ama-ka 13.02.15, 18:54 jak myjecie niemowlakom uszy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babybump Re: mycie uszu 13.02.15, 20:39 Mam małe cienkie ręczniczki, którymi myję dziecko. Moczę ręczniczek, zwijam koniuszek i tym koniuszkiem myję ucho - zewnątrz, wewnątrz (każdy zakamarek) i za uszkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ama-ka Re: mycie uszu 13.02.15, 21:09 no dobra, ale ja tam widzę cały czas nagromadzoną woskowinkę, w sensie nie tak dużo, ale jednak jest... ręczniczkiem nie idzie... - za gruby... a patyczkami nie chcę, żeby nie wpychać głębiej.. i tak się zastanawiałam, jak Wy robicie Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: mycie uszu 13.02.15, 22:03 Mam taki cieniutki ręczniczek. Może nawet być chusteczka bawełniana. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: mycie uszu 13.02.15, 22:06 Kupiłam Vaxol do pryskania do uszu - oliwa z oliwek z dozownikiem do pryskania, dość droga. Rozrzedza woskowinę i po chwili daje się ją zebrać patyczkiem. Zastanawiam się czy ne zakraplać uszu zwykłą oliwą z oliwę. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: mycie uszu 14.02.15, 10:19 Ja też używam Vaxol co drugi dzień i na kontrolach słyszę ze woskowina w normie. Nigdy nie wyciagalam tej woskowiny ze środka. A uszy myje na zewnątrz i w środku delikatnie ręcznikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: mycie uszu 15.02.15, 09:30 no i co z tego, ze widzisz woskowine? to nie jest brud, tylko normalna wydzielina, ktora ma swoja funkcjonalnosc. nie ma potrzeby jej usuwania, mycia, zwlaszcza u tak malutkich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kobalt_e Re: mycie uszu 13.02.15, 21:57 U nas toaleta uszu wygląda tak: codzienne mycie przy kąpieli - tyle ile da się palcami Do tego ostrożnie usuwamy woskowinę patyczkiem, ale tylko tyle, ile wydostanie się na zewnątrz. Nie wjeżdżamy za głęboko Da się bez wpychania, ale trzeba umiejętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mistgirl Re: mycie uszu 14.02.15, 01:04 Nam audiolog poleciła zakraplać Dzidce kropelkę parafiny do każdego uszka raz dziennie przez tydzień - bo w uszach ma prawdziwe złoża i nie dało się zrobić badania słuchu Parafina kupiona w aptece za kilka złotych, woskowina wypływa sama - dziecku nie należy niczym grzebać w uszach. Odpowiedz Link Zgłoś
kobalt_e Re: mycie uszu 14.02.15, 07:52 No ale jak już wypłynie,, to czymś ją usuwasz? Odpowiedz Link Zgłoś
terefere134 Re: mycie uszu 14.02.15, 14:45 Jak? Niedokładnie niestety cały czas mam wrażenie że brudne są, więc też chętnie poczytam. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: mycie uszu 14.02.15, 15:02 zanurzalam dzieiom uszy w kapieli, czesto prawie cala glowa, z wyjatkiem twarzy, byla pod woda, po wyjeciu z wody recznikiem lub pieluszka tetrowa wycieralam to, co wyplynelo na zewnatrz. Odpowiedz Link Zgłoś
kopiko-lol Re: mycie uszu 14.02.15, 17:37 Kupowałam w aptece kompresy bawełniane.moczylam je w letniej wodzie i nakładałam na palec. Ciutke moze k woskowiny zostawalo, ale kto zagląda niemowlakowi w ucho? A jak nawet to co z tego ? 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: mycie uszu 14.02.15, 21:42 Lekarz zaglada. Jak jest woskowina, to nie sprawdzi czy w uchu nie ma stanu zapalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kopiko-lol Re: mycie uszu 15.02.15, 11:49 Nie przesadzaj. Nikt przy zdrowym umyśle wewnątrz w uchu nie będzie grzebal niemowlakowi. Mojej córce zawsze jakos dali sie spr. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: mycie uszu 16.02.15, 12:37 Nie przesadzam. Mówię Ci z własnego doświadczenia. Gdy lekarka nie mogła zobaczyć co się dzieje w uchu, to kazała psykac Vaxolem i zbierać wypłyniętą woskowinę. Ale co ja wiem, lepiej jak się dziecku zbierze woskowina i zapcha ucho, nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
bieniewicka Re: mycie uszu 15.02.15, 23:50 Jak kobalt. A najlepsze jest to, ze mala to lubi i się nadstawia i uśmiecha pod nosem Odpowiedz Link Zgłoś