane, a jest głównym sprawcą tego, że dziecko nie może mocno złapać sutka czy butelki.
      • hybriska Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 05.11.14, 01:37
        Mam małe pytanie obok tematu - co mowicie pediatrze zeby dal skierowanie na USG brzuszka?
        Podejrzewam u synka 7 tyg rerluks ukryty, opisuje wszystkie objawy a pediatra jak zdarta płyta odpowiada ze "to normalne". Szlag by ja trafil
        • lidek0 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 05.11.14, 07:18
          Idż i zrób odpłatnie prywatnie.
        • nothing.at.all Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 05.11.14, 10:34
          Tak. Mówimy pediatrze jak potrzebujemy. Zmień pediatre a badanie zrób odpłatnie jak Ci zależy aby szybko.
      • arya82 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 05.11.14, 21:03
        >. Mała w nocy śpi normalnie 3-4 godzin bez większego halo
        > i zjada też , może nie szybciej ale najada się i idzie spać tylko w dzień jest
        > duży problem z jedzeniem, po jedzeniu trzeba ją długo usypiać i śpi max godzin
        > ę potem się budzi i nawet jeśli uda mi się ją uspać znowu to trwa to dług.


        Raz jak dziewczyny pisza- skok.
        Dwa to nie wiem czy dobrze zrozumialam, czy ona chce dalej spac? Moze godzina jej wystarcza I budzi sie wypoczeta a placze bo chcesz ja usypiac? Tak male dzieci potrafia nagle diametralnie zmienic swoj tryb drzemek
        U mnie tak bylo wieczorami u synka po pierwszym skoku. Do 5-6 tyg zasypial bez problemu o 18 I spal juz na noc, pozniej zaczely sie placze I problemy z wieczor ym usypianiem. Trwalo wieki. Okazalo sie ze synek wizal nas z zaskoczenia, poprostu nagle sie przestawil I juz nie chcial zasypiac o tej porze tylko godzine-dwie pozniej. Wiec zamiast walczyc z nim usypiajac, okazalo sie ze zabawa jest rozwiazaniem. Moze twoja coreczka tez cos juz sobie poprzestawiala?
        • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 07.11.14, 23:06
          wędzidełka są ok big_grin idziemy jeszcze do laryngologa sprawdzić uszy tak pediatra zaleciła i jak uszy będą ok to będziemy zmieniać mleko bo w sumie mała zaczęła marudzić i mieć takie problemy jak przeszła całkowicie na butelkę (zaczęła wtedy więcej ulewać i trzeba ją odbijać częściej nawet w trakcie spania a wcześniej gdy jadła jeszcze mój odciągany pokarm i była dokarmiana butlą to tego nie było). Jeśli chodzi o godziny spania czy też możliwość przestawienia się godzin spania to raczej nie to bo mała budzi się i płacze i nie ma opcji bawienia się bo jedyne co ją choć na chwilę uspokaja to noszenie na rękach ale też nie na długo natomiast leżenie i próby zabawienia działają jak płachta na byka. Dziś w dzień spała i jadła ładnie ale już karmienia wieczorne były koszmarem.
          • stysia1987 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 09.11.14, 20:35
            U niektórych dzieci koper wloski wywoluje ból brzucha. Zreszta u doroslychtez. Mnie bolal brzuch przez 12!!!!! Dni. Badania nic nie wykazaly ani usg. Odstawilam herbatkę na laktacje na bazie kopru i przeszlo!
            • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 12:56
              odstawiliśmy koper włoski i przepajamy wodą bo lekarka zasugerowała, że może gazy nie mogą się przedostać bo kupa nie pozwala i trzeba ją rozluźnić i fakt kupa lepsza ale mała dalej nie śpi uncertain nie mam już pojęcia czemu ona nie chce spać sad
              • martini-7 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 13:17
                Nie wiem czy ktoś już to sugerował bo, nie przeczytałam wszystkich wpisów, ale może to problem mleka? Moja starsza córka była karmiona butlą. W nocy na śpiocha dawało się jakoś ją karmić i spała nawet nieźle, ale za dnia nie dojadała była rozdrażniona i w ogóle cuda. Trochę to wszystko simplex łagodził bo i kolki miała. Jednak po zmianie mleka z nanpro na bebilon było lepiej, po drodze było bebiko ale tu po karmieniach zwracała. W sumie skończyło się mlekiem na receptę dla alergików bo i z czasem na skórze coś się pojawiło. Do dziś nie wiem czy problem skory i mleka były ze sobą powiązane, ale problemy minęły i wróciliśmy do normalnego mleka. Pogadaj z pediatrą czy to nie może być właśnie od mleka, może boli brzuszek bo ma alergię i to jej przeszkadza. Zapytać nie zaszkodzi.
                • bieniewicka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 14:45
                  też obstawiam skok, moja piersiowa płakała chyba ze akurat robiła kolejny maraton przy piersi, miała ogromna potrzebę ssania i ogromny apetyt (a moze całkiem zwyczajny ale wtedy wydawało mi się inaczej wink). Ten hardkor trwał około 2tyg z tego co pamiętam. To ze wypada smoczek to zupełnie normalne.
                  • babybump Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 19:20
                    Jak często ją usypiasz do snu? Tzn,. ile czasu mija od obudzenia się?
              • mruwa9 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 22:28
                a jak ja usypiasz i gdzie spi?
                Probowalas nosic w chuscie, usypiac w chuscie i pozwalacjej spac w chuscie? To najnaturalniejszy dla takich malych ssakow sposob.
                • bieniewicka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 10.11.14, 23:18
                  U nas w tym okresie wchodziła w grę tylko opcja "spanie na mamie". Oczywiście minęło, ale co się napocilysmy razem latem, to nasze big_grin
                  • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 15.11.14, 23:50
                    ona w chuście dostaje białej gorączki nie wiem czemu uncertain a co do usypiana babybymp nie bardzo zrozumiałam o co Ci chodzi?
                    Mała dostaje jeść i w nocy usypia od razu, ja odkładam ją po karmieniu do łóżeczka chwilę poklepie po pupci i śpi a w dzień czasami trzeba ją potrzymać chwilę na rękach zanim zaśnie a jak zaśnie to najdalej po godzinie się budzi. Biorę ją na ręce w razie gdyby potrzebowała odbić i próbuję ululać znów ale zazwyczaj się już nie daje bo płacze i wkurza się strasznie, czasami przepajam wodą ale teraz ostatnio już nawet wody nie chce uncertain
                    • kjut Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 07:47
                      martazolza3 napisał(a):

                      > ona w chuście dostaje białej gorączki nie wiem czemu uncertain

                      Najprawdopodobniej masz źle związaną chustę (np. niedociągniętą)
        • bieniewicka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 00:11
          Któraś z dziewczyn zapytała na początku ile malutka śpi w ciągu dnia, co ile ma te swoje godzinne drzemki i jak długo czuwa miedzy nimi. I ile to jest "długo" jeśli chodzi o usypianie i jak to robicie?

          Bo piszesz że problemem jest to, ze w ciągu dnia drzemki nie są dłuższe niz godzinę i ze budzi się, płacze aż dostanie swoja porcje mm ale z tym jedzeniem też nie jest kolorowo. i noszenie, tulenie, bujanie, leżenie na Tobie/tacie nie pomaga? Smoczek bo używacie też nie? Pokazywanie włości? W jakiej pozycji lubi być noszona skoro w chuście nie? Szumy wypróbowane?
          • babybump Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 04:21
            Chodzi mi o to, że jak rano się obudzi, to ile czasu mija zanim znowu próbujesz ją uśpić. Potem jak zaśnie, pośpi, obudzi się, to znowu ile czasu mija zanim znowu próbujesz ją uśpić.
            • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 10:49
              to wygląda tak, że przykładowo budzi się o 8 jest karmiona i przewijana co trwa ok pół godziny i potem jak zje i odbije to jest usypiana ( w nocy nie muszę nawet kołysać po prostu odkładam do łóżeczka i zasypia w przeciągu 5 min a w dzień muszę ją chwilę pokołysać i ogółem usypianie trwa różnie od 10-20 minut). W przeciągu godziny od zaśnięcia mała się budzi. Biorę ją na ręce bo zazwyczaj odbija jeszcze i próbuję ponownie uśpić bo mała zamyka oczy widać, że jest śpiąca i na rękach zasypia ale jak tylko odłożę ją do łóżeczka to kręci się i rzuca i macha głową na boki (ma smoczka ale tak jakby nie mogła go zassać i próbowała go złapać chociaż on w buzi jest). I po chwili znowu zaczyna płakać i tak w kółko aż do następnego karmienia. Zaznaczam, że próby dopajania i dokarmiania po przebudzeniu kończą się tak, że mała weźmie kilka łyków i zaczyna płakać w niebogłosy i złościć się. (pediatra mówiła mi żeby przez pierwszą godzinę od karmienia nic jej nie podawać bo to może powodować bóle brzuszka). Czasami mała pręży się i stęka i słychać uchodzące gazy więc pomyślałam o kolce ale czy możliwe jest to, żeby miała kolki po każdym karmieniu i tylko w dzień a w nocy nie? Wydawało mi się, że kolki to występują o stałych porach po konkretnych tylko karmieniach. Smoczek mamy i nie działa, spanie na mamie i tacie owszem na kilka minut a przy próbie odłożenia zawsze kończy się płaczem, noszenie jest fajne na kilka minut ale tylko pionowo jak już się na rękę położy to jest płacz, huśtawka podobnie tylko na kilka minut. Chusta no cóż wiązana na 100 sposobów mocniej lub lżej też nie pomaga ona jak jest wsadzana do chusty to już dostaje szału. Ręce mi już opadają bo nie jestem w stanie nawet zjeść spokojnie już nie mówię o ugotowaniu obiadu jakiegokolwiek. A jak musimy gdzieś wyjść to jestem zmuszona zostawić ją płaczącą żeby nas spakować i przygotować do wyjścia.
              • tankky Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 11:34
                Zupełnie normalne niemowlę. Płacze bo chce do mamy. Tak to niestety często wygląda i trzeba przeżyć jakoś. Obiad niech mąż ugotuje
                • bieniewicka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 12:51
                  Czyli nie płacze wtedy kiedy jest na Tobie? Sama nie chce leżeć, o to chodzi? Zabawianie jej jak leży nie pomaga? Zresztą w tym wieku malo co działa jeszcze...

                  Ja też podobnie jak tankky odnoszę wrażenie ze to standard, mala coraz wiecej ogarnia i po prostu daje znac jak chce a czego nie. Jeśli twój bobas z serii nieodkladalnych to trochę to potrwa i lepiej zeby gotowania i sprzątania po prostu nie były na Twojej głowie. Moja właśnie gdzies od tego skoku 5-6tydz do około 12 życzyła sobie być ze mną nierozlaczna wink minęło i teraz ma 6m i ja pije poranna kawę i czytam gazetę a ona spokojnie 30min pomyka na macie i zajmuje się sama sobą. Ale trzeba czasu, Twoja to jeszcze maluszek.
                  • stysia1987 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 18:43
                    Bieniewicka, dajesz mi nadzieje na lepsze jutro wink moja Ewka tez placzliwa i wymagajaca, idac siku wlaczam pozytywke albo wiem ze bedzie ryk. Na macie max 5 min i musze siedziec obok. Pocieszam sie tym ze kiedys pojdzie do przedszkola i bede mogla sie wysikac w spokoju hihih
                    • bieniewicka Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 19:30
                      Powiem Ci ze sama jestem w szoku Stysia big_grin
                      gdzies tak z początkiem 5m naprawde zrobiło się spoko, ja podrzucam co jakiś czas inna zabawke/gryzaka a ona sobie pełza i memla, gada smile oczywiście w pewnym momencie cierpliwość jej się kończy ale ja i tak jestem zachwycona wink
                      • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 16.11.14, 22:56
                        to faktycznie chyba pozostanie mi czekać aż przejdzie :p ehhh no cóż ja mogę z nią siedzieć non stop tylko, że czasami to nawet to jej nie zadowala uncertain potrafi płakać nawet na rękach czy leżąc na mnie. To mi się trafił przytulak big_grin do tego rosnący jak na drożdżach.
                        • stysia1987 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 17.11.14, 04:49
                          Egzemplarz mojej kuzynki byl podobny do nsszych pociech. Zaczelo sie raczkowanie i mama juz nie byla potrzebna. Wiec z drugiej strony, przytulaj sie teraz, ile wlezie wink
                          • martazolza3 Re: pomocy!!! maluch ciągle płacze 18.11.14, 23:37
                            chyba nic innego mi nie pozostaje tym bardziej, że dziś pediatra powiedziała, że z małą jest wszystko ok i że mamy się cieszyć, że śpi w nocy a to ile przesypia w dzień w zupełności jej wystarczy big_grin a my zamiast ją zmuszać do zaśnięcia co powoduje płacz i złość powinniśmy zajmować ją czymś lub pozwolić leżeć jeśli nie płacze i zajmować się samą sobą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka