Dodaj do ulubionych

Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomóżcie!

07.09.04, 10:30
dziewczynki lada chwila będę mamą, wyprałam wszystkie ciuszki i kocyk w
proszku Lovela. Niestety kocyk (100 % bawełny) zrobił sie po wypraniu
(suszyłam go na słoncu) taki nieprzyjemnie twardy...................
Prałam go w 40 stopniach tak jak było napisane na metce. Dziewczynki, co
zrobić, aby znowu był przyjemnie miękki??? Może kupic płyn zmiekczający????
ale czy wtedy nie uczulę dzidzi? jesli radzicei, płyn zmiekczający to jaki????
z góry dziekuję!!!!!!
Obserwuj wątek
    • battie Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 10:40
      Sprobuj go wyprasowac, u mnie pomoglo na reczniki (tak mi poradzila mama). Srodek zmiekczajacy to nie najlepszy pomysl dla noworodka, choc slyszalam, ze czesc dziewczyn uzywala bez reakcji alergicznych. Pewnie winna jest twarda woda, ale coz, z reguly taka mamy w kranach...
      Elka
      • werata Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 10:42
        Może spróbuj wypłukać w plynie zmiękczajacym, ale potem bardzo dobrze wypłucz i
        dodatkowo zanim zawieniesz dziecko w ten kocyk połóż najpierw pieluchę np.
        flanelową, zeby skóra dziecka nie miała kontaktu z kocykiem.
        no i zapraszamy na nasze forrum po porodzie! powodzenia!
    • anek.anek Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 10:40
      To raczje niestety kwestia materiału z jakiego kocyk jest zrobiony. Ja bym
      raczej nie używała dla noworodka płynów zmiękczających, bo nawet proszki "dla
      dzieci" potrafią nieźle uczulić. Wypłucz w przegotowanej (miękkiej) wodzie i
      wyprasuj - ale oczywiście przez jakąś ściereczkę, najlepiej wilgotną.
      • marta.28 Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 10:42
        Ja używałam proszku Jelp a teraz od 2 miesiąca dodatkowo płyn zmiękczający też
        Jelpa. Lowella mi jakoś nie pasowała.
        • mamadawidka1 Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 10:58
          Witam uzyj plynu zmiekczajacego. Ja uzywalam od samego poczatku maly nie mial
          uczulenia. Uzywalam proszku i plynu do plukania coccolino.
        • dagle Re: JELP 07.09.04, 13:11
          wg mnie ten proszek jest OKROPNY!!! jak wiadomo malenswto trzeba oliwkowac,
          wiec troche tej oliwki zostaje na reczniku i ubrankach, a po wypraniu w ty
          ohydnym proszku z ubranek i z recznikow oliwka nie schodzi i sa OHYDNE w dotyku.

          ODRADZAM JELP, dla mnie LOVELA jest THE BEST
          pozdrawiam
          Daga i Flavio
          • lch74 Re: JELP 07.09.04, 13:47
            Każdemu pasuje co innegowink Ja nie mogłam używać Lovelli, bo synek dostał uczulenia. Na Jelp nie ma żadnej negatywnej reakcji a piorę w nim już rok. Nie zauważyłam również żeby oliwka czy inne zabrudzenia nie spierały się (piorę w 40-50 stopniach), nie stosuję żadnego płynu zmiekczającego i ubranlka w dotyku sa OK... oczywiście pozostają plamy po marchewce czy sokach owocowych ale na nie stosuję odplamiacz. Spiera się również wazelina, parafina ciekła i maści (kremy) na ich bazie (oliwka jest na parafinie), więc dziwię się że w twoim wypadku nie prały się dokładnie ubranka.
            Pozdrówkismile
            • dagle Re: JELP 07.09.04, 14:28
              ja piore w 30 st, gdyz sadze, ze przy wyzszej temp ubranka sie szybciej
              niszcza. w lovelli tez pralam w 30 st i ta parafina schodzila.
              • lch74 Re: JELP 07.09.04, 15:33
                Kolorowe bawełniane ubrania można prać spokojnie w 60 stopniach i nic się im nie stanie, ja piorę w 40-50 stopniach z czystej oszczędnościwink Białe bawełniane mozna nawet gotować ale faktycznie wtedy się szybciej niszczą. W 30 stopniach piorę sztuczne ale nie kupuję sztucznych ubranek oprócz polaru (ale polar pierze się w 40 stopniach) a i ja mam takich ubrań mało, bo moja skóra nie znosi sztucznegowink Ale każdy robi jak woliwink Nie sprawdzałam Jelpa w praniu w 30 stopniach, więc nie wiemwink
                Pozdrówkismile
    • kryp_aha Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 11:30
      Płyn do płukania tkanin Lenor Sensitive jest dozwolany dla dzieci od 1-go
      miesiąca. Ja dostałam próbkę tego płynu w szpitalu w pudełku z różnymi
      gadżetami reklamowymi. Fakt, że zaczęłam stosować go dopiero po 4 miesiącach,
      ale to dlatego, ze sama jestem uczulona na różne proszki i bałam się, że
      dzidzia to po mnie odziedziczy. A kocyk po tym płynie robi się znowu miękki i
      pachnący.
      Gosia
    • szpiczak Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 11:33
      od urodzin Maciusia uzywalam plynu do plukania lenor sensitive.a jak mial
      miesiac to juz pralam w normalnym proszku i plynie do plukania.bez zadnych
      alergii i uczulen.
      • balbina16 Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 12:40
        Móje bawełniane kocyki też zawsze są takie po praniu i poprostu je prasuję i
        tyle. Nie używam żadnych płynów do zmiekczania.
        Pozdrawiam
        Gosia
        • nikita0 Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 13:32
          dziewczynki, ja wyprasowałam ten kocyk!!!!
          Wydaje mi sie, że, tak jak któraś z was powiedziała, to efekt twardej wody, a
          mamy naprawdę twardą. Spróbuję wypłukać w przegotowanej wodzie a jesli to nic
          nie da to kupie ten płyn zmiekczający lenor sensitive.
          dziekuję z awasze rady, jak zwykle można na was liczyć!!!
    • k_awka Re: Wyprałam kocyk dla dzidzi i ............ pomó 07.09.04, 14:32
      Może spróbuj wyprasowac, naogól to pomaga i powinien byc znowu mięciutki.

      Pozdrawiam
      Kinga i 37tyg.Maleństwo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka