panirogalik
08.11.14, 15:02
Muszę się poradzić bo sama już nie wiem, to moje pierwsze dziecko i pierwsza jego infekcja.
Otóż ponad tydzień temu młody zaczął kaszleć, chociaż gorączki nie było, kataru też nie, dwa dni później poszłam z nim do lekarza. Okazało się, że ma ostre zapalenie gardła i od tego, jak pani lekarka powiedziała, "zajęło się ucho, nic poważnego ale dziecko się męczy". No fakt, trochę popłakiwało. Dostał lekarstwa, katar się nie pojawił, gorączka też nie. Pięć dni później na kontroli pani doktor powiedziała, ze jest już całkowicie zdrowy a pokaszluje od zmiany temperatur. Ale wczoraj jak kaszlał, to był to taki mokry kaszel a zanim zakaszlał, to coś jakby w gardle mu rzęziło. Czy to jest normalne, to tak może być? Mam wątpliwości, czy młody jest doleczony, jak napisałam na początku, w temacie chorób, kataru, kaszlu u dziecka jestem zielona, sama też nie chorowałam ze dwa lata więc trudno mi się odnieść chociaż do siebie.