Dodaj do ulubionych

Odczarowane niemowle

03.02.15, 15:11
Kochane mamy, ku pokrzepieniu serc!

Wiekszosc z was zna moje problemy. Nieudane kp, mnóstwo wizyt u specjalistów, slaby apetyt (nadal jest), ponuractwo, histerie na spacerach/w sklepie, usypianie godzinami, ciagle zabawianie dziecka czyt. Nie jem, nie spie, jestem zombie.

Otoz kochane moje, dziecko mi podmienili. Smieje sie w glos, zaczepia, wyciaga raczki, kokietuje i usmiecha sie. Bawi sie sama (raczej nie nalezy przeszkadzac), a w nocy jedna pobudka (wtedy zaczynamy dzien o 7) lub bez pobudki (zaczynamy o 6 rano). Lekarz rehabiltacji wycofal cwiczenia, jedynie kontrola u neurologa (ale to raczej formalnosc), Ewka usypia trzymana za raczke z dwoma pieluszkami przy glowce, a my robimy szum wink dwie lub trzy drzemki dziennie. Czas wszystko pozmienial. Moje nieodkladalne niemowle stalo sie rezolutna panienka!

Plakalam, nie spalam po nocach, pisalam coraz to nowe posty. Bylam przerazona przyszloscia. Nie ukrywam, zebow nie ma jeszxze, nie bylo choroby, wiec moze sie okazac,mze trudne chwile przede mna. Nie zmienia to jednak faktu, ze nie spodziewalam sie takiej zmiany.

A pisze to wszytsko, aby te przerazone mamy (tak jak ja jeszcze niedawno) uwierzyly, ze czas naprawde moze zdzialac cuda. Zycze wam tego z calego serca,
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 15:26
      Super wiadomość i oby tak już było na stałe smile
      • fizmedka Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 16:16
        Stysiu fantastyczne wiesci!!! Oby tsk na dlugo zostalosmile
    • onlymmartini Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 17:15
      Ciesze się razem z Tobą i czekam na lepsze dni mojego Beczydlawink
    • sfornarina Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 18:14
      Dziekuje Ci za ten post! Zaczynam widziec swiatelko w tunelu smile
      • koralik37 Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 18:34
        Taaadaaamm!!! Super! Buziaki dla obu dzielnych dziewczynek!
    • kora2376 Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 20:34
      Dziękuję, to daje nadzieję big_grin
    • sruba_rzymska Re: Odczarowane niemowle 03.02.15, 22:43
      Super!! Miło czytać takie dobre wieści. Z tego co kojarzę z wcześniejszych wątków, mamy dzieci w podobnym wieku, też zauważam zmiany na lepsze, np. łatwiejsze zasypianie.
      • kremka2014 Re: Odczarowane niemowle 04.02.15, 23:55
        Fajnie. Cieszę się. U nas bez zmian 😉. Dzionki super, noce niezbyt.
        • ahteet Re: Odczarowane niemowle 05.02.15, 12:58
          To ja też się dopiszę. Jakiś niecały rok temu też tu pisałam, że mam dość, że jestem na wykończeniu, że macierzyństwo mnie nie cieszy bo w moim przypadku składa się z orki, noszenia ciężkiego potwora 24/7, nie spania, braku czasu na prysznic i na zrobienie kupy w spokoju wink Było ciężko, baaardzo ciężko, zadawałam sobie pytanie po co mi to było i czy już zawsze tak będzie. Zazdrościłam ludziom, którzy w piękną wiosenną pogodę spacerowali za oknem, nigdzie się nie spiesząc, którzy szli do pracy, na zakupy tongue_out Bo u nas był bunt wózkowy i nosidłowy i każdy spacer oznaczał tylko stres dla mnie i córki. Siedziałyśmy więc zamknięte w czterech ścianach, mąż w pracy, nikogo do pomocy, a ja brudna, spocona, wściekła i resztkami sił powstrzymująca się żeby moje rozgoryczenie nie przelało się na córkę. Otóż spieszę donieść, że mój wymagający, wiecznie płaczący i jęczący potwór zmienił się w przekochaną małą dziewczynkę, rezolutną, rozczulającą i potrafiącą się świetnie sama sobą zająć kiedy mama się maluje albo siedzi na forum wink Macierzyństwo to teraz dla mnie sama przyjemność a brzdąc towarzyszy mi wszędzie i już nie płacze tongue_out Również na dalszych i bliższych wypadach. Więc - łączę się ze Stysią i przesyłam życzenia cierpliwości, powodzenia i żeby ten okres minął Wam jak najszybciej. Większości z Was pewnie wydaje się, że to nigdy nie minie i wasze życie się skończyło wink , ale jeszcze przekonacie się, że nie jest tak źle. I bez względu na wszystko bądźcie z siebie dumne, bo wykonujecie najcięższą pracę świata i super sobie radzicie!
          • bieniewicka Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 18:49
            Wiwat! big_grin
            • kremka2014 Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 20:11
              Mam se ja taką moją teoryje, że nie ma czegoś takiego jak NHB dzieci wymagające itp. Fakt są dzieci więcej wymagające czułości i uwagi a są takie, co potrzebują tego mniej. Ale do rzeczy😊: moja teoryjka mówi,ze tym buczącym, budzącym, nieśpiącym itp.dzieciom po prostu cos dolega, niekoniecznie cos poważnego,ale odczuwają dyskomfort czy to napięcie w brzuchu czy bol zębów czy refluks ukryty czy inne drobiazgi,z którymi dziecko sobie nie radzi,wlacznie z drobnymi , przejściowymi zaburzeniami integracji sensorycznej. Dlatego: warto, uważam, szukać przyczyn, obserwować dziecko, działać wielopoziomowo. Teoryjka oparta na znakomitej próbie dwóch ochotników 😉plci męskiej. Metoda badania: obserwacja uczestniczaca ( ojjj i to JAK uczestniczącą!)
              • koralik37 Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 21:36
                Kremka pewnie masz racjęwink ale ja tepol jestem i czasem mu się wydaje, że nic z tych moich obserwacji nie rozumiemwink
                babybump, trochę nieeleganckie to rozliczenie Stysi i wezwanie do tablicy bo jej post w jej wątku nie zawieral (Twoim zdaniem) ważnego a właściwie najważniejszego szczegółu. Zawsze mnie dziwily naskoki na Ciebie, bo przecież nikomu swoich metod nie narzucasz, ale teraz widzę że rozliczasz i zafiksowana jesteś chyba trochę:-. Dla mnie sensem tego postu jest jej szczęście i zmiana a nie fragment układanki metod jakich musiala użyć.
                • kremka2014 Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 23:14
                  No ja tez bywam tępa! Po czasie czesto wiem- acha! To od tego tak marudzil/ sie budzil czy co tam....
                • babybump Re: Odczarowane niemowle 08.02.15, 00:46
                  Nie chodzi o żadne 'rozliczanie się', bez przesady, tym bardziej że do Stysi nigdy nic nie miałam, ani (wydaje mi się) ona do mnie. Ale z tego postu bije 'moje dziecko samo się nagle zmieniło' (patrz chociażby tytuł 'odczarowane'). a nigdzie nie ma napisane, że zostawili dziecko na wypłakanie i dziecko śpi. A wiadomo, że jak dziecko jest wypoczęte to zupełnie się inaczej zachowuje niż jak dziecko chroniczne przemęczone (jakim była Ewka - dziecko Stysi).
          • babybump Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 20:07
            Cieszę się, że u Ciebie dziecko się tak samo zmieniło.

            Stysia chyba jednak zapomniała tutaj napisać, że jej dziecko ot tak samo się nie zmieniło. W innym wątku napisała, że z desperacji wraz z mężem zostawili dziecko na wypłakanie się i w taki sposób nauczyli dziecko spania. Tak więc dziecko więcej śpi=dziecko szczęśliwsze.

            Swietnie, cieszę się, że lepiej u Stysi, bo zadowoleni rodzice to też jest bardzo ważna sprawa, ale nie podoba mi się, że nie napisałaś tutaj wszystkiego tak do końca i inne mamy myślą, że tak nagle Ewce się wszystko tak samo fajnie pozmieniało.
            • bieniewicka Re: Odczarowane niemowle 07.02.15, 21:35
              Babybump nic takiego nie kojarze. Stysia pisala ze wyplakiwania nie było, tata gladzil i utulal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka